04/06/2026
690 680 960

83. rocznica powstania w getcie warszawskim. W Lublinie otwarto wystawę IPN

19 kwietnia przypada 83. rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim. Z tej okazji w Lublinie zaprezentowano plenerową wystawę Instytutu Pamięci Narodowej zatytułowaną „Prosimy Cię, Boże, o walkę krwawą…”. Ekspozycja stanęła przed wejściem do galerii VIVO Lublin przy al. Unii Lubelskiej 2 i będzie dostępna dla zwiedzających do 15 maja 2026 roku.

Uroczystego otwarcia wystawy dokonał dyrektor Oddziału IPN w Lublinie, dr Robert Derewenda. Lokalizacja ekspozycji została wybrana nieprzypadkowo – znajduje się ona w bezpośrednim sąsiedztwie dawnego getta na Podzamczu. Z dachu budynku można dziś zobaczyć współczesny układ przestrzenny terenów wokół wzgórza zamkowego, które przed II wojną światową były częścią zwartej zabudowy dzielnicy żydowskiej.

Wystawa została przygotowana przez Oddziałowe Biuro Edukacji Narodowej IPN w Warszawie. Jej autorem jest dr Tomasz Łabuszewski. Składa się z 21 plansz, które przybliżają dramatyczne wydarzenia wiosny 1943 roku w warszawskim getcie.

Ekspozycja ukazuje heroizm młodych żydowskich bojowników z Żydowskiej Organizacji Bojowej oraz Żydowskiego Związku Wojskowego. 19 kwietnia 1943 roku podjęli oni nierówną walkę z niemieckim okupantem, stawiając zbrojny opór wobec ludobójstwa. Decyzja o walce zapadła mimo braku realnych szans na zwycięstwo czy nawet przetrwanie. Wystawa przypomina dramatyczne wybory, przed jakimi stanęli uczestnicy powstania, w tym Mordechaj Anielewicz i jego towarzysze, oraz podkreśla znaczenie godności i prawa do oporu.

To również opowieść o nieugiętym duchu walczącej Warszawy i jej mieszkańców, którzy mimo okupacji nie zrezygnowali z walki o wolność.

Po inauguracji wystawy młodzież z Zespołu Szkół nr 5 w Lublinie wzięła udział w spacerze edukacyjnym śladami dawnego getta lubelskiego. Uczestnicy odwiedzili m.in. murale przy galerii VIVO, tablicę upamiętniającą dom Jakuba Glatsztejna, miejsce po synagodze Maharszala, Plac Zamkowy, Latarnię Pamięci, Bramę Grodzką, a także ulicę Kowalską, Zaułek Hartwigów, ulicę Furmańską oraz Plac Ofiar Getta.

Zwieńczeniem działań edukacyjnych będzie test wiedzy dotyczący historii lubelskiego getta, który odbędzie się w siedzibie Instytutu Pamięci Narodowej. Uczestnicy sprawdzą swoją wiedzę zdobytą podczas spaceru.

Źródło: IPN Lublin

16 komentarzy

  1. Ocena: 27

    Ekspozycja stanęła przed wejściem do galerii VIVO Lublin przy al. Unii Lubelskiej 2, myślę, że wielu będzie omijać to miejsce mając na uwadze zachowania się Izraelitów w swoich okolicach.

  2. Pan dziadek Józek (z slamsowa)
    Ocena: 24

    Ta tle tego co wyprawiają potomkowie tych co przeżyli warszawskie getto w Palestynie i Libanie, dostaję obrzydzenia tym narodem.
    Nie zamierzam oglądać tej wystawy, byłby to zbyt wielki zaszczyt dla tego „wybranego narodu”.

  3. Żydzi z getta w obliczu z góry przegranej walki byli wielcy, rok później warszawiacy z lepszymi rokowaniami to frajerzy?

  4. Ocena: 1

    Przypomina mi się piosenka zespołu „Bubel Band”, jakie to prawdziwe co śpiewa o Rzymianach.

  5. Ocena: 0

    Czemu nie wspominacie odnośnie działalności getta kto był największym oprawcą po nazistach to byli sami żydzi czyli żydowska służba porządkowa!

    • Ocena: 0

      Warto zachować proporcje i kontekst historyczny. Żydowska Służba Porządkowa rzeczywiście istniała w getcie warszawskim, jednak działała pod bezpośrednim przymusem niemieckich władz okupacyjnych. Nie była to formacja niezależna ani sprawcza w sensie decyzyjnym – wykonywała rozkazy narzucone przez okupanta, który ponosi pełną odpowiedzialność za system terroru. W warunkach getta ludzie funkcjonowali pod skrajną presją, w sytuacji permanentnego zagrożenia życia – swojego i swoich bliskich. Ocena postaw jednostek w takich realiach wymaga ogromnej ostrożności i świadomości, że były to wybory dokonywane w warunkach przymusu, a nie wolnej woli. Kluczowe jest to, że sprawcą całego systemu była niemiecka nazistowska machina państwowa, która stworzyła i egzekwowała mechanizmy przemocy. Próby przenoszenia odpowiedzialności na ofiary lub grupy działające pod przymusem prowadzą do zafałszowania obrazu historii. Dlatego w dyskusji o getcie warszawskim najważniejsze jest zachowanie rzetelności i unikanie uproszczeń, które mogą prowadzić do błędnych wniosków.

      • Ocena: 0

        Droga Redakcjo, Polacy również żyli pod przymusem i terrorem okupanta ale tylko Polacy w dużej mierze pokazali i okazali serce ratując na różny sposób najwięcej żydów. Ten fakt jest niestety przez nich pomijany i bagatelizowany do tego ciągle stawiają się w roli jedynych ofiar a pragnę przypomnieć że Polaków podczas II WŚ zginęło prawie 6 milionów i to trzeba pamiętać i upamiętniać!

  6. Dlaczego nie zrobicie wystawy jak Żydzi z IDF wymordowali 75 tysięcy palestyńskich kobiet i dzieci w Strefie Gazy w 2025/2026? Dlaczego nie zrobicie wystawy jak IDF dokonuje ludobójstwa na Palestyńczykach i w Libanie na Katolikach?
    Dlaczego nie zrobicie wystawy jak żydzi traktują Chrześcijan w Jerozolimie, plują na nich i poniżają.
    Jesteście Polakami czy pachołkami izraela?

  7. Ludzie, co wspólnego mają przedwojenni mieszkańcy Lublina, tacy sami jak my, tyle że pochodzenia żydowskiego, z dzisiejszymi rządzącymi Izraelem? Wszystkich wrzucicie do jednego worka, bo żyd to żyd i fe?

    • Dochodzi wtedy do głosu zjawisko odpowiedzialności zbiorowej i stereotypy.

    • Ocena: 6

      To samo co wg żymian dzisiejsi Polacy ze szmalcownikami z czasów II wś.

      • Ocena: 5

        Kilka procent to szmalcownicy i nadgorliwcy, kilka procent to ratujący życie Żydom, większość cechowała obojętność i własna egzystencja.

        • Ocena: 3

          Nie obojętność, ale strach o własne życie i życie najbliższych oraz wola przetrwania za wszelką cenę, a to różnica.

          • Ocena: 1

            Są ludzie, którzy może nie zaszkodzą, ale i nie pomogą „tumiwisizm” taka ich uroda, niekoniecznie z powodu strachu.

    • Nikt nie wrzuca wszystkich do jednego worka. Nawet tego nie można, bo to nie poprawne politycznie.
      Zbrodnia sprzed wieku jest zła, ale o zbrodniach dziejących się współcześnie nie można wspomnieć.

      • Ocena: 3

        Jak zwykle z perspektywy lat oceni to historia …byleby obiektywnie, a nie w zależności od frakcji rządzących.

Dodaj komentarz