77% zawartości plecaka stanowiły przedmioty niepotrzebne podczas lekcji. Szkolne tornistry – złożony problem wagi ciężkiej
11:03 18-02-2018 | Autor: redakcja
11:03 18-02-2018 | Autor: redakcja
najwięcej wagi zabierają książki, poza tym po co komu plecaki jak można tablet/telefon ew, jakaś apka i nie trzeba plecaka
Dalej trzeba chuchać i dmuchać na dzieci. Podstawówkę skończyłem 23 lata temu. Nosiło się tornister wypakowany zeszytami, książkami i jakoś kręgosłup mam prosty. Po szkole trzeba było jeszcze popracować w polu. Niestety współczesne dzieciaki tego nie zrozumieją, bo dla nich praca w polu to „farm ville”. Obecne masowe zwolnienia z w-f, bo dziecku może się coś stać. Lata temu okulary u ucznia to była rzadkość i w całej szkole można by było policzyć na palcach jednej ręki tych, którzy je noszą. Dzisiaj niektóre bryle ważą więcej niż ten tornister ale najważniejsze, że są cool. Prawda jest taka, że wychowuje się i kształci kaleki.