70-latek przewrócił się na jednośladzie, trafił do szpitala
09:29 18-08-2025 | Autor: redakcja
W miniony piątek wieczorem w miejscowości Kletnia w gminie Stężyca doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Jak ustalili policjanci, 70-letni mieszkaniec powiatu ryckiego poruszający się hulajnogą elektryczną po drodze szutrowej na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się. W wyniku upadku mężczyzna doznał obrażeń twarzy i został przewieziony do szpitala.
Na szczęście w zdarzeniu nie brały udziału inne osoby, jednak sytuacja mogła skończyć się znacznie poważniej. Funkcjonariusze podkreślają, że jazda hulajnogą elektryczną, podobnie jak rowerem, wymaga zachowania szczególnej ostrożności. Przypominają o konieczności stosowania kasków ochronnych oraz przestrzegania podstawowych zasad bezpieczeństwa, aby uniknąć groźnych wypadków.
Policja apeluje do wszystkich użytkowników hulajnóg elektrycznych o rozwagę i odpowiednie zabezpieczenia podczas poruszania się po drogach, zwłaszcza w warunkach ograniczonej widoczności lub na nawierzchniach szutrowych.
To nie hulajnoga, to motorower.
Hulajnoga nie ma siodełka.
Kolejny motorower bez OC, przeglądu i rejestracji? Kaskader miał kask?
Nie, to nie jest motorower i siodełko niczego tu nie zmienia. Tak samo jak siodełko przyczepione do zwykłej hulajnogi nie czyni z niej roweru, a cztery koła w quadzie nie czynią z niego samochodu.
Jaka to hulajnoga, przecież na zdjęciu jest skuter, ma siedzisko i powinien mi ć rejestrację.
Toż to skuter elektryczny a nie hulajnoga. Policjanty przyklepały hulajnogę. Niedouczone krawężniki są wszędzie.
Jakoś mi go nie szkoda! Ile miał na liczniku? A siedzonko na hulajnodze nie jest czasem nielegalnie montowane?
Hulajnogi mają małej średnicy koła i wąskie. Najechać na byle większy kamyk i jest utrata panowania nad jednośladem. Rower z kołem o rozmiarze 24 i większym przez taki kamyk przeskoczy, najwyżej trochę potrzęsie (przy porównywalnej prędkości do hulajnogi)
jak by to Franio napisał wina samochodzisty ha ha
Jacy tu wszyscy praworządni i uczciwi punktują biednego dziadka zamiast współczuć i pocieszyć to jadą po nim jak po łysej kobyle. Hejtery przebrzydłe. Tfu na was, jeszcze wam się kopytko powinie…
Można dziadka pochwalić. Chciał zusowi ulżyć. Tym razem nie wyszło