63-latek stracił prawie 60 tysięcy złotych przez fałszywego doradcę finansowego
10:03 15-10-2025 | Autor: redakcja
63-latek zgłosił, że podczas próby pomnożenia swoich oszczędności padł ofiarą oszustwa finansowego. Chciał zainwestować w akcje dużego koncernu naftowego i podczas przeglądania stron internetowych natrafił na reklamę gwarantującą szybki zysk. Wypełnił formularz, podając swoje dane osobowe, co stało się początkiem problemów.
Skontaktował się z nim rzekomy doradca finansowy, który miał wspierać 63-latka w inwestycjach. Podczas rozmowy namówił mężczyznę do instalacji aplikacji na urządzeniu, tłumacząc, że ułatwi to współpracę i pozwoli na szybkie podejmowanie decyzji inwestycyjnych. W rzeczywistości program umożliwiał zdalny dostęp do jego komputera. Dzięki temu oszustom udało się przejąć kontrolę nad kontem i zaciągnąć kredyt, w wyniku czego straty mężczyzny sięgnęły prawie 60 tysięcy złotych.
Sprawa pokazuje, jak łatwo można paść ofiarą oszustów w sieci, którzy wykorzystują brak wiedzy, naiwność lub niedostateczne zabezpieczenia urządzeń. Policja i eksperci ds. bezpieczeństwa apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wszelkiego rodzaju transakcji i inwestycji internetowych.
Aby uniknąć podobnych sytuacji, warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach bezpieczeństwa:
-
zawsze weryfikuj podmiot, który reprezentuje rozmówca, sprawdzając opinie w Internecie;
-
nie instaluj oprogramowania, które rekomendują analitycy lub doradcy rynku; nigdy nie podejmuj decyzji pod wpływem chwili;
-
nie ulegaj pozornie atrakcyjnym ofertom ani obietnicom wysokich zysków;
-
nie klikaj w podejrzane linki;
-
nie instaluj nieznanych aplikacji na urządzeniach używanych do bankowości internetowej;
-
nie udostępniaj danych wrażliwych, takich jak hasła, PIN-y czy kody dostępu do kont.
Eksperci podkreślają, że bezpieczeństwo w sieci w dużej mierze zależy od użytkowników. Nawet najbardziej zaawansowane zabezpieczenia systemowe nie ochronią przed stratami, jeśli sami nie zachowamy zdrowego rozsądku i ostrożności.
Kolejny staruszek obłowił się na inwestycji w akcje koncernu paliwowego🤣🤣🤣🤣🤣
W latach dziewięćdziesiątych ukazywały się fałszywe ogłoszenia o pracę na platformach wiertniczych. Naiwni bezrobotni dodatkowo tracili wtedy kasę. Jak widać oszuści idą z duchem czasu i postępem technologicznym.
Nie, to małointeligentne głupki dalej dają się nabierać.
PIS robił to legalnie przez 8 lat Polska nie zapomni
Stracił nie przez fałszywego doradcę,tylko przez swoją bezdenną głupotę.
normalni ludzie to idą do banku albo domu maklerskiego a nie szukają w jakiś internetach