48–latek z gminy Parczew odpowie za liczne kradzieże sklepowe
09:28 28-08-2025 | Autor: redakcja
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Parczewie interweniowali po zgłoszeniu dotyczącym kradzieży w jednym z dyskontów spożywczych na terenie miasta. Na miejscu ustalili, że sprawca został ujęty przez ochroniarza w chwili, gdy przekroczył linię kas nie uiszczając opłaty za towar.
Zatrzymanym okazał się 48–letni mieszkaniec gminy Parczew. W jego plecaku odnaleziono skradzione produkty – głównie kawę i różnego rodzaju czekolady. Straty oszacowano na prawie 1200 zł, co w świetle prawa kwalifikowane jest jako przestępstwo. Towar w nienaruszonym stanie został zwrócony do sklepu i ponownie trafi do sprzedaży.
Podczas sprawdzania danych sprawcy okazało się, że mężczyzna jest osobą poszukiwaną. Warszawska jednostka policji wydała nakaz jego zatrzymania w związku z koniecznością odbycia 30–dniowej kary aresztu za wcześniejsze kradzieże sklepowe na terenie stolicy.
48–latek został osadzony w policyjnej celi. Usłyszał już zarzuty dotyczące kolejnej kradzieży, do której się przyznał. Tłumaczył swoje postępowanie trudną sytuacją materialną, wskazując, że chciał „dorobić”. Zgodnie z kodeksem karnym grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. O jego przyszłości zdecyduje sąd.
Przypominamy kiedy kradzież jest wykroczeniem, a kiedy przestępstwem.
Kluczowym kryterium jest wartość skradzionego mienia, rodzaj kary oraz odpowiedzialność prawna:
Wykroczenie: kradzież mienia o wartości do 800 zł jest traktowana jako wykroczenie. Rodzaj kary: sprawcy grozi kara grzywny, aresztu (5 do 30 dni) lub ograniczenia wolności. Wykroczenie zazwyczaj nie jest wpisywane do rejestru karnego, co ma mniejsze konsekwencje dla przyszłości zawodowej sprawcy.
Przestępstwo: kradzież mienia o wartości powyżej 800 zł jest kwalifikowana jako przestępstwo.Rodzaj kary: przewidziana jest surowsza kara, która może obejmować pozbawienie wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Konsekwencje prawno – karne: wyrok za przestępstwo trafia do Krajowego Rejestru Karnego.

fot. Policja Parczew
1200zł ? na jachty i kursy walenia konia z KPO poszła większa kasa
ładna policjantka
Ale sensacja. W Lublinie codziennie takie rzeczy są i nie trzeba aż o tym pisać. Widocznie w parczewie nic się nie dzieje skoro urosło to do rangi artykułu. Najgorsze że tam policjanci takie same pieniądze dostają co w Lublinie a roboty mają zdecydowanie mniej.
Właśnie dlatego, że się dzieją to trzeba, nawet codziennie po kilka razy piętnować złodziejstwo i cwaniactwo złodziei.
Nie chodzi o was tylko o kierownictwo z parczewa, że się chwalą. Gdyby lubelscy tak się mieli każdym takim przypadkiem chwalić to byście więcej mieli do pisania niż o wypadkach. Wiadomo że Lublin większy i mieszkańców więcej dlatego policjanty robiące w Lublinie powinny więcej zarabiać niż z parczewa czy innego powiatu
Nie dodałeś, że w Lublinie jest iks razy więcej policjantów jak w Parczewie.
A mimo to chętnych na transfer z Lublina do parczewa by znaleźli, dla nich to by były wakacje ale z parczewa do stolicy województwa to już nie.
Następnym razem dobrze policzy do 800 zł . Chyba że Karol śladami Andrzeja coś podniesie trochę .