40-latka straciła blisko 14 tysięcy złotych po kliknięciu w fałszywy link – policja apeluje o ostrożność
13:30 13-11-2025 | Autor: redakcja
Policjanci otrzymali zgłoszenie od 40-letniej mieszkanki powiatu, która została oszukana podczas próby sprzedaży przedmiotu w sieci. Kobieta wystawiła na jednym z popularnych portali ogłoszeniowych plecak. Po krótkim czasie skontaktowała się z nią osoba podająca się za zainteresowaną kupującą. W wiadomości poprosiła o adres e-mail, by przesłać potwierdzenie zapłaty oraz link, za pomocą którego sprzedająca miała otrzymać pieniądze za towar.
Nie podejrzewając podstępu, kobieta kliknęła w podesłany odnośnik. Została przekierowana na stronę łudząco przypominającą panel logowania do bankowości internetowej. W przekonaniu, że dokonuje standardowej operacji, wpisała swoje dane do logowania. W rzeczywistości trafiły one w ręce oszusta, który w krótkim czasie uzyskał dostęp do konta bankowego.
40-latka, myśląc, że napotkała problem techniczny, ponownie uruchomiła urządzenie. Dopiero po sprawdzeniu salda rachunku zorientowała się, że z jej konta zniknęła znaczna suma pieniędzy – blisko 14 tysięcy złotych.
Policja przypomina, że w podobnych sytuacjach należy zachować szczególną czujność. Przestępcy często podszywają się pod kupujących i wysyłają fałszywe wiadomości, które prowadzą do stron imitujących serwisy bankowe lub firmy kurierskie. Celem takich działań jest przechwycenie danych logowania lub danych karty płatniczej.
Funkcjonariusze apelują, by nigdy nie klikać w linki otrzymane od nieznanych osób, zwłaszcza gdy dotyczą one płatności czy przesyłek. Każdą operację finansową należy wykonywać wyłącznie z poziomu oficjalnej strony banku lub aplikacji mobilnej. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości warto skontaktować się bezpośrednio z infolinią banku lub z najbliższą jednostką policji.
Oszuści internetowi nieustannie modyfikują swoje metody działania, dlatego – jak podkreślają funkcjonariusze – najskuteczniejszym sposobem ochrony jest zdrowy rozsądek, nieklikanie w nieznane odnośniki i dokładne sprawdzanie każdej podejrzanej wiadomości.
Kolejna puszczona w skarpetkach.
…bo to był plecak ewakuacyjny…
Proponuję kupić sobie telefon z czarnobiałym wyświetlaczem i nie trzymać pieniędzy na koncie tylko mieć gotówkę. 0 internetu 0 klikania w linki 0 pieniędzy na koncie i nie mają co zabrać. Dziękuję dowidzenia.
Za to gotówkę zawsze można, po telefonie od np. jakiegoś tajniaka, spakować do reklamówki i wyrzucić przez okno, gdzieś tam wpłacić, albo przekazać adwokatowi/oficerowi/kurierowi…
prze pani niech pani zrobi sobie rachunek w ing to pani się odechce nawet logować bo worek śmieci trzeba klikac przed logowaniem xD
Znowu sprzedaż jakiegoś badziewka i link do płatności🤣🤣🤣🤣🤣