04/06/2026
690 680 960

4 promile za kierownicą. Pijana kobieta wjechała w ogrodzenie, zareagował świadek

Skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie 44-letniej kobiety mogło doprowadzić do tragedii. Mieszkanka gminy Wilków, mając aż 4 promile alkoholu w organizmie, prowadziła samochód i zakończyła jazdę na ogrodzeniu jednej z posesji. Dzięki szybkiej reakcji przypadkowego świadka nie pojechała dalej.

Do zdarzenia doszło w środę, 29 kwietnia, w miejscowości Polanówka w powiecie opolskim. Po godzinie 14:00 dyżurny opolskiej komendy otrzymał zgłoszenie o obywatelskim ujęciu nietrzeźwej kierującej.

Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy. Jak relacjonował zgłaszający, zauważył jadącą drogą powiatową kierującą Toyotą, która w pewnym momencie straciła panowanie nad pojazdem i wjechała w ogrodzenie posesji. Mężczyzna postanowił sprawdzić, czy kobieta nie potrzebuje pomocy. Gdy otworzył drzwi auta, wyczuł silną woń alkoholu. Natychmiast zabrał jej kluczyki, uniemożliwiając dalszą jazdę, a następnie zawiadomił policję.

Badanie alkomatem wykazało, że 44-latka miała 4 promile alkoholu w organizmie. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, a sama kierująca nie odniosła obrażeń.

Kobieta wkrótce odpowie przed sądem. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne od 5 do nawet 60 tysięcy złotych.

Policjanci podkreślają, że na uznanie zasługuje postawa świadka, który nie pozostał obojętny i zareagował we właściwy sposób. Funkcjonariusze przypominają również, że każdy pijany kierowca stanowi śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Nawet anonimowe zgłoszenie może pomóc wyeliminować z dróg osobę, która stwarza niebezpieczeństwo.

18 komentarzy

  1. Chichichotek zwyczajny
    Ocena: 16

    Nie dzięki szybkiej reakcji przypadkowego świadka nie pojechała dalej, tylko dzięki solidnemu ogrodzeniu, które jej nie przepuściło dalej.

  2. Miał jednak rację Kaczyński, że baby dają w szyję, zamiast rodzić.
    Przynajmniej w wypadku tej niewiasty mam nadzieję, że się nie rozmnożyła i wadliwych genów dalej nie przekazała.

    Swoją drogą 4 promile to już na zachodzie uchodzi za dawkę śmiertelną, a ta wsiadła i nawet przez pewien czas była w stanie jechać (dopóki jej ogrodzenie na drogę nie wtargnęło znaczy się).

    • Ocena: 17

      Dla zachodnich chucherek 4 promile to dawka śmiertelna, słowiańskie organizmy są zakonserwowane i odporne nawet na wyższe stężenie.

  3. Takiej pustej wiejskiej torbie zawodowej alkoholiczce i jej podobnym Policja se może przypominac w nieskończoność.

  4. Opole Lub i okolica… Alkoholików tam dostatek, powinni otworzyć tam odwykówkę i darmowe wizyty psychologiczne… Rozpita okolica.

  5. Ocena: 6

    Czterysta dni w celi, reszta kar później.

  6. Żona Kalisza?

  7. Kuba, dobrze, że Kaczyński przekazał swoje …

    • Jarosław i Lech to bliźnięta jednojajowe, tak więc obawiam się, że te geny nie zniknęły z puli (co gorsza osoba, która je odziedziczyła znana jest z tego, że bardzo lubiła zmieniać partnerów, do tego stopnia, że złośliwi nabijali się, że niedługo na dzień ojca będzie musiała zgłaszać organizację imprezy masowej 😂).

  8. Policja nie potrafi zatrzymać samochodzistów z 4 promilami (bo robi to przeważnie, gdy już dojdzie do zdarzenia), ale za to codziennie chwali się ilością rowerzystów ukaranych mandatami, którzy stwarzali zagrożenie polegające na kierowaniu pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości wynoszącej 0,6 promila.

  9. każdy trzeźwy pirat drogowy stanowi śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego

  10. Ocena: 0

    Chciałbym żeby prawo zezwalało na walnięcie takiego pijaka w mordę na odlew i nie wyciągało za to konsekwencji od tych, co to zrobią

Dodaj komentarz