25-latek pędził Toyotą bez prawa jazdy i mimo sądowego zakazu. Auto bez badań technicznych odholowano
12:19 19-02-2026 | Autor: redakcja
W środę po godzinie 16:00 na drodze krajowej nr 82 w miejscowości Kołacze funkcjonariusze włodawskiego ruchu drogowego dokonali pomiaru prędkości pojazdu marki Toyota, który poruszał się w kierunku Urszulina. Urządzenie wykazało, że kierujący jechał z prędkością 133 kilometrów na godzinę w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h.
Policjanci zatrzymali pojazd do kontroli drogowej. Za kierownicą siedział 25-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. W trakcie czynności mężczyzna oświadczył, że nie posiada prawa jazdy oraz że obowiązuje go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dodał również, że samochód, którym się poruszał, został przez niego pożyczony, jednak nie potrafił wskazać od kogo.
Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach informatycznych mundurowi potwierdzili, że od 2022 roku 25-latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Dodatkowo wobec mężczyzny został orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Kontrola wykazała także, że Toyota, którą kierował, nie posiadała ważnych badań technicznych od kilku miesięcy. W związku z ujawnionymi nieprawidłowościami pojazd został odholowany na policyjny parking, natomiast 25-latek został zatrzymany.
Od mężczyzny pobrano również krew do badań laboratoryjnych na obecność środków działających podobnie do alkoholu. Odpowie on za swoje czyny przed sądem. O jego dalszym losie zdecyduje prokurator. Policjanci apelują do kierowców o rozsądek oraz przestrzeganie obowiązujących przepisów ruchu drogowego.
Nie wiedział od kogo pożyczył samochód. To kiedyś była stara śpiewka złodziei samochodowych, iż „pożyczył tylko, aby się przejechać ” nie z zamiarem przywlaszczenia i była to okoliczność łagodząca.
dziwne mial zakaz ale trzezwy
Jaki dojrzały i odpowiedzialny chłopiec… Teraz spore koszty, zapewne zawiasy i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Drogie Panie, właśnie od takich omijajcie w swoim życiu. Nieodpowiedzialni, niedojrzali i krótkowzroczni.
I bardzo mnie to cieszy.
Poza wyrokiem powinien dostać karę dodatkową, nakaz pracy jako opiekun ofiar wypadków przez dwa lub trzy lata
Czy to jest pierwszy przypadek by policjanci z Włodawy wykryli nieprawidłowości u samochodzisty? Do tej pory kiedy tylko pojawiał się artykuł z Włodawy to można było być pewnym, że chodzi o meneli z rowerami.
Co prawda kilka razy do roku pojawiał się artykuł z samochodzistami z Włodawy. Ale to już musiał być poważny wypadek z trupami.
Tacy co nie pamiętają byli naszymi ulubionymi. Zadawało się tylko jedno pytanie, którą ręką pisze bo była mu później potrzebna do podpisania protokołów. A potem odpowiednie procedury i sam bez pytania wszystko mówił. Nawet bywały nieformalne zawody polegające na tym kto najszybciej uzyskuje przyznanie się do winy. Piękne czasy, i komu to przeszkadzało?
Niestety okolice Włodawy utrzymują odmienne nieco standardy dotyczące aut, sposobu jazdy, trzeźwości.
Mam wrażenie, że funkcjonuje tam społeczne przyzwolenie do kozaczej fantazji.
Seba z Kalyną w burakowozie lub szajswagenie czy OOOO są władcami tamtejszych wątpliwej jakości dróg.
Tam jedynie pijanych rowerzystów potrafią zatrzymać. Tzw. Amsterdam Wchodu.
Ewidentnie pomyliłeś powiat wlodawski z chelmskim. Drogówka wlodawska to jedna z najbardziej skutecznych jednostek w kraju. Tak samo z drogami. Powiat wlodawski to w miarę dobre drogi.
Super drogi mamy, zwłaszcza dawna droga wojewódzka 818 (Od 1 stycznia 2021 roku Uchwałą Sejmiku Województwa Lubelskiego z dnia 27 lipca 2020 roku, została pozbawiona kategorii drogi wojewódzkiej i zaliczona do kategorii dróg powiatowych o numerze 1638L) no i słynna betonówka (DW 812) – którą w końcu remontują. Pytanie czemu tak późno?