10 tysięcy dolarów za wykolejenie pociągu. Atak na polską kolej planowano już dużo wcześniej
22:00 19-11-2025 | Autor: redakcja
Po aktach dywersji, jakie miały miejsce w ostatnich dniach na na trasie kolejowej Warszawa – Dorohusk, ogłoszono wprowadzenie trzeciego stopnia alarmowego CHARLIE. To reakcja na podwyższone zagrożenie o charakterze terrorystycznym, a obowiązywać ma on na wybranych szlakach kolejowych. Już wczoraj w rejonie ważniejszych obiektów, m.in. dworców czy też węzłów, można było dostrzec wspólne patrole straży ochrony kolei, policji i żołnierzy. Spotkaliśmy również pracowników firmy ochroniarskiej, którzy natychmiast reagowali na każdego, kto pojawił się w tym rejonie.
Mężczyźni nie ukrywali, iż w obecnej sytuacji każda osoba może być podejrzana. Zwłaszcza, że węzeł, którego pilnowali, znajduje się w miejscu, w którym nie powinny pojawiać się osoby postronne. Nie ma w pobliżu ogólnodostępnych dróg czy ścieżek, wokół zlokalizowane są też tereny kolejowe, na których zgodnie z przepisami, nie wolno spacerować. Pracownicy wskazują jednak, że pomimo tego, co pewien czas muszą podejmować interwencję. Najczęściej przychodzą tam miłośnicy kolei, jednak trafiają się też podejrzane osoby. Potrafią one robić zdjęcia, a na widok ochrony szybko się oddalić. Każdy taki przypadek jest jednak rejestrowany i sprawdzany.
Nie ulega wątpliwości, że sprawa jest poważna. Badające poszczególne przypadki służby wskazują, że za atakiem na polską kolej ma stać dwóch obywateli Ukrainy działających na rzecz rosyjskiego wywiadu. Jeden z podejrzewanych to obywatel Ukrainy skazany w maju przez sąd we Lwowie za akty dywersji, drugi to mieszkaniec Donbasu, który także zdradził swój kraj przechodząc na rosyjską stronę. Jak ustalono, obaj jesienią dostali się do Polski z terenu Białorusi.
Udało nam się ustalić, że podejrzani mieli przez dłuższy czas przygotowywać się do realizacji swoich zadań. Kilkukrotnie odwiedzali okolice torów. Co ważne, wszystko wskazuje również na to, że ich celem wcale nie był pociąg pasażerki. Nieoficjalnie ustaliliśmy, że nocą, kiedy doszło do uszkodzenia torów, przejeżdżał tamtędy pociąg towarowy złożony z cystern z paliwem. Sprawcy podłożyli dwa ładunki wybuchowe, z czego jeden nie eksplodował. I to najprawdopodobniej sprawiło, że nie doszło do katastrofy.
Warto też zaznaczyć, że podobne akty dywersji szykowano w naszym regionie już dużo wcześniej. Wiosną 2023 roku funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozbili grupę, która działała na rzecz Rosji. W jej skład wchodziło 16 osób: 10 obywateli Ukrainy, 5 obywateli Białorusi i jeden Rosjanin. Zostali oni zwerbowani w Ukrainie, a do Polski trafili wraz z falą uchodźców. Jak ustalili śledczy, siatka szpiegowska otrzymywała polecenia za pośrednictwem komunikatora Telegram.
Poszczególne osoby zajmowały się m.in. rejestrowaniem tego, co dzieje się na terenie lotniska w Jasionce, będącego głównym hubem dostaw pomocy militarnej dla Ukrainy. To jednak nie wszystko. Spora część ich działań związana była właśnie z liniami kolejowymi. Przy szlakach prowadzących na Ukrainę montowali kamery, kontrolowali też m.in. dworce kolejowe. Następnie informacje te trafiały do rosyjskich służb specjalnych. W trakcie czynności funkcjonariusze udowodnili im również plany przeprowadzenia akcji dywersyjnych. Jedną z nich miało być wykolejenie pociągu ze sprzętem wojskowym jadącym z Polski na Ukrainę. Za wykonanie tego zadanie mieli otrzymać 10 tysięcy dolarów.
Jeden komik za granicą a u nas sami komicy , którzy mają całe społeczeństwo za idiotów a nie 60 %
I kolejny ruski „polskojęzyczny” humanoid dzięki googlianie translatiuk dał głos… Hau, hau, sabakow i cukermanowa.
Dywersanci którzy kupują karty sim na własne paszporty zostawiają odciski palców na tychże kartach, zapominają zabrać telefonu czy też kamerki z miejsca zdarzenia, rozciągają przewód detonacyjny ( to nie druga wojna św ) .
Mało prawdopodobna ta historia.
opowiedz swoją historię…
Za to katolicyzm i bóg jest prawdopodobny😎
Skoro 12 pociągów przejechało przez te uszkodzone tory i nikt nie zginął?
To po co mamy wywiad?
żeby ścigał opozycję, nie kumasz?
nie mamy wywiadu, Antoni rozwiązał…
To nie nasza wojna!!!
ta, ogłoś neutralność.
Najlepiej na placu Czerwonym, to będzie najskuteczniejsze działanie.
zmienisz zdanie, zapewniam
Komentarz ukryty, pokaż
Oby ruski humanoid przystawił tobie i twoim humanoidalnym krewnym Naganta do głowy, i tzw. „cyngiel” ustawiony adekwatnie do komory nabojowej pociągnął… Tego ci życzę popleczniku zbrodniarza wojennego.
I powinni cie panowie z policji dojechać o 7 rano za takie pi3rd0l3ni3.
Uf ale scenariusz na film katastroficzny Gdyby chcieli wywalić pociąg ten czy inny użyli by dużo mocniejszych ładunków które by solidnie rozwaliły tory To była zwykła pokazówka pod konkretne zamówienie w konkretnym celu zrobiona nie na zlecenie ruskiego wywiadu ale krajowego zleceniodawcy A ukraincy to typowi jelenie na których trzeba złożyć winę I tu jest pytanie gdzie są ślady w podłożu powybuchowe ? Każdy ładunek zostawia ślady a tu nie ma leją nie ma okopcen jest tylko wyrwana szyna z podkładów. I to ma być dywersja czy też zamach toż to pokazówka
Te, Robert, doucz się, jak się używa plastiku do przecinania szyn.
może lepiej niech się, uczy…
Niech zgadnę , zamawiający to hyży ruj ? Czyli miał być taki Biesłan po polsku, Ciekawe ,,czym tym razem mieli zapłacić , bo poprzednio to Valdi jakiś dług umorzył i za gaz drożej płacił. Ale skoro efekt był nie do końca osiągnięty , to pewnie na zaliczce (nowy ruch transgraniczny Kaliningrad-Warszawa ) się skończyło.
Bob(ik), „ruble transferowe” już masz na koncie? Byliście, jesteście, i będziecie poddanymi Mongołów. Bycie ruskim to stan umysłu.
Widać że neobanderowska agentura działa w nalepsze,wyzywając od kacapskiej onucy każdego kto trzeźwiej patrzy na ostatnie politycznie podejrzane wydarzenia.
Dwóch, góra trzech, bystrzaków ma zapłacone, żeby pod setką nicków pisać o „ruskich onucach” jak tylko Ktoś rozsądniej pomyśli… Podobno żadna praca nie hańbi. Podobno.
Trochę pitolenie. Każdy kolejarz wie że jak akurat tylko metr szyny zbraknie. To nic się takiego nie dzieje. Wózek przeskoczy i pojedzie dalej. Zwykłe pitolenie.
A gdzie służby tuska zaspały czy taki my klimat
rozwiązali sprawę w kilka godzin a ile czasu potrzebował PIS na aferę z maseczkami i respiratorami ? i mieli krew Polaków na rekach
Tusk poszedł najprostszą drogą straszenia. Jest na tyle mało rozgarnięty, że nie zczaił tego, że teraz Polacy mają dostęp do imnternetu i wiedzą iż ruskie służby nie zostawiają po sobie telefonu, adresu kamerek. I sam wywala się bo służby o tym od dawna wiedziały a nie interesowały się tym. W służbach pracują inteligentni fachowcy i zapewne rechotali z tych planów i zostawili sprawę. Każdy wagon ma tzw. kosz, który w przypadku uszkodzenia metra toru przeskakuje nad tym. Prowokatorzy wiedzieli, że tak jest a trzeba było czymś postraszyć ludzi. Nie dajcie się zwariować. Bo Tusk przez to planuje zablokować, wyłączać nam internet. Aby nikt nie krytykował tej pato władzy złodziei miliardów z KPO i mafii vatowskich. Nie pozwólmy znów zrobić z siebie idiotów.
wyłączom internet i 5G nas zniszczy, nawet salceson nie pomoże….
A redakcję portali gazet gazecin radia tv non stop jak mantrę powtarzają dokładnie to co im karze rząd bo wszystko ma iść dokładnie tak jak oni chcą i by nikt nie zaczął zadawać niewygodnych pytań O ni mają ludzi za idiotow w w necie piszą same tepaki bzdury powtarzają ruska propaganda ale czy aby napewno ?Bo jak widać ich narracja o dywersja sabotażu zamachu ma dość kruche nogi i zaczyna upadać Bo to oni obecnie gadają nie ma żadnego sensu ani logiki a portale tv radio itd robią tylko niepotrzebny zamęt sieją panikę podsycają strach zamiast sprawę wyciszyć jak najszybciej
Te, Robert, nie wiem jak u was, ale w Polsce karać może sąd, a nie rząd.