09/06/2026
690 680 960

1 stycznia 2017 r. pieszy będzie miał pierwszeństwo przed pojazdem, zanim wejdzie na pasy

Posłowie zadecydowali w piątek 25 września, że od 2017 r. zaczną obowiązywać zmiany w przepisach ruchu drogowego dotyczące pieszych. Już wkrótce pieszy będzie miał pierwszeństwo przed pojazdem, tak na przejściu jak i przed nim.

80 komentarzy

  1. Życzę powodzenia kierowcom, którzy będą chcieli w szczycie przejechać przez przejście pod bramą krakowską albo na miasteczku akademickim 😉 Może założą światła ?

  2. Ocena: 0

    Liczba wypadków śmiertelnych z udziałem pieszych wzrośnie… Grstulacje dla ustawodawców za zgodne z prawem poczucie nieśmiertelności dla pieszych, które zwyczajnie zwalnia ich z konieczności zachiwania zdrowego rozsądku… Pozdrawiam.

  3. czas kupić kamerkę do samochodu.

  4. Ten przepis jest po to aby policja mogła generować jeszcze większe wpływy z mandatów do budżetu.

    • Dokładnie tak i można jeszcze do tego dorzucić „szeryfów” z kamerkami bo będą mieli co chwilę czym się podniecać

  5. to wynik zatrucia ośmiorniczkami,no ale jak się ma największ w historii deficyt budżetowy i falę „uchodźców” za drzwiami to będą łatać każdym sposobem

  6. Kiedy jadę i widzę jak pieszy stoi przy przejściu najpierw patrzę w lusterka. Jeżeli nic za mną nie jedzie to nie zatrzymuje się. Pieszemu łatwiej ruszyć z miejsca niż dla samochodu. A po za tym często spotykam się z taką sytuacją, że kiedy mam pieszego po swojej prawej stronie…czeka na możliwość przejścia i kiedy się ja zatrzymuje aby go przepuścić to samochody z naprzeciwka w ogóle tego nie widzą. Mieszkam we Włodawie i to jest dla mnie codzienność . Mój rekord to 4 samochody które nie zauważyły tego że chcę przepuścić pieszego. I to nie są zwykli kierowcy…zdarza się to taksiarzom, służbie oczyszczania miasta…raz nawet widziałem jak nieoznakowany radiowóz (Fiat Bravo) nawet nie zauważył kiedy stałem przed pasami a pieszy już był na wysokości mojego samochodu.

  7. Borys (oryginał)
    Ocena: 0

    Napiszcie proszę jak to wytłumaczyć?

    W większości krajów w Europie obowiązują przepisy podobne do tych, które maja dopiero u nas zacząć obowiązywać od 2017 roku. Jednak to Polska posiada niechlubny rekord w ilości zabitych pieszych na drogach, a w krajach w których nowe przepisy są stosowane od wielu lat liczba ofiar wśród pieszych znacznie spadła.

    • Ale proszę Cię, nie porównuj infrastruktury zachodnich miast do polskich, bo to dwa różne światy. Tam do miasta jedziesz, jeśli musisz, a u nas przez większość miast i wiosek przechodzi cały ruch tranzytowy.
      Ta ustawa to śmierć dla mnóstwa pieszych.

    • Gdy w POLSCE wprowadzono przepis dający pierwszeństwo rowerzystom to ilość wypadków z udziałem rowerzystów znacznie wzrosła. To samo będzie z pieszymi.
      Zdajesz sobie sprawę, że w 2013 roku ( dane policji) z winy kierowcy na przejściach dla pieszych doszło do ok. 3000 wypadków? Zginęły 242 osoby. Tymczasem z winy pieszych doszło do ok. 3200 wypadków. Zginęło 579 osób.
      Jak widać w Polsce DWA RAZY więcej ludzi ginie z winy pieszych niż w winy kierowców!

    • Mogę ci to prosto wytłumaczyć , tam większość ruchu jest skierowana na drogi gdzie NIE MA PIESZYCH. A u nas dzieciaki zasuwają poboczami gdzie o pół metra od nich przejeżdżają TIRy. U nas nie w miastach jest najwięcej zabitych pieszych tylko właśnie poza nimi. Dane są łatwo dostępne i nie powtarzaj banałów tylko sprawdzaj szczegóły. Najlepszym dowodem jestmoja okolica, gdzie rocznie ginęło kilka osób a teraz po wybudowaniu obwodnicy możesz sobie przechodzić nawet bez większego rozglądania się.

    • Tylko ktoś o maleńkim móżdżku może porównywać sieć komunikacyjną Francji czy Niemiec z Polską.
      No chyba że upośledzony umysłowo, to przepraszam.

      • Borys (oryginał)
        Ocena: 0

        Tu chodzi przede wszystkim o kulturę użytkowników dróg. Ale niektórzy będą szukali przyczyn wszędzie i u wszyskich, tylko nie w swoim zachowaniu.

        • Na ulicy obowiązuje PoRD, a nie kultura!

          • Borys (oryginał)
            Ocena: 0

            Cham na drodze przepisy uznaje wybiórczo. Stosuje się tylko do tych, które akurat jemu pasują. Nie zatrzymuje się na znaku stop i przed zieloną strzałką, parkuje gdzie chce, nie ustępuje pierwszeństwa pieszym i ma gdzieś ograniczenia prędkości. Do tego będzie twierdził, że jest świetnym kierowcą!

  8. Ocena: 0

    Haha,to weź człowieku przejedź za półtora roku przez Lubartów. Już teraz krowy włażą przed maskę nie upewniając się czy to bezpieczne, nie mówiąc już o ich kulturze

  9. Powinna być tam adnotacja nie dotyczy studentów na terenie miasteczka akademickiego, oraz rowerzystów

  10. Chcę tylko zauważyć, że po wprowadzeniu podobnych przepisów w stosunku do rowerzystów, ilość wypadków z ich udziałem w ciągu roku wzrosła o tysiąc.

    • Borys (oryginał)
      Ocena: 0

      Owszem, ale z powodu rozbudowy infrastruktury rowerowej i mody na zdrowy tryb życia ogólna liczba rowerzystów lawinowo rośnie. Statystycznie ilość wypadków w przeliczeniu na liczbę rowerzystów spadła i nadal będzie spadać.

      • Przykro mi, ale się mylisz. Przed wprowadzeniem tego przepisu roczny przyrost liczby wypadków wynosił 200/rok. Po wprowadzeniu tego przepisu wynosi 1000/rok. Dzięki wprowadzeniu tych idiotycznych przepisów liczba zdarzeń drogowych co roku ZWIĘKSZA się PIĘĆ RAZY szybciej niż przed ich wprowadzeniem.
        Jeśli chodzi o „modę” na rower to z tym też wiąże się ciekawa statystyka. Drastycznie wzrosła liczba ofiar śmiertelnych na drogach rowerowych w wyniku kolizji pomiędzy rowerzystami.

        • Borys (oryginał)
          Ocena: 0

          W czym niby się mylę, że liczba rowerzystów na drogach lawinowo rośnie? To widać gołym okiem. A to, że kierowcy nie znając przepisów wymuszają pierwszeństwo na rowerzystach jadących DDR to inna sprawa.

          Podobnie będzie z pieszymi na pasach, dlatego nowe przepisy zostaną wprowadzone dopiero od roku 2017. Kierowcy to grupa społeczna, która jest wyjątkowo oporna jeśli chodzi o nowe przepisy. A jak wiadomo nieznajomość prawa szkodzi.

          • Znowu się mylisz. Rowerzyści to niestety wyjątkowa tępa grupa społeczna. Nie mają obowiązku znać przepisów i potem oglądamy kwiatki w postaci przejeżdżania przez przejście dla pieszych, kierowanie po spożyciu i jazda ulicą mimo, że obok jest droga rowerowa.
            Szkoda mojego czasu na tłumaczenie. Przeczytaj moją wypowiedź jeszcze sto razy. Może zrozumiesz. O ile wiem to głównym zadaniem nowych przepisów jest zmniejszenie wypadków w ogóle, a nie liczby wypadków na obywatela! Tymczasem wprowadzone przepisy ewidentnie przyspieszyły wzrost liczby wypadków z udziałem rowerzystów!
            Sugerujesz, że przed wprowadzeniem nowych przepisów ludzie na rowerach nie jeździli, a po ich wprowadzeniu nagle się w rowerach zakochali? Śmieszne!
            Mam dziwne wrażenie, że bardzo zazdrościsz kierowcom, że mają auta albo za dużo TVNu oglądasz. Napiszę jeszcze raz. W 2013 roku 242 osób zginęło na pasach z winy kierowców, a 579 osób zginęło z winy pieszych. To wystarczający argument by stwierdzić, że problem nie leży w zachowaniu kierowców na przejściu dla pieszych, a w zachowaniu samych pieszych,którzy nie potrafią odpowiednio korzystać z drogi!