06/06/2026
690 680 960

Nie żyje kolejny rowerzysta. 90-latek wjechał pod volkswagena

Dwóch rowerzystów zginęło wczoraj na drogach naszego regionu. Najpierw 27-latek w Konopnicy, później 90-latek w Łaszczowie.

Do wypadku doszło w środę około godziny 12 w miejscowości Łaszczów w powiecie tomaszowskim. Rowerzysta zderzył się tam z samochodem osobowym. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy tomaszowskiej drogówki wynika, że kierujący rowerem starszy mężczyzna, wymusił pierwszeństwo przejazdu na jadącym prawidłowo volkswagenie.

Doszło do zderzenia obu pojazdów w wyniku którego kierujący jednośladem został przez pogotowie ratunkowe przetransportowany do szpitala. Lekarze od początku jego stan określali jako krytyczny, mężczyzna doznał m.in. poważnych obrażeń głowy.

Niestety 90-latek zmarł w szpitalu. Kierujący volkswagenem 27-latek był trzeźwy. Trwa ustalenie szczegółowych okoliczności zdarzenia.

[map lat="50.53263460481829" lng="23.724288940429688"]
Wyświetl większą mapę

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2015-06-18 07:30:01

7 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Agdzie ten 27-latek co miał zginąć jako rowerzysta?

  2. Ciapciakówna nieruszana
    Ocena: 0

    Co się dzieje w tym roku!!! Prawie na swoje życzenie ginie kolejny rowerzysta.
    Czyżby nastała nowa moda na samobójstwa za pomocą rowerów?

  3. Ocena: 0

    Jak to „dobrze”, że ten rowerzysta nie może się bronić, będzie można śmiało otrąbić go winnym wypadku…

  4. i kierowca i cyklista
    Ocena: 0

    Rowerzyści dostali takie uprawnienia jak Swięte Krowy w Indiach, według ówczesnego prawa prawie zawsze winien jest kierowca czterokołowca. Podłóg praw fizyki nie zawsze prawo stanowione chroni życie i zdrowie uprzywilejowanego (czytaj rowerzysty). Dlatego trochę pokory i logicznego myślenia w ruchu ulicznym. Ja Byłem na Prawie nie przywróci Ci Życia i Zdrowia.

  5. Nie wymusił, poruszał sie po jezdni prawidlowo, kilkadziesiąt km.od domu najechał pirat drogowy i roztrzaskał człowieka. Dobrze wie co zrobił, brak odwagi nie pozwala przyznac sie do winy. Proponuję psychologa i leczenie bo zginie jeszcze wiele osób albo zostaną kalekami przez takich pseudo kierowców.

    • Kilkadziesiat metrow od domu/tu drobna poprawka, zawsze poruszał sie prawidlowo nie wadząc nikomu, aż znalazł sie feralny kierowca który w końcu zabił a byl to juz jego trzeci wypadek z uczestnictwem ludzi którzy byli poszkodowani mimo tak młodego wieku. Ze tez takiemu pozwala sie poruszać autem. Bylem na placu na którym stal samochód, z roztrzaskaną szyba, i wgniecionym dachem, z uszkodzonym,lewym zderzakiem i lampą, towar walnięty byl czołowo co bylo widoczne gołym okiem. Musiał nieźle cisnąć na pedał.