Zwłoki mężczyzny w mieszkaniu w Lublinie. 22-latek z zarzutem „spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” (zdjęcia)
12:17 23-01-2024 | Autor: redakcja
W minioną sobotę wieczorem policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie otrzymali zgłoszenie o odnalezieniu zwłok mężczyzny w jednym z mieszkań przy ul. Krańcowej, na terenie lubelskiej dzielnicy Bronowice.
– Już wstępne czynności wskazywały na to, że prawdopodobnie doszło do przestępstwa. Mężczyzna miał rany kłute. Na miejscu pracowali policjanci i prokurator. Ciało zabezpieczono do sekcji zwłok – informuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Pracujący nad sprawą kryminalni przy wsparciu policjantów z Chełma szybko namierzyli i zatrzymali 22-latka mającego związek z tym zdarzeniem. Mieszkaniec Chełma trafił do policyjnej celi. Jak wynika ze wstępnych ustaleń do ugodzenia doszło w trakcie awantury.
– Wczoraj 22-latek w prokuraturze usłyszał zarzuty spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące – wyjaśnia nadkomisarz Kamil Gołębiowski.
Z ustaleń policjantów wynika, że ofiara została trzykrotnie ugodzona nożem. Jak wyjaśnia rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie, prokurator Agnieszka Kępka, obrażenia spowodowały ciężki uszczerbek na zdrowiu pokrzywdzonego. Zarzut wobec podejrzanego wynika z opinii biegłego w tej sprawie, który w trakcie sekcji uznał, że nie można stwierdzić, aby obrażenia skutkowały śmiercią pokrzywdzonego. Wiadomo, że zatrzymany mężczyzna nie przyznał się do zarzucanych czynów. Grozi mu kara do 20 lat więzienia
Galeria zdjęć
Po zadaniu trzech ciosów nożem uszczerbek na zdrowiu był tak ciężki że koleś zmarł ale z przepicia.
coś tu smierdźi na kilometr. Dźgnął, spakował do worka ale nie zabił. Kim jest tatuś chełmianina ?
Brakuje tylko tego, żeby z miejsca zbrodni odjechał rowerem po chodniku.
Jego audi stało przy samym wejściu do klatki, na chodniku, to po co mu rower?
Udusić gnoja
To był wypadek. On nie chciał i żałuje. Ofiara mogła bardziej uważać. Dwa lata w zawieszeniu, 3000PLN grzywny i 2000PLN zadośćuczynienia dla rodziny to będzie wystarczająca kara, bo co da to, że pójdzie siedzieć. Życia to i tak nie zwróci.
Oj tam napisze do Bodnara a ten go uniewinni. mamy reżim jakiego świat nie znał.
Śmierć i zapakowanie do wora to baaaardzo ciężke uszkodzenie ciała
Jezeli nóż należał do tego co umarł to sam się o to prosił. Kolejna wina tego nieżyjącego to taka, że miał być okaleczony, a on sobie umarł.
Narkotyki w roli głównej!!!! Długi ,długi i jeszcze raz długi.
Oskarżony miał dobre zamiary. Spakował kolegę w worek, żeby ten nie miał mieszkania całego we krwi. W worku ułożył go w pozycji bocznej ustalonej i czekał, aż wstanie.
Poszkodowany został tylko uszkodzony, położył się pod łóżko w worek foliowy i na złość koledze zmarł.
Czego nie rozumiecie?
kuźwa co to za kraj ta Polska kolesia ozenil na zawsze ze w dechach wyladowal a sąd klepie uszczerbek na zdrowiu,wspolczucia dla rodziny