Zwierzyniec apeluje o oszczędzanie wody. Susza coraz mocniej dotyka Lubelszczyznę
13:49 25-06-2026 | Autor: redakcja
Urząd Miejski w Zwierzyńcu zwrócił się do mieszkańców z apelem o odpowiedzialne gospodarowanie wodą. Samorząd wskazuje, że sytuacja hydrologiczna staje się coraz trudniejsza, a niedobór opadów odczuwają nie tylko gospodarstwa domowe, ale także przyroda, rolnictwo i ogrody.
Jak podkreślono w komunikacie, Roztoczański Park Narodowy poinformował o „rekordowo niskich opadach w maju”, które pogłębiły deficyt wody w środowisku.
— To bardzo trudna sytuacja — dla przyrody, rolnictwa, ogrodów i nas wszystkich — przekazano w apelu.
Ograniczyć podlewanie, mycie aut i napełnianie basenów
Samorząd prosi mieszkańców o ograniczenie zużycia wody tam, gdzie jest to możliwe. Chodzi przede wszystkim o wodę wykorzystywaną do celów innych niż podstawowe potrzeby bytowe.
W apelu wskazano szczególnie na podlewanie trawników i ogrodów, mycie samochodów oraz napełnianie przydomowych basenów. To właśnie tego typu czynności w okresie wysokich temperatur i braku opadów mogą znacząco zwiększać pobór wody z sieci wodociągowej.
— Dlatego apelujemy o odpowiedzialne korzystanie z wody z wodociągu. Prosimy o ograniczenie jej zużycia tam, gdzie to możliwe — szczególnie przy podlewaniu trawników i ogrodów, myciu samochodów czy napełnianiu basenów — czytamy w komunikacie Urzędu Miejskiego w Zwierzyńcu.
Kolejne gminy w regionie apelują do mieszkańców
Zwierzyniec nie jest jedyną gminą w województwie lubelskim, która w ostatnich dniach zwróciła się do mieszkańców z podobnym apelem. W ostatnim tygodniu komunikaty dotyczące oszczędzania wody pojawiły się między innymi w gminach Wólka, Niemce, Hrubieszów, Urszulin oraz Tereszpol.
W gminie Wólka wskazywano na wyraźny wzrost poboru wody w okresie letnim, związany głównie z podlewaniem ogrodów, trawników oraz napełnianiem basenów. W gminie Hrubieszów apelowano o ograniczenie zużycia wody ze względu na suszę i rosnące zapotrzebowanie na wodę z sieci. Podobne prośby skierowano do mieszkańców wspominanych gmin w regionie.
Wspólnym mianownikiem tych komunikatów jest troska o utrzymanie stabilnych dostaw wody, odpowiedniego ciśnienia w sieci oraz zabezpieczenie zasobów na potrzeby bytowe, sanitarne i przeciwpożarowe.
Deszczówka i mikroretencja jako realne wsparcie
Urząd Miejski w Zwierzyńcu zachęca także do gromadzenia deszczówki i korzystania ze zbiorników na wodę opadową. Takie rozwiązania pozwalają ograniczyć zużycie wody wodociągowej, zwłaszcza przy podlewaniu ogrodów i terenów zielonych.
Samorząd przypomina również, że 22 czerwca ruszył nabór wniosków do programu „Mikroretencja” Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Program wspiera rozwiązania służące zatrzymywaniu i wykorzystywaniu wody opadowej przy budynkach jednorodzinnych.
W praktyce oznacza to możliwość uzyskania wsparcia na inwestycje, które pomagają zatrzymać wodę tam, gdzie spada, zamiast odprowadzać ją bezpośrednio do kanalizacji lub rowów.
— Dbajmy wspólnie o nasze zasoby wodne — każda kropla ma znaczenie — apeluje Urząd Miejski w Zwierzyńcu.
Woda staje się dobrem wymagającym szczególnej ochrony
Apele samorządów pokazują, że problem niedoboru wody nie dotyczy wyłącznie pojedynczych miejscowości. W okresach bezopadowych i przy wysokich temperaturach lokalne sieci wodociągowe są szczególnie obciążone, a nadmierne zużycie wody do celów rekreacyjnych lub porządkowych może wpływać na komfort życia wszystkich mieszkańców.
Ograniczenie podlewania trawników, rezygnacja z mycia samochodu wodą z sieci czy przesunięcie prac ogrodowych na czas po opadach to proste działania, które w skali całej gminy mogą mieć realne znaczenie.
Niech się uczą od Lublina.
1. Kostkujesz pół miasta placami parkingowymi.
2. Na tym placu stawiasz kilka doniczek. Nieważne co będzie w środku, bo i tak szybko uschnie.
3. Ogłaszasz sukces: „Gromadzenie wody w donicach”. A to, że z tych hektarów parkingów woda od razu spływa do rzeki to nie trzeba wspominać. Wystarczy powiedzieć, że kilka litrów zatrzymano w donicy.
trzeba zwiększyć tempo wyrębu starych lasów, osuszania torfowisk i łąk bo traktory grzęzną
trzeba zasypywać bagna pod rekreację i wystrzelać wszystkie bobry wtedy susza ustąpi
co tam jakieś ekooszołomy i ekoterroryści będą nam wciskać brednie że planeta płonie
Ale jak to? Przecież planeta nie płonie, Pan Rafał Trzaskowski przecież nie miał racji. Niech dalej będzie zezwolenie na jeżdżenie spalinowymi gruzami i ogrzewanie domów paliwami kopalnymi które są reliktem przeszłości.
od kiedy samochody mają aż taki wpływ na klimat? głupota
Rafal Trzaskowski w sensie 2 godzinny prezydent? Slyszalem ze temperatura idzie w góre przez duze tarcie gdy 2 mezczyn obcuje ze sobą na sucho
Słońce coraz mocniej grzeje Nadchodzi koniec Ziemi i całego Układu Słonecznego. Zniszczenie przyniesie Słońce, które powiększy się kilkaset razy i stanie się wielkim czerwonym olbrzymem. Pod jego powierzchnią znajdą się Merkury i Wenus, a może nawet Ziemia. Planety wyparują
Do tego czasu polecimy dalej. Imperator chroni!
Polecimy…w sam środek oka terroru 😉
to za parę miliardów lat
Planeta nie płonie. Zachodzą nieodwracalne zmiany na słońcu. Poczytaj trochę😎
nieodwracalne zmiany to ty masz w głowie co widać po komentarzu