Związki zawodowe poruszone zwolnieniem Dyrektora Wschodniego Zakładu PKP Cargo. Wskazują, że to zemsta
20:41 12-08-2024 | Autor: redakcja
W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o odwołaniu dyrektora mającego swoją siedzibę w Lublinie Zakładu Wschodniego PKP Cargo Michała Biska. Pełniący obowiązki prezesa półki Marcin Wojewódka wyjaśniał, iż sytuacja przewoźnika jest fatalna, a proces naprawczy obejmuje też zmiany na stanowiskach dyrektorów wybranych Zakładów. Dodał, iż współzarządzali oni spółką w minionych latach i są współodpowiedzialni za jej złą sytuację.
Wojewódka wskazał jednocześnie, iż potrzebę tych zmian dostrzegają także przedstawiciele Związków Zawodowych. Mieli oni podkreślać, że spółki nie mogą naprawiać ci sami ludzie, którzy ją pogrążyli. Tymczasem związkowcy informują, że jest to nieprawdziwa informacja i stanowczo protestują przeciwko wskazywaniu, że dyrektor Wschodniego Zakładu może być odpowiedzialny za sytuację, jaka obecnie panuje w spółce.
Pod pismem w tej sprawie podpisali się przedstawiciele siedmiu związków zawodowych i organizacji zakładowych. Podkreślają, iż Wschodni Zakład Spółki w Lublinie jest jednym z najlepszych zakładów w kraju. Obsługuje on przewozy na terenie województw lubelskiego, świętokrzyskiego oraz części Mazowsza i Podkarpacia, tym samym potencjał i różnorodność przewożonych grup towarów pozwalają na osiąganie bardzo dobrych wyników eksploatacyjnych.
– Zatrudnienie jest optymalne do wykonywanej pracy przewozowej. Przez ostatnie lata praca przewozowa realizowana przez Wschodni Zakład była jedną z najwyższych w spółce. Wskaźniki zatrudnienia do przewożonej masy, czy przychodu zawsze znacząco odbiegały pozytywnie od wskaźników innych zakładów, co świadczy o właściwej i efektywnej polityce kadrowej – czytamy w piśmie.
Pomimo ogólnego spadku liczby przewozów w PKP Cargo w wysokości ok. 22 proc., Zakład Wschodni w I półroczu 2024 r. odnotował wzrost przewozów o 5,6 proc. w stosunku do analogicznego okresu w 2023 r., realizując praktycznie w całości nałożony na Zakład plan przewozowy. Ponadto realizacja przewozów z kontraktacji z umów własnych w I półroczu 2024 r. jest również wyższa i to aż o ok. 60 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2023 r.
Jest to dopiero pierwsze półrocze tego roku, a Zakład już zakontraktował ponad 105 proc. nałożonego planu rocznego, a w dalszym okresie na pewno będzie dużo więcej, a i przewozy na granicy również wzrosły i to 3 krotnie w stosunku do okresu sprzed wojny. Jednocześnie dzięki wygranemu przetargowi na przewóz węgla z kopalni Bogdanka do elektrowni Kozienice, Zakład Wschodni zwiększył swój udział w rynku transportu węgla o 30 proc.
– Podsumowując Wschodni Zakład Spółki w Lublinie nie przyczynił się do problemów finansowych Spółki, a odwołanie pana Dyrektora Michała Biska odbieramy jako zemsta za zdecydowany i oficjalny sprzeciw wobec ogromnej fali zwolnień szykowanych we Wschodnim Zakładzie Spółki w Lublinie obejmujący aż 547 osób, czyli 37 proc. całej załogi, a nie za rzekomą współodpowiedzialność za obecną sytuację w Spółce – zaznaczają przedstawiciele związków zawodowych.
Związkowcy przypominają jednocześnie, że tak duża skala zwolnień zakłóci prace przewozową i spowoduje zagrożenie realizacji obecnie podpisanych kontraktów i brak wpływów finansowych dla spółki.
Za dużo nieróbstwa i cwaniactwa i mamy co mamy.
Związkom zawodowym zależy na utrzymaniu miejsc pracy, a nie dobrej kondycji firmy, w której pracują. A dyrektora bronią, bo nie chciał zwolnień, co dalej pogłębiałoby problemy. Żadna zemsta. Widocznie wszedł do spółki ktoś myślący, poczytał sprawozdania z ostatnich kilku lat i zaczął robić to, co przykre, ale konieczne.
A związki zawodowe już dawno przestały być związkami – teraz to przybudówki partii politycznych.
Jakiekolwiek negocjacje z takimi związkami nie mają sensu, to już nie chodzi o pracowników tylko o to, aby zablokować wszelkie zmiany.
Dobrze mówisz, coś w tym jest.
Widać, że nie miałeś do czynienia z prawdziwymi związkami zawodowymi w Polsce a są takie. Niestety w ostatnich latach najbardziej się sk*rwiłą solidarność stając się przybudówką pisu natomiast Solidarność80, Alternatywa Związkowa czy Forum robią dobra robotę szczególnie w średnich i małych przedsiębiorstwach. W OPZZecie (bo to jest federacja niezależnych związków zawodowych) też jest dużo organizacji zakładowych co robią dobra robotę dla ogółu pracowników i swoich członków. A co się dzieje w wyższych instancjach to już inna bajka. Wiem jedno, jakby faktycznie zlikwidowano związki zawodowe to większość pracodawców robiłaby co by chciała z pracownikami mając ich prawa w rzyci.
Masz rację, w zasadzie to jeden związek poszedł w politykę, wiadomo który.
Związki zawodowe w prywatnych firmach to praktycznie nie istnieją, często władze związków są oderwane od rzeczywistości – zasiadają w zarządach spółek, z sowitym wynagrodzeniem (KGHM…).
Tak w ogóle: czy nawet w tym przypadku związkowcy chcą ratować firmę czy tylko grupkę ludzi ?
Gdy firma upadnie wszyscy stracą pracę.
To już nie jest ich problem ???
Dokładnie, masz rację! Dlaczego związkowcy nic nie robili, nie reagowali za PiSowskiej władzy? Teraz wypadają stare trupy z szaf i wychodzi kreatywna księgowość, podlewana populistycznimi konferencjami pisowskich polityków… Zakłamani ludzie, grający na emocjach ludzi.
A gdzie związkowcy znajdą pracę jak ich partia się rozpada
To ten co oficjalne dokumenty firmowe wysyłał do członka grupy jarka bez żadnej procedury?
Wyją nieudacznicy . Ale to miłe .
Dostrzegają także przedstawiciele Związków Zawodowych … a jak się nazywają ich związki zawodowe, o ile nie jest to tajemnica?
Czy te związki zawodowe to bojówki PiS-u z Solidarności???
związki zawodowe bronią swoich ciepłych posadek związkowych. Dostają tam kasą za nicnierobienie, dlatego tak bronią zwolnionego dyrektora – pisuara. Teraz nowy dyrektor będzie mógł tych wąsatych zwiącholi wywalić na zbity pysk i nigdzie roboty nie znajdą.
No tak – sprzedać lokomotywy, żeby przed wyborami dać podwyżki – cacy.
Nie mieć kasy na wypłaty, bo się sprzedało lokomotywy – też cacy.
Związkowa logika.
Matoły lewackie jak już Tusk zlikwiduje wszystkie państwowe zakłady pracy w Polsce to może zrozumiecie kto to jest . ŻAK MI WAS ..
Spółki Skarbu Państwa były obsadzane beztalenciami za każdych rządów. Jesteś zwykłym durniem, jeśli tego nie widzisz.
Psioczenie na jedną, czy drugą stronę, jest bez sensu – bo obie są siebie warte. Opowiadając się po którejkolwiek z nich, opowiadasz się przeciwko Polsce. Jak 80% wyborców przy każdych wyborach. A później płacz, bo źle…
A gdzie Polacy pracują w Niemczech w polskich zakładach czy pinokiowych
ŻAK CI W OKO
ta PKP Cargo to państwowa spółka….
Sprywatyzuj ją, pewnie za te 7 mld spokojnie możesz ją przejąć
A gdzie ci zakłamani panowie związkowcy byli za PiSu..? Jak rozkazy pisowskich wladz wydawało koszmarne, niegospodare rozkazy. ! Dlaczego nie reagowali przy zatrudnianiu niekompetentnych ludzi z polecenia pisu! Gdzie byli jak kupowano beż przetargów, za wysokie ceny, od wskazanych firm, itd, itd. To są zwiąkiwcy..? Trzymają się stołków, w gębach frazesy, a odwracał zwrok, nic nie robili, bo politycy Pisu by ich pogonili… Cyniczni ludzi, szczególnie z tego jakże zwanego związku, który się sprzedał poprzedniej władzy..! Spójrzcie w lustro na siebie!
Gdzie byli, jak spółka zrywała intratne kontrakty, żeby tylko Pinokiowi pomóc za półdarmo wozić kolumbijski miał węglowy, który potem zalegał na składach, bo się nim palić nie dało?
Związkowcy są od praw pracowników, a nie od kontroli rachunkowej. Tym zajmuje się rada nadzorcza.
I to jest po części problem, bo związki nie znając się na tym drugim, ślepo chcąc walczyć o pierwsze, wiążą czasem władzom ręce w dobrym zarządzaniu (nie twierdzę, że w tym przypadku było dobre).