04/06/2026
690 680 960

ZUS: od marca więcej dorobisz do emerytury i renty

Pracujesz na rencie albo wcześniejszej emeryturze? Od marca wzrasta kwota przychodu, którą możesz bezpiecznie dorobić do świadczenia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. ZUS przypomina też, że dodatkowe przychody z ubiegłego roku trzeba rozliczyć do 2 marca.

Ograniczenia w dorabianiu nie dotyczą emerytów, którzy ukończyli powszechny wiek emerytalny (60 lat – kobiety, 65 lat – mężczyźni). Za to młodsi emeryci i renciści muszą uważać na swoje dodatkowe przychody.

Dorobią więcej

Dobra wiadomość jest taka, że od 1 marca limity przychodów będą wyższe, bo zależą od przeciętnego wynagrodzenia w Polsce. A ono wzrosło. To znaczy, że będzie można więcej dorobić do świadczenia z ZUS bez ryzyka jego zmniejszenia lub zawieszenia wypłaty.

Od marca bezpieczna kwota dodatkowych miesięcznych zarobków będzie wynosić do 6 438,50 zł brutto. To o prawie trzysta złotych więcej niż dotychczas. Przychody powyżej tej kwoty spowodują odpowiednie zmniejszenie świadczenia za miesiąc, w którym doszło do przekroczenia limitu. Dopiero przy zarobkach wyższych niż 11 957,20 zł brutto wypłata emerytury czy renty za dany miesiąc nie będzie przysługiwać w całości. Takie kwoty graniczne będą obowiązywać w marcu, kwietniu i maju.

Do limitów wliczają się tylko przychody, od których obowiązkowe są składki na ubezpieczenia społeczne. Chodzi więc między innymi o wynagrodzenia z umowy o pracę, umowy-zlecenia, przychody z tytułu bycia członkiem rady nadzorczej czy z prowadzenia działalności gospodarczej. Rozliczeniu podlegają również zarobki z pracy za granicą.

Pamiętaj o rocznym rozliczeniu w ZUS

Pracujący renciści i wcześniejsi emeryci muszą poinformować ZUS o przychodach osiągniętych w poprzednim roku. W tym roku jest na to czas do 2 marca. Mają obowiązek dostarczyć do Zakładu zaświadczenia wystawione przez pracodawców za 2025 rok. Pracodawcy powinni w zaświadczeniach wskazać przychody w rozbiciu na poszczególne miesiące, bo dzięki temu ZUS będzie mógł zastosować najkorzystniejszy dla emeryta lub rencisty wariant rozliczenia.

Osoby, które prowadzą własne firmy, piszą oświadczenie do ZUS samodzielnie. W ich przypadku za przychód uznaje się deklarowaną podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne.

Źródło: ZUS

19 komentarzy

  1. Ocena: 9

    To bidoki pracujące za najniższą krajową, pracujący do 60-65 roku życia utrzymują kastę wszelkiej maści uprzywilejowanych na wcześniejszej emeryturze.

  2. Emerytury powinno być tyle żeby nietrza było dorabiać a tak tyko zus przezera nasze składki na niepotrzebnych urzedasow

  3. niestety trzeba być świadomym że z roku na rok każdy nowy emeryt i rencista będzie miał coraz gorzej i bez dorabiania albo odłożonych oszczędności nie będzie w stanie przeżyć godnie całego miesiąca. System emerytalny jest skazany na upadek czy się to ludziom podoba czy nie

  4. Osoba komentująca J
    Ocena: 6

    I to w czasie gdy postępuje galopujące bezrobocie wśród młodych.

  5. Jerzy co w DPSie leży
    Ocena: 6

    Żałosne jest to że trzeba dorabiać do emerytury czy renty, gdzie składki płacone przez wiele lat nie są w stanie zapewnić godnego życia….

    • Tak se myślem...(co każdemu sie może zdarzyć), że...
      Ocena: 5

      Należy dodać, że są to składki sięgające blisko 50% zarobionych pieniędzy

  6. Godne a głodne …niewielka różnica.

  7. Ocena: 5

    Wystarczy, że emerytura będzie w całości płacona emerytowi tzn pozbawiona składek i podatków i nie trzeba będzie dorabiać.

  8. Ocena: 4

    Gdyby pieniądze ze składek emerytalnych służyły tylko tym, którzy pracując odkładali je na przyszłą emeryturę, a nie rozdawane tym, dla których praca jest do dziś czymś abstrakcyjnie obcym to ZUS swoje siedziby nie robiłby z marmuru (jak w Lublinie), a ze szczerego złota. No i nie chyliłby się ku upadkowi jak nie przykładając „bohaterska” Poczta Polska.

    • to nie takie proste, taka zmiana spowodowała by brak emerytur dla obecnych emerytów, albo Ci co obecnie pracują musieliby jednoczneśnie zaopatrywać wypłaty dla siebie i dla obecnych emerytur co raczej jest nie możliwe. Druga sprawa to że pieniądz jest tak skonstruowany że ma tracić na wartości w czasie. Obecnie odkładane środki powinny być dobrze ulokowane aby nie traciły na wartości z biegiem czasu co raczej też nie jest takie proste patrząc na skalę całego kraju. Obecnie np odłożysz sobie w miesiącu 2 tyś a za 40 lat za 2tys może będzie można kupić jedzenie na max kilka dni.

  9. Penis Vulgaris XXIV
    Ocena: 4

    Odchodząc na emeryturę miałem blisko „bańkę” na swoim koncie emerytalnym i gdyby ZUS mi to podzielił na 246 miesięcy życia, które dla mężczyzn prognozuje GUS miałbym zupełnie godziwą emeryturą.
    Ale z tych pieniędzy przecież najpierw mus obdzielić pracowników ZUS’u, wypłacić renty i emerytury tym którzy całe życie, żyją z „drapanego”, potrącić podatki, które już raz wzięto przy wypłacie w zakładzie pracy, i mam to co mam, czyli mniej niż średnia krajowa.

    • Ocena: -1

      Zanim coś napiszesz to przemyśl to. Składek nikt ci nie opodatkowywał. Z resztą można się zgodzić.

    • Ocena: -7

      To słabą robotę miałeś, było sobie więcej zarabiać. Ja zarobiłem 3 razy tyle i nie płaczę, że mam mało. Mogę sobie pozwolić na wiele, wakacje, zakupy, dobre auto. A ty narzekaj. Może idź do roboty dorób, ludzie pracują na emeryturze.

  10. No nie tylko w Polsce emeryci muszą dorabiać. Owszem, jeżeli obecny emeryt zarabiał dobrze to ma też ciepłą emeryturkę. Niestety takich jest niewielu. Ja tu nie widzę spokojnego życia z moją emeryturą chociaż składki były ogromne. Znam wiele osób, które sprzedają to co mają i wyjeżdżają daleko od Europy. Podłe czasy…

Dodaj komentarz