Zostawiła narkotyki w wynajmowanym mieszkaniu. Przyszła do komisariatu z marihuaną i amfetaminą
10:00 17-07-2024 | Autor: redakcja
Sprawa została ujawniona przez policjantów z VII Komisariatu Policji w Lublinie. Funkcjonariusze najpierw otrzymali zgłoszenie od właściciela mieszkania.
– Mężczyzna oświadczył, że najemczyni, która bez słowa znikła z lokalu, pozostawiła na stole narkotyki. Funkcjonariusze szybko ustalili, że jest to 23-latka, która stawia się na dozór w sprawie pobicia. Policjanci przy najbliższej okazji postanowili zatrzymać mieszkankę Lublina. Kobieta po stawieniu się na dozór trafiła do kryminalnych. Jak się okazało, w trakcie przeszukania tym razem też miała przy sobie narkotyki. Posiadała amfetaminę i marihuanę – relacjonuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
23-latka usłyszała dwa zarzuty posiadania narkotyków. Grozi jej do 3 lat więzienia.
Narwana i bezmyślna. Nic z niej nie będzie.
Miło, że jest ktoś głupszy ode mnie.
23 czy 33 ?
Prochy mozg wyzarly
Mam przełomową myśl prawną która zahamuje handel narkotykami. Co wpływa na podaż w ekonomi? Popyt, każdy to wie. Więc kiedy nie będzie podaży? kiedy nie będzie popytu. Dlatego trzeba karać narkomanów a nie handlarzy. Jak ludzie będą bali się brać narkotyki bo pójdą siedzieć na 10 lat, to nie będzie komu sprzedawać, czyli wyeliminuje się handlarzy. Poproszę o nagrodę Nobla.
Tak samo myślę o prostytucji. Nie ścigać prostytutek ani alfonsów. Oni i tak nie boją się kary bo wkalkulowują ją w swoǰ „zawód”. Trzeba wyłapywać klientów i publikować ich wizerunki. Jak się taki urzędnik, biznesmen, ojciec rodziny, albo ksiądz zobaczy w necie na liście klientów to mu faja zmięknie. On będzie miał więcej do stracenia.
Ale milicjanty miały by miny jakby swoje zdjęcia zobaczyli
To jeden z tych przypadków gdzie brak dodatkowej premii skutkowałby wydajniejszą pracą 🙂
Takie tłuki tylko w mieście inspiracji 😂
Mówisz z taką pewnością, jakbyś kiedyś ze świdnika wyjechał…
DZBANÓWA XDD
Prochy złom w głowie poczyniły
dziękuję Szanownej Redakcji za poprawienie „byczka”, szkoda tylko że nie było mojego poprzedniego komentarza 🙂