Zostawił koguta w rejonie stacji paliw i poszedł do galerii. Po ptaku ślad zaginął
13:07 27-03-2022 | Autor: redakcja
Wczoraj do II komisariatu w Lublinie przyszedł mężczyzna mówiący po angielsku z prośbą o pomoc w odnalezieniu jego koguta. Jak oświadczył, niedawno przyjechał samochodem na jedną ze stacji paliw w Lublinie. Po zaparkowaniu auta, wypuścił koguta na zewnątrz i rozsypał mu pożywienie, by się ten najadł. Mężczyzna zostawił ptaka, a następnie poszedł do galerii handlowej. Kiedy wrócił, koguta już nie było. Warty 1000 złotych ptak zniknął.
W rejon zdarzenia pojechali policjanci. Faktycznie, żadnego koguta tam nie zastali. Mundurowi w rozmowie z pracownikami stacji ustalili, że widzieli opisywanego ptaka spacerującego sobie po terenie stacji. Jak się później okazało, błąkającym się zwierzęciem zainteresował się najprawdopodobniej jeden z pracowników robót drogowych.
Na szczęście kogut odnalazł się. Na miejsce przyjechał chwilowy opiekun koguta i przekazał ptaka w ręce 43-latka. Na dowód tego, uradowany mężczyzna osobiście stawił się z kogutem na komisariacie.
(fot. Policja Lublin)
dobrze,że swojego ptaka nie zostawił
Smaczny ten rosołek. Dziękuję!??
Jeszcze nie zna Polski i Polaków…
Drzemy łacha z cyganów, ale nasi wcale nie gorsi!
Nieprawdopodobne historie?? Co ludzie mają pod deklami to przechodzi najśmielsze oczekiwania. Dobrze , lubi ptaki to jego sprawa , ale zostawiać bez opieki i potem szukać ???
Podejrzewam, że robił tak już wielokrotnie i ptaszydło się nie oddalało, tylko tu trafił na złodzieja.
Where is my cock? 😀
Rosół wart tysiaka na 2 nogach spacerował.
to było dobre, macie u mnie piwo za tego njusa
News na miarę 1 kwietnia …..
Karmienie koguta”luzem ” na stacji paliw ….Nie no spoko normalna sytuacja i nie ma w tym nic nadzwyczajnego …..
A co się dziwisz? :))))
:
Jak ktoś wcześniej napisał,robił tak pewnie niejednokrotnie,tylko trafił na głupiego człowieka w Polsce Widocznie nie opiekujesz się żadnym zwierzakiem. Może to i dobrze.
Dobry kogut wart……koguta.