Mieszkańcy ulicy Langiewicza w Lublinie od kilku dni nie mogą korzystać z połowy parkingu. Jeden z kierowców zablokował przejazd. Jego tłumaczenie jest dość zaskakujące.
może by tak kupić sobie łopatę i odśnieżyć idioto z bolidu
Qń polski
Ocena: 0
Albo opony zimowe chociaż ?
Wy mi tu nie p... lcie
Ocena: 0
Co ty za herezje opowiadasz „ddd” !!! Nie po to jego rodzice wozili jaja, masło i cielęcinę „gdzie trzeba” i nie po to 5-letnie studia
starał się ukończyć już w 8-10 lat, żeby teraz miał za łopatę chwytać.
Bolo82
Ocena: 0
Dziesięciu chłopa, po małpce i cyk flip w krzaki biedowoza i po problemie. Marniejemy jako naród z dnia na dzień…
M
Ocena: 0
a żeby było taniej a tak samo skutecznie to lepiej litra w jednej butelce niż 10 małpek 😀
WAS
Ocena: 0
Nie ma się czemu dziwić. Jak to z takimi kolesiami bywa, kolejny kieroffca burakowozu nie skorzystał z szansy, żeby zaparkować przy najbliższym punkcie utylizacji samochodowego złomu.
.
Ocena: 0
jak nie chciał się zakopać, to trzeba było nie kupować tylnonapędowego gunwa na letnich kapciach…
RJ
Ocena: 0
Przecież to akademik – tam się wszyscy znają i wiedzą kto czym jeździ.
LU88
Ocena: 0
Na Hirszfelda kierowca też kiedyś zaparkował na środku wyjazdu z parkingu. I to jeszcze jesienią. Mieszkańcy bezradni, straż miejska nie widzi problemu, bo to na granicy z terenem spółdzielni. I luzik, wolna amerykanka. Jednym słowem, po co się martwić o miejsce parkingowe, parkuj na środku i żyj chwilą.
aa
Ocena: 0
Odpowiedź powinni mi na masce wydrapać 😉
Waldi
Ocena: 0
A może by tak slużby odholowały mu auto ? Nauczyłby się.
Wy mi tu nie p... lcie
Ocena: 0
Nie z tymi przepisami co obowiązuję… gdyby tak podczas odholowywania, odholowujący zagiął,
albo nie daj Boże, zadrapał ów złom, to ze 3 lata z sądu by nie wychodził.
może by tak kupić sobie łopatę i odśnieżyć idioto z bolidu
Albo opony zimowe chociaż ?
Co ty za herezje opowiadasz „ddd” !!! Nie po to jego rodzice wozili jaja, masło i cielęcinę „gdzie trzeba” i nie po to 5-letnie studia
starał się ukończyć już w 8-10 lat, żeby teraz miał za łopatę chwytać.
Dziesięciu chłopa, po małpce i cyk flip w krzaki biedowoza i po problemie. Marniejemy jako naród z dnia na dzień…
a żeby było taniej a tak samo skutecznie to lepiej litra w jednej butelce niż 10 małpek 😀
Nie ma się czemu dziwić. Jak to z takimi kolesiami bywa, kolejny kieroffca burakowozu nie skorzystał z szansy, żeby zaparkować przy najbliższym punkcie utylizacji samochodowego złomu.
jak nie chciał się zakopać, to trzeba było nie kupować tylnonapędowego gunwa na letnich kapciach…
Przecież to akademik – tam się wszyscy znają i wiedzą kto czym jeździ.
Na Hirszfelda kierowca też kiedyś zaparkował na środku wyjazdu z parkingu. I to jeszcze jesienią. Mieszkańcy bezradni, straż miejska nie widzi problemu, bo to na granicy z terenem spółdzielni. I luzik, wolna amerykanka. Jednym słowem, po co się martwić o miejsce parkingowe, parkuj na środku i żyj chwilą.
Odpowiedź powinni mi na masce wydrapać 😉
A może by tak slużby odholowały mu auto ? Nauczyłby się.
Nie z tymi przepisami co obowiązuję… gdyby tak podczas odholowywania, odholowujący zagiął,
albo nie daj Boże, zadrapał ów złom, to ze 3 lata z sądu by nie wychodził.
BMW i wszystko jasne, stan umysłu .
Takie jołopy tylko w mieście inspiracji.
A byłeś gdziekolwiek indziej?