09/06/2026
690 680 960

Został zwolniony z pracy, chciał żeby policjanci „postraszyli” jego byłego szefa

W miniony czwartek doszło do dość niecodziennej interwencji policjantów. Mundurowi otrzymali zgłoszenie od 26-latka, który został zwolniony z pracy. Mężczyzna chciał, żeby funkcjonariusze „postraszyli” jego byłego pracodawcę.

W miniony czwartek 26-letni mieszkaniec powiatu krasnostawskiego zadzwonił na numer alarmowy z prośbą o interwencję. Mężczyzna prosił o pomoc, ponieważ został zwolniony z pracy. Przekazał, że oczekuje na mundurowych w Zamościu przy ul. Kilińskiego.

Na miejscu pojawili się mundurowi, którzy zastali 26-latka. Jak się okazało, mężczyzna wezwał policjantów, ponieważ chciał, aby ci „postraszyli” jego byłego pracodawcę. Zgłaszający był nietrzeźwy, używał słów nieprzyzwoitych. Nie reagował także na polecenie policjantów, aby zgodnie z przepisami zasłonił usta i nos maseczką. Kiedy mundurowi próbowali wytłumaczyć zgłaszającemu, że jego interwencja była bezzasadna ten stał się agresywny i jeszcze bardziej wulgarny.

26-latek został zatrzymany i przewieziony do jednostki policji w celu wytrzeźwienia. Wcześniej podczas badania lekarskiego na terenie szpitala wykrzykując wulgaryzmy zakłócił porządek publiczny oraz znieważył policjantów. Policyjne badanie trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Wkrótce mężczyzna stanie przed sądem, odpowie za wywołanie niepotrzebnej czynności policji, brak maseczki, zakłócenie porządku publicznego oraz używanie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym. Usłyszy również zarzut znieważenia funkcjonariuszy podczas wykonywania obowiązków służbowych, za co grozi grzywna, kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.

(fot. Policja Zamość)

14 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Patrzcie, w jak prosty i nieskompliowany sposób można se samemu koło „pióra” zrobić
    😆 😆 😆

  2. Hehee jak trwoga to do …policji !

  3. Ale ludzie mają zryte mózgi???

  4. Szmaciasz w calej okazałości.

    • studętkom jezdem to wiem, że...
      Ocena: 0

      Mnie się wydaje, że raczej: szmaciarz, ale co kraj to obyczaj…

      • Masz rację. Powinno być rz. Ach ten podpowiadacz, niby pomaga , a wpycha na takie miny. Na przyszłość trzeba dwa razy sprawdzić przed zatwierdzeniem. Punkt za spostrzegawczość i drugi za subtelne zwrócenie uwagi. Wyrazy szacunku.

  5. Ciotka, nie ,,se” ,tylko ,,sobie”?.

  6. To prowincja, iloraz kozy, to samo jest na ulucach buractwo z zamosssscia

  7. A na różnych marszach też znieważają policję i lżą publicznie. To im można, jakiś lepszy sort?

  8. Ocena: 0

    Milenialsi w akcji. Płacić to mu trzeba, ale żeby on pracował wydajnie? A poco?

  9. Nic dziwnego, że go zwolnili z pracy…

  10. Ocena: 0

    Buhahaha???