Zorza polarna nad Lublinem. Niezwykłe zjawisko rozświetliło nocne niebo (zdjęcia)
09:37 12-08-2024 | Autor: redakcja
Na nocnym niebie pojawiła się zorza polarna, zjawisko, które zazwyczaj kojarzy się z daleką północą. To wyjątkowe zjawisko przyciągnęło wzrok wielu obserwatorów, którzy mogli podziwiać niesamowity spektakl świetlny. Od naszego Czytelnika otrzymaliśmy zdjęcie wykonane w Lublinie. Widać na nim kolorowe niebo nas miastem.
Zorza polarna to jedno z najbardziej fascynujących zjawisk naturalnych. Powstaje w wyniku oddziaływania wiatru słonecznego na ziemską magnetosferę. Naładowane cząstki emitowane przez Słońce, docierając do naszej planety, wzbudzają cząsteczki gazów w górnych warstwach atmosfery, powodując ich świecenie. W zależności od rodzaju gazu i wysokości, na której zachodzi to zjawisko, zorze przybierają różne kolory – najczęściej zielony, czerwony, niebieski lub fioletowy.
Choć obserwacja zorzy polarnej nad Lublinem to wydarzenie niezwykłe, warto pamiętać, że aktywność Słońca podlega cyklom, a wraz z nimi zmienia się prawdopodobieństwo wystąpienia burz magnetycznych, które są warunkiem koniecznym do powstania zorzy. Dlatego warto śledzić informacje na temat aktywności słonecznej i być gotowym na kolejne takie zjawisko.

fot. AsiaTomek Orzeszko

fot. AsiaTomek Orzeszko

fot. AsiaTomek Orzeszko

fot. AsiaTomek Orzeszko

fot. AsiaTomek Orzeszko

fot. AsiaTomek Orzeszko

fot. AsiaTomek Orzeszko
Frania matke tak piłowali, że aż się zapaliło. 🙂
Nie zorza polarna tylko bardzo duże ognisko młodzieży na górkach czechowskich. U mnie też było widać tą „zorze”. A dodatkowo było czuć dym z drewna
A może ta zorza polarna nad Lublinem, to łuny od palącej się „bratniej” Ukrainy ?
Ja tam nic nie widziałem na niebie. Pewnie pożar był a redakcja piszę że zorza.
Ciężko powiedzieć czy to byla zorza czy manifestacja jakiejś nieziemskiej cywilizacji. Ze sławinka bardzo dobrze było widać zorze w stronę górek czechowskich a po jakimś czasie zorza nagle zniknęła i było widać liczne słabe niebieskie mignięcia. Wiele osób mówi że paliły się chaszcze na górkach czechowskich a te niebieskie światła były z wozów strażackich ale należy zaufać redakcji że była to zorza. W dodatku niezwykła bo znajomy na Mazurach twierdzi że noc była pogodna ale nic takiego nie było widać. skoro widoczna była bardziej na południe to może być to manifestacja sił nadprzyrodzonych. Należy wysłać tam księdza na górki by odprawił mszę.
To znaki,nawracajcie się.
Widzę tęczowy pusty łeb w tym teczu 😂
Ja też nic nie widziałemmm ściema ALeeeee buzię widzę !