15-latek uderzył motocyklem w ogrodzenie. Poszkodowany nastolatek trafił do szpitala
09:26 12-08-2024 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w minioną sobotę po godzinie 20.00. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że w Bełżcu przy ul. Piaseckiego miał miejsce wypadek drogowy z udziałem motocyklisty. W rejonie zdarzenia interweniował zespół ratownictwa medycznego straż pożarna oraz policja.
– Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego tomaszowskiej jednostki ustalili, że kierujący motocyklem jechał prawdopodobnie za szybko, stracił panowanie nad kierownicą i swoją jazdę zakończył na płocie. 15-latek z gminy Bełżec z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala – informuje sierżant sztabowy Aneta Brzykcy z tomaszowskiej Policji.
Funkcjonariusze ustalili, że nieletni nie posiadał uprawnień do kierowania tego typu pojazdami. Dodatkowo okazało się, że motocykl nie był dopuszczony do ruch tzn. nie miał aktualnego badania technicznego oraz policy OC. Wkrótce o dalszym losie nieletniego zadecyduje Sąd Rodzinny i Nieletnich.
I z całego serca tego samego życzę wszystkim crossowcom i quadowcom,rozjeżdżającym przyrodę oraz uprawy w niedzielne popołudnie na swoich ryczących i strzelających wynalazkach diabła.
Sąd pogrozi palcem a gówniarz nadal będzie się czuł bezkarny i w końcu doprowadzi do tragedii
15-latek uderzył motocyklem w ogrodzenie, no i niech się cieszy, że trafił do szpitala, a nie na cmentarz.
Zawinił został ukarany. Bóg czuwa.
Dobrze że rodzicie nie przepijają 800+.
Dobrze że taka patologia jak ty się nie rozmnaża.
z mamusią dali przyzwolenie.
Że 15-latek ma pustogłowie, to nie dziwi, ale tego motocykla nie znalazł na złomie. Ktoś mu udostępnił i umożliwił takie działanie.
No i git.
Mamuśka z tatuśkiem powinni tyle zabulić, że gówniarz do 30 powinien spłacać długi. W mojej wsi też jeżdżą takie wynalazki i rozjeżdżają co nie zdąży uciec. To durni tatusiowe względnie dziadzusiowie hodują takie chwasty i pozwalają na takie coś. Moja siostra nie pozwoliła synowi jeździć na podobnym gruchocie i dziadek nie miał nic do gadania zabrał gruchota i po sprawie. Ale to trzeba mieć jaja a nie przeciągi między uszami.