Zora, Mort i Reja pomogły wykryć przemyt papierosów w Koroszczynie
12:33 07-05-2026 | Autor: redakcja
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Koroszczynie udaremnili kilka prób przemytu papierosów. Nielegalny towar był ukryty w skrytkach czterech pojazdów ciężarowych. Łącznie zabezpieczono ponad 1,4 tys. paczek papierosów.
W działaniach uczestniczyły psy służbowe Zora, Mort i Reja, wyszkolone do wykrywania wyrobów tytoniowych. To właśnie ich węch pomógł funkcjonariuszom dotrzeć do skrytek przygotowanych przez kierowców.
W dwóch przypadkach papierosy znajdowały się w kabinach ciężarówek. Kierowca z Polski próbował nielegalnie wwieźć 440 paczek papierosów, a kierowca z Białorusi 200 paczek. Obaj tłumaczyli, że chcieli zarobić na sprzedaży nielegalnego towaru. Funkcjonariusze zatrzymali papierosy, a mężczyźni zostali ukarani mandatami w wysokości odpowiednio 11 tys. zł i 5 tys. zł.
Kolejny kierowca z Polski ukrył 250 paczek papierosów z białoruską akcyzą w kanistrze. Również ta skrytka została wykryta dzięki pracy psa służbowego. Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu, dlatego sprawa trafi do sądu. To sąd zdecyduje o wysokości kary.
Największą ilość nielegalnych wyrobów tytoniowych ujawniono u kolejnego kierowcy odprawiającego się w Koroszczynie. Ponad 530 paczek papierosów było ukrytych w kokpicie i ściankach bocznych kabiny pojazdu ciężarowego. Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 15 tys. zł.
Łączna kwota mandatów nałożonych na trzech kierowców wyniosła 31 tys. zł. W czwartym przypadku decyzję o karze podejmie sąd.
Psy służbowe są istotnym wsparciem dla funkcjonariuszy w walce z przemytem. Pomagają wykrywać nie tylko wyroby tytoniowe, ale także narkotyki, walutę czy bursztyn. Pracują zarówno na przejściach granicznych, jak i podczas kontroli prowadzonych wewnątrz kraju, między innymi na targowiskach, w sortowniach przesyłek kurierskich oraz w lokalach, w których mogą znajdować się nielegalne automaty do gier.

fot. KAS Lublin

fot. KAS Lublin
A kiedy napiszecie jak pracują celnicy, jak fajnie śpią, siedzą w telefonach, wrzeszczą na kierowców, puszczają lewiznę w stronę Białorusi za kasę. Dzisiejszy przemyt w str PL też był ustawiony ale nie powiezło wodzicielu i wjechał na nowej zmianie.
A te psy to się nadają, ale jak palcem pokażesz