Żołnierze z 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie doznali obrażeń przy lądowaniu ze spadochronem
15:42 20-08-2024 | Autor: redakcja
Podkom. Monika Żymełka z Komendy Miejskiej Policji w Lesznie potwierdziła, że incydent miał miejsce podczas fazy lądowania. Jak wyjaśnił, w rozmowie z portalem leszno.nasze.miasto Michał Graczyk, prezes spółki Lotnisko Leszno, obaj skoczkowie lądowali niezależnie od siebie, lecz z jednego wyrzutu. Pierwszy z nich nie zdołał wyrównać fazy lotu i przyziemił zbyt gwałtownie, co spowodowało upadek. Wkrótce potem podobna sytuacja przydarzyła się drugiemu spadochroniarzowi.
Na miejscu zdarzenia interweniowały zespoły ratownictwa medycznego oraz policja, a także przyleciały dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Natychmiast udzielono pomocy poszkodowanym skoczkom, którzy byli przytomni. Obaj mężczyźni to mieszkańcy woj. wielkopolskiego.
Informację o tym, że poszkodowani to żołnierze z 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie, potwierdziła ppor. Marlena Kuna, rzecznik prasowy dowództwa 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie, w rozmowie z portalem polsatnews.pl.
Śledztwo w sprawie przyczyn wypadku prowadzi obecnie Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych i policja we współpracy z władzami lotniska oraz wojskowymi służbami dochodzeniowymi.
Nie powinny wypływać takie wiadomości.
dokładnie!!
Gdyż, ponieważ, bo?
A może jest to wynik używania sprzętu bez atestów, albo innych oszczędności w jednostce i dzięki tej publikacji to wyjdzie na jaw co może uratuje życie żołnierzom w przyszłości?
Obecna młodzież to fajtłapy..!!
Brak informacji czy byli trzeźwi.
Czasze nie wybrały?