06/06/2026
690 680 960

Żołnierze z 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie doznali obrażeń przy lądowaniu ze spadochronem

Dziś, około godziny 11.00, na lotnisku Leszno Strzyżewice w województwie wielkopolskim doszło do groźnego wypadku z udziałem dwóch spadochroniarzy. Obaj skoczkowie, żołnierze z 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie, doznali obrażeń podczas lądowania po treningowym skoku.

Podkom. Monika Żymełka z Komendy Miejskiej Policji w Lesznie potwierdziła, że incydent miał miejsce podczas fazy lądowania. Jak wyjaśnił, w rozmowie z portalem leszno.nasze.miasto Michał Graczyk, prezes spółki Lotnisko Leszno, obaj skoczkowie lądowali niezależnie od siebie, lecz z jednego wyrzutu. Pierwszy z nich nie zdołał wyrównać fazy lotu i przyziemił zbyt gwałtownie, co spowodowało upadek. Wkrótce potem podobna sytuacja przydarzyła się drugiemu spadochroniarzowi.

Na miejscu zdarzenia interweniowały zespoły ratownictwa medycznego oraz policja, a także przyleciały dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Natychmiast udzielono pomocy poszkodowanym skoczkom, którzy byli przytomni. Obaj mężczyźni to mieszkańcy woj. wielkopolskiego.

Informację o tym, że poszkodowani to żołnierze z 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie, potwierdziła ppor. Marlena Kuna, rzecznik prasowy dowództwa 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie, w rozmowie z portalem polsatnews.pl.

Śledztwo w sprawie przyczyn wypadku prowadzi obecnie Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych i policja we współpracy z władzami lotniska oraz wojskowymi służbami dochodzeniowymi.

6 komentarzy

  1. Nie powinny wypływać takie wiadomości.

    • Ocena: 0

      dokładnie!!

    • Gdyż, ponieważ, bo?

      A może jest to wynik używania sprzętu bez atestów, albo innych oszczędności w jednostce i dzięki tej publikacji to wyjdzie na jaw co może uratuje życie żołnierzom w przyszłości?

  2. Obecna młodzież to fajtłapy..!!

  3. Brak informacji czy byli trzeźwi.

  4. Czasze nie wybrały?