Znowu wsiadł pijany za kierownicę. Kilka lat temu przez niego ucierpiało 2-letnie dziecko (wideo, zdjęcia)
13:45 10-07-2024 | Autor: redakcja
Zgłoszenie o tym, że kierujący audi może być nietrzeźwy wpłynęło do puławskiego dyżurnego wczoraj tuż przed godziną 10.00. Z relacji osoby, która anonimowo zadzwoniła na numer alarmowy wynikało, że mężczyzna, który wcześniej pił alkohol w pobliżu galerii handlowej w centrum miasta, wsiadł za kierownicę audi i odjechał ulicą Lubelską w kierunku Lublina.
Znowu kierował pijany, kilka lat temu doprowadził do wypadku
– Pilną interwencję podjęli policjanci z patrolówki, którzy zatrzymali kierowcę na stacji paliw. Jak się okazało, przewoził także dwoje nietrzeźwych pasażerów, w tym właściciela samochodu. Kierującym okazał się 34-latek z Puław. Badanie wykazało, że ma blisko promil alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu w policyjnej bazie okazało się, że 34-latek ma dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi wydany po tym, jak w 2017 roku w Puławach spowodował wypadek drogowy, w którym ciężkich obrażeń ciała doznało dwuletnie wówczas dziecko – informuje komisarz Ewa Rejn – Kozak z puławskiej Policji.
Odpowie w warunkach recydywy
W środę, po tym jak kierujący audi wytrzeźwiał, usłyszał zarzuty i został przesłuchany. Mężczyzna jest podejrzany o kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, mimo dożywotniego sądowego zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi. W związku z tym, że był już karany za to samo przestępstwo i odbywał z tego tytułu karę pozbawienia wolności będzie odpowiadał w warunkach recydywy.
Grozi mu kara 7,5 roku więzienia i wysoka grzywna. Będzie także musiał zapłacić świadczenie na rzecz Funduszu Sprawiedliwości w wysokości od 5 do 60 tysięcy złotych.
– Po wykonaniu czynności procesowych i przesłuchaniu podejrzanego policjanci skierowali do prokuratora wniosek o zastosowanie wobec 34-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania – dodaje komisarz Ewa Rejn – Kozak.

fot. Policja Puławy
Ojtam ojtam, miłościwy sond da zakaz, ewentualnie kolejny i git;) przecież zrozumie, że już tym razem nie wolno hahaaa
oj znowu milicjant musi ptaszka zaznaczyć w komputerku
Dzwoni taki społeczniak i nie da policjantowi spokojnie kontrolować dzieci jeżdżących hulajnogami. A co? Nastolatkowie na hulajnodze są mniej niebezpiecznie niż taki nawalony degenerat w aŁdi?
Przez tego skurwy,,syna 2 letnie dziecko straciło noge , brawo polskie sady to mu dojeb,,li kare ze daleje chleje i jezdzi, mysle ze ktos sie juz o to zatroszczy aby do jego celi przyszedl seryjny najlepiej w piatek
No i znowu winnym będzie kierowca. Za to, gdy szedł pijany chodnikiem to nic mu nie zrobili. Czy to sprawiedliwe, tak nie równo i krzywdząco są traktowani kierowcy.
Blisko promil. Czyli przepadku menolowozu nie będzie.
Marka auta zobowiązuje. Trzy zera w środku a gdzie czwarte
Fajne portki.
Dziecko nogę straciło przez drania. Utylizować albo kamieniołom. Nie ma innej drogi
Uuuuu… To kawał szukinsyna z tego pijaka. Powinno się i jemu odjąć nogę. Normalnie. Narzędziem które używają w pracy drwale bez znieczulenia.
Dożywotnie więzienie a nie zakaz prowadzenia pojazdów.
Totalny dzban! Pstro w głowie, zatrzymał się na poziomie piaskownicy! Brak dojrzałości, szacunku dla rodziny, innych kierowców, prawa na które się zgadzamy żyjąc w danym kraju… Potem taki ktoś robi, bo raczej nie planuje dziecka, przyszłości… Może alkoholik jedno jest pewne, tam gdzie się pojawi dobrze nie będzie.