Zniszczyli audi pałkami teleskopowymi i kostką brukową. „Za rozpowiadanie nieprawdziwych informacji”
13:12 13-01-2021 | Autor: redakcja
W minioną niedzielę wieczorem policjanci z Łęcznej otrzymali zgłoszenie od właściciela audi, że grupa osób niszczy jego pojazd. Funkcjonariusze zastali na miejscu pokrzywdzonego 20-latka praz uszkodzony pojazd. W audi była wybita tylna szyba, pojazd posiadał liczne zarysowania i wgniecenia.
20-latek relacjonował, że podróżował z koleżanką, a następnie zaparkował auto na poboczu. Kiedy wysiadł z pojazdu zauważył grupę osób zbliżających się w jego kierunku. Mężczyzna wsiadł wówczas do auta. Wtedy mężczyźni zaczęli niszczyć jego auto przy pomocy pałek teleskopowych i pałek typu tonfa, a także kostką brukową. Ponadto pod jego adresem padły obelgi i groźby.
Na podstawie przekazanych informacji, mundurowi wytypowali sprawców. Okazali się nimi dwaj 17–letni mieszkańcy Łęcznej. Młodzi mężczyźni zostali zatrzymani w poniedziałek. Jeden z nich przyznał, że przyczyną takiego zachowania była zemsta za rozpowiadanie na jego temat nieprawdziwych informacji.
Zatrzymani nastolatkowie usłyszeli zarzuty zniszczenia mienia, narażenia pokrzywdzonego na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w związku z wybrykiem chuligańskim. Dodatkowo jeden z nich usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych.
Zgodnie z obowiązującym prawem grozi im kra do 5 lat pozbawienia wolności, jednak z uwagi na występek o charakterze chuligańskim, decyzją sądu kara może zostać zwiększona o połowę.
(fot. pixabay.com)
Nie ładnie obmawiać innych, i czasem trzeba ponieść konsekwencje…
nieładnie
„narażenia pokrzywdzonego na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w związku z wybrykiem chuligańskim” – zniszczenie mienia, groźby karalne to rozumiem, alew jaki sposób to aŁdi podtrzymywało życie pokrzywdzonego?
jedynie ten samochód go kochał, jak mówił do niego miłe słowa to mu się mokro od oleju pod silnikiem robiło,
więc jak możesz mówić że kałdi nie podtrzymywało życia pokrzywdzonego.
Jeżeli zniszczeniu ulega stary grat to policjanci przyjmują zgłoszenie (no i dobrze, bo muszą). Jeżeli zniszczeniu ulega chodnik, trawnik (mienie publiczne), a policjanci są nawet świadkami niszczenia na gorącym uczynku, to odwracają głowy. Dziwne, to bo na tym polega ich praca.
Otóż to. Na moim osiedlu ludzie zamiast po chodniku, to chodzą po ścieżce przez trawnik. I nikt nie reaguje. A jak ktos komus zniszczy samochod albo wlamie sie do sklepu to zaraz policja przyjezdza.
No właśnie, nie ma prawdziwych policjantów. Dawniej policja bardziej się angażowała: ścieżki zdrowia, gazowanie, wywożenie do lasu, tortury a teraz co?
– malują laurki i oddają krew. Dokąd zmierzasz zwariowany świecie
I po co Ci to chłopie było?
Bardziej ciekawi jakież to pomówienia wchodzą w grę, że tak ubodło dumę. Czyżby coś w stylu ,, Pinokio – powtórz: noszę różowe stringi … ,,?
Do lekarza teraz nie trzeba jechac,wystarczy teleporada,zakupy WOT przywiezie,samochody zbędne.
zakupy może i WOT przywiezie, ale seniorom lub osobom na kwarantannie. spróbuj u nich „zamówić” zakupy jak jesteś młody i zdrowy.
Charakterne chłopaki. Nie liczą się z kasą i są gotowi iść do pierdla. Najważniejsze, że się zemścili.
Lapy gnojom polamac a kije do odbytu wsadzic
ja przed osądami bym się chętnie dowiedział czego dotyczyły „nieprawdziwe informacje” rozpowiadane przez właściciela audi. drobny szczegół, a może kompletnie zmienić charakter sprawy. bo są przecież słowa, które można wypowiedzieć w gronie kilkudziesięciu osób, za które człowiek by najchętniej zabił…
szkoda, że w artykule nie jest wyjaśnione od czego się zaczęło – bo to jest w sumie najważniejsze. znamy tylko skutek całej sprzeczki.
A wystarczyłby pozew. W tej sytuacji dzieciaki się samozaorały.
Ta zemsta średnio im wyszła, bo muszą teraz zapłacić gościowi za to audi i jeszcze odsiedzieć ze dwa lata w pierdlu. Ale gościa zdrowo nastraszyli, więc pewnie chłopaki są zadowolone.
I dobrze ,za takie fałszywe pomawianie powinna być kara . U mnie jest taka Halina ,stare k…. o a pierwsza do oczerniania
Od karania i decydowania, czy rzeczywiście ktoś został „fałszywie pomówiony” (masło maślane, wiesz?) jest sąd. Jeśli dzieciaki świadomie wybierają przemoc – „powinna być kara.”