11/06/2026
690 680 960

Znęcali się nad jeżem, zapałkami wydłubali mu oczy. Zwierzę udało się uratować

Grupa nastolatków złapała jeża i zaczęła się nad nim pastwić. Okaleczone zwierzę trafiło do ośrodka, gdzie zajęli się nim wolontariusze Stowarzyszenia Leśne Pogotowie. Pozostanie tam do końca życia.

Na początku września mieszkający w pobliżu Zamościa mężczyzna spacerując z psem dostrzegł grupkę nastolatków. Na jego widok młodzi ludzie rzucili się do ucieczki. Udał się w tym kierunku sprawdzić, co było powodem ich dziwnego zachowania. Wtedy dostrzegł rannego młodego jeża. Domyślając się, że młodzież znęcała się nad nim, zabrał zwierzę i zawiózł do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Skrzynicach.

Jeż od razu trafił pod opiekę lekarzy weterynarii. Jak się okazało, miał wydłubane zapałkami oczy. Jedna z nich wciąż znajdowała się w oku. Wzroku zwierzęcia nie udało się uratować, jednak gdyby nie pomoc mężczyzny, nie miało by ono szans na przeżycie.

Obecnie jeż wraca do zdrowia, jednak na zawsze już pozostanie w ośrodku. Wszystko z powodu tego, że sam nie poradzi sobie w naturalnym środowisku. Jeże żywią się bowiem owadami i małymi gryzoniami, polując na nie posługują się głównie wzrokiem. Wolontariusze Stowarzyszenia Leśne Pogotowie, którzy opiekują się jeżem tłumaczą, że po jego zachowaniu widać wyraźnie, że brutalne zachowanie młodzieży pozostawiło ślad w jego psychice.

Zwierzak na samym początku był bardzo agresywny i nerwowy. Teraz wciąż tak reaguje na każdy obcy hałas i dotyk. Opiekunowie starają się go połączyć z pozostałymi jeżami znajdującymi się w ośrodku, jednak ma to wymagać dużo czasu i cierpliwości. Jeżeli chodzi o jego oprawców, do tej pory nie zostali oni ustaleni i zatrzymani.

(fot. Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt)

71 komentarzy

  1. ale trzeba mieć nasrane we łbie

    • Ocena: 0

      Co za patalogia… I po co takie smiecie zyją?

    • Ocena: 0

      Genetyczne odpady z populacji. Ludzkie śmiecie. Za zatłuczenie ich bejsbolem nie powinno być żadnej kary, co najwyżej nagroda za obywatelską postawę. Takie patole bez najmniejszego oporu wydłubią oczy człowiekowi – ale będą miały bekę…

  2. Ocena: 0

    Stop ekoterrorystom. Gdyby jeż nie sprowokował oprawców ostrymi kolcami to do niczego by nie doszło. Sam jest sobie winien.

    • Ocena: 0

      Na filmiku widać, że najpierw ich opluł i coś chrząkał. Więc reakcja z wyłupieniem oczu adekwatna i całkowicie usprawiedliwiona.

    • Weź się lecz na nogi, bo na głowę to już za późno.

    • u ciebie ta głupota to rodzinna,ciekawe jak ktoś wydłubałby oczy twoim bachorom jak byś się czuł

  3. … tylko ” człowiek ” może być tak podły i okrutny , tutaj jeszcze młodzi ” ludzie ” !

    • A widziałeś kiedyś w TV jak orki bawią sie na wpół żywą upolowaną foką, jak kotek bawi się poranioną myszką albo wróbelkiem?

      • Człowiek podobno ma rozum i tym powinien się różnić od zwierząt.

      • Co mają do tego orki czy kot ? Sadyzm i okrucieństwo jest domeną ludzkiego gatunku. Kot czy orka nie są świadome etyki swojego postępowania, tutaj patologia zabrała nogi za pas.

      • CO TY Z TYMI ORKAMI ZBOCZEŃCU

  4. Kur…y nie ludzie

  5. Co za nieczułe q*wy.

  6. Je…ana patologia.

  7. Ocena: 0

    Nastolatkowie, więc na pewno rowerzyści. To u nich typowe. Ale kiedyś dorosną, zmądrzeją. Kupią aŁdi. Będą musieli jeszcze raz zmądrzeć. itd.

  8. Sprawcy powinni mieć tak samo wydłubane oczy zapałkami! Jakim trzeba być zwyrodniałym dnem człowieka, żeby zrobić coś takiego…

  9. Mariusz Tatary 2 co Ty masz zamiast mózgu???

  10. Myślicie ze bachory wychowywane bezstresowo będą miały wiecznie po kilka lat?
    Pomyłka-pozbawione empatii i jakichkolwiek zasad bombelki dorosną.
    „Młodzież” dorwała jeża…
    Jako dorośli „pobawią” się tak ze słabszym od siebie człowiekiem.