Znalazła przed sklepem portfel a w nim kilka tysięcy. Bez namysłu go oddała
15:03 03-10-2015 | Autor: redakcja
W czwartek przed południem, młoda mieszkanka Izbicy, przechodząc w pobliżu jednego ze sklepów, dostrzegła leżący ziemi portfel. Gdy go podniosła, w środku znalazła spora ilość gotówki, zarówno w złotówkach jak i dolarach. Nie zastanawiając się długo, weszła do sklepu i poinformowała o znalezisku jego kierowniczkę.
Kobieta zaś od razu zadzwoniła na policję. Funkcjonariusze po dokładnym sprawdzeniu portfela, oprócz 2 tys. złotych i 2 tys. dolarów znaleźli w nim kartę pojazdu i paszport.
Mundurowi po ustaleniu adresu właściciela, udali się do jego miejsca zamieszkania, okazał się nim również mieszkaniec Izbicy. Tam zaskoczonemu 73 – latkowi oddali zgubę. – Mężczyzna nie krył radości i wzruszenia. Po dokładnym podaniu szczegółów, okoliczności utraty portfela a w szczególności jego dokładnej zawartości mężczyzna odzyskał wszystko to co zgubił – tłumaczy podkom. Piotr Wasilewski z Komendy powiatowej Policji w Krasnymstawie.
(fot. policja. Zdjęcie ilustracyjne)
2015-10-03 15:04:47
A znalezne?
Znaleźne się oczywiście należy…
200zł i 200 $
Szkoda, ze nic o znaleznym nie ma
ciekawe, czy dał znaleźne
Jeśli ktoś oddaje zgubę, nawet z kasą, to raczej nie liczy na znaleźne a wie, że będzie miał dobry uczynek i radość ze szczęścia drugiego człowieka. A tu tylko sępy: znaleźne i znaleźne 😛
Ty to bys nie chciala znaleznego. Tylko pewnie bys przytulila cala zawartosc….
a ja bym nie oddala kto biedny zgubi tylko na bogatego moglo pasc…
Ok miesiąca temu z kolegą w miejscowości Księżpol na ulicy z kolegą znaleźliśmy portfel w którym było ok 400 zł jak również dokumenty m.in. dowód osobisty z adresem. Odwieźliśmy portfel. Do tej pory nawet słowa „dziękuję” nie usłyszeliśmy.
Ja miałem tak samo , drugi raz zabiorę pieniądze, dokumenty wrzucę do skrzynki pocztowej albo do kosza. Samo wyrobienie papierów sporo kosztuje. ….Nie liczyłem na wiele, ale na przysłowiową flaszkę należało by dać. ..
popieram.
Ja kiedyś znalazłem portfel pod blokiem a w nim niecałe 5 000 pln, należał do sąsiada który jest strasznym ch…..
raz porysował mi auto i nie przyznał się, zabrałem kasę a portfel trafił do skrzynki 🙂
prawidłowo!
ja bym nie oddał 🙂
Jakoś mnie to nie dziwi.
😀
młoda głópia więc oddała