Znalazł bardzo stary dzbanek, a w nim około 1000 monet sprzed wieków (zdjęcia)
09:07 02-03-2023 | Autor: redakcja
Kilka dni temu do Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Białej Podlaskiej wpłynęło zawiadomienie o przypadkowym natrafieniu na skarb monet w miejscowości Zaniówka. Do ujawnienia tego znaleziska doszło podczas poszukiwań współczesnych elementów wyposażenia mechanicznego sprzętu rolniczego, z pomocą wykrywacza metali.
Wstępna ocena znaleziska wykazała, że jest to skarb monet składający się z szelągów koronnych i litewskich z XVII wieku, w ilości szacunkowej około 1000 sztuk. Depozyt umieszczonych był w dzbanku ceramicznym (tzw. siwak) ze śladami uszkodzeń mechanicznych. Całość posiada masę około 3kg.
Jak wyjaśnia Dariusz Kopciowski, wojewódzki konserwator zabytków, monety są w różnym stopniu zachowania, oddzielone od zespołu zwartego w dzbanku, tworzą egzemplarze luźne (115 sztuk) oraz tzw. zlepieńce (monety zespolone po kilka sztuk w skutek procesów utleniania) – 62 sztuki. Oprócz monet w dzbanku natrafiono na fragmenty tkaniny, zabezpieczono również fragmenty ceramiczne uszkodzonego dzbanka.
Oględziny miejsca znalezienia wykazały iż depozyt został umieszczony intencjonalnie w warstwie podglebia, na polu ornym przy obrzeżach terenu zabudowy gospodarczej (w tym historycznej) miejscowości Zaniówka. Obiekt zostanie w całości przekazany w depozyt do Działu Archeologii Muzeum Południowego Podlasia w Białej Podlaskiej.







(fot. LKWZ)
W normalnym kraju, byłby bogatym człowiekiem. W II PRL (III RP) dostanie jakiś ochłap zwany znaleźnym. Jego wysokość regulują przepisy z lat ’60 XX wieku…
Ten „skarb” jest wart maksymalnie kilkanaście tysięcy złotych, jeśli monety są w dobrym stanie. Jeśli nie, to góra kilka tysięcy złotych.
Na Ukrainie przed wojną za parę dolarów można było łazić i kopać bez żadnych ograniczeń. Prawie żadnych, bo pod warunkiem, że szukało się takich zabytków, a nie śladów polskich wsi sprzed 100 lat.
To taki sam skarb co kilka tygodni temu przemycał Ukrainiec.
jakie przypadkowe szukanie ciagniaka szukalskarbow i mial nosa znalazl
I tak starożytne cebulaki chowały swoje skarby. Umarli a skarb zardzewiał w ziemi, a starożytny cebulak zamiast przepuścić kasę to dziadował.
Ciekawy jestem czy pisowskie służby odpalą mu znaleźne? Bo tego, że będą teraz te monety rozdawać swoim na prawo i lewo jestem pewien. 1000 sztuk dla wszystkich nie starczy ale paru ważniejszych notabli się załapie. To tak na marginesie jubla na scenie i występu Swierzyńskiego w operze we Wrocławiu.
Zacznij się leczyć durniu bez szkoły bo TVN ci zrył go totalnie
Frajer… Powinien sprzedać a nie oddawać za friko. Teraz będzie miał g…..
Ciekawe ile dostałaby na skupie złomu ?
Trudno sie z taką skrajnością zgodzić, ale tak może być !
Takie czasy za PiSu że ludzie już skarbów szukają.
Wcześniej o wykrywaczu metali mógłby pomarzyć.
Teraz to mu zrobią wjazd na gospodarstwo znajdą wykrywacz metali i po gościu . Taki kraj
Niby dlaczego? Wolno mieć i używać, tylko na poszukiwanie zabytków trzeba mieć pozwolenie. On zabytków nie szukał tylko sprzętu 😉
a to nie powiat parczewski?