05/06/2026
690 680 960

Znakami i ulotkami apelują do kierowców. Po kilkunastu latach znów pojawią się tam pociągi

Przez kilkanaście lat nie jeździły tą trasą pociągi. Okoliczni mieszkańcy, jak też kierowcy przyzwyczaili się, że nie muszą sprawdzać, czy po torach nic nie jedzie. Od niedzieli będzie inaczej.

W najbliższą niedzielę zamknięta zostanie linia kolejowa z Lublina do Warszawy. Wszystkie pociągi zostaną skierowane na objazd przez Lubartów, Parczew, Radzyń Podlaski, Łuków i Siedlce. Na znacznym odcinku, od kilkunastu lat nie kursowały żadne pociągi. O ile do Parczewa szynobusy jeżdżą od kilku lat, to gorzej jest na odcinku od Parczewa do Łukowa. Tam do niedawna linia kolejowa była zarośnięta krzakami i wiele osób przekraczając tory nie zwracało uwagi, czy nic nie nadjeżdża.

Tymczasem od niedzieli nawet co kilkanaście minut będzie można spodziewać się pociągu. Mieszkańcy obawiają się o bezpieczeństwo, sugerując, że może dochodzić do licznych wypadków. Największym problemem mają być kierowcy, którzy „jeżdżą na pamięć” bądź też nie zatrzymują się dojeżdżając do torów. Jak wyjaśniają kolejarze, zaplanowanych jest ponad 50 pociągów na dobę, które będą kursowały tą trasą. Co do przejazdów nie wyposażonych w rogatki, kierowcy jak zawsze zbliżając się do torów, powinni się zatrzymać i sprawdzić, czy mogą bezpiecznie przejechać.

Dodatkowo pracownicy kolei ruszyli z akcją uświadamiającą dla mieszkańców i kierowców. Rozdawane są ulotki, w których wystosowano apel o zachowanie ostrożności podczas przejeżdżania oraz przechodzenia przesz tory. Dodatkowo przez przejazdami ustawiono ostrzegawcze tablice informujące o wznowieniu ruchu pociągów.

(fot. lublin112)
2017-06-09 16:07:57

16 komentarzy

  1. Wystarczy postawić tam oznakowany radiowóz. Mają się chować za Bacutilem, to niech tutaj postoją. Z pewnością ustrzeże to niejednego kierowcę przed kontaktem z pociągiem.

    • Ocena: 0

      Tak właśnie robi policja w Kol . Pliszczyn
      Jeszcze tylko prędkość niech mierzą
      Brawo dla Nich

  2. Rafał Słowikowski
    Ocena: 0

    Panowie policjanci itp. powinni już się rozstawić przy tych przejazdach z oznaczonych „stopem” i zwracać uwagę, najpierw ostrzegać, za recydywę mandacik. Lepiej teraz niż po fakcie

  3. zamykają linię z Lublina do Warszawy w sam raz na EURO

  4. Ocena: 0

    A kto zapłaci odszkodowanie, gdy między Parczewem i Łukowem przestaną się nieść kury, no kto?

  5. Ocena: 0

    Nie po to gościu kupił taki drogi samochód żeby ustępować jakiejś kupie żelastwa pierwszeństwo którym biedactwo jeździ.

  6. Wypadki na tych nieuczęszczanych do tej pory przejazdach ,są bardziej niż pewne i nie pomogą tu tablice z ostrzegawcze .Powinni na kazdym z takich przejazdów zamontować zapory …a nie stawiać tablice i liczyć że wszyscy zmienią swoje przyzwyczajenia od długich lat że nic nie jezdzi i będą od razu uważać

  7. Chciałbym się dowiedzieć czy w Gródku Szlachecki będą szlabany na przejeździe koło szkoły?

    • Sądzę że nie będzie, skoro do tej pory ich nie ma, jechałam wczoraj i nic nie było. …

  8. Ocena: 0

    stawiam dychę że w pierwszym miesiącu funkcjonowania tej linii kolejowej będzie jakaś ofiara śmiertelna albo i dwie

  9. Ocena: 0

    PKP się boi wypadków z innego względu : W tej chwili będzie to jedyna linia z Lublina do Warszawy. Będą tędy jeździć pociągi gdyby zdążyła się kolizja, wypadek cała Jedyna trasa stoi !!

  10. Radzyń nie ma stacji kolejowej.

    • Ocena: 0

      dzisiaj przed przejazdem kolejowym w Bedlnie Radzynskim był wypadek. I pociągi nie jezdziły.