W piątek na jednej z ulic Lublina doszło do kolizji pojazdu osobowego z policyjnym, nieoznakowanym radiowozem. W wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał, jednak sprawca kolizji pożegnał się prawem jazdy, a jego zachowanie na drodze oceni sąd.
czyli bmw na wielotygodniowe naprawy??, nie kazdy bohater nosi peleryne
Gitarra
Ocena: -1
Zabrali kwity ponieważ wstępne oględziny kierowcy wykazały jako niezdolny do kierowania ze względu na stan zdrowia.
Lejenalewaka
Ocena: -1
Skoro Sąd – to znaczy, że dziadek poszedł w zaparte że nie jego wina i dla tego pociągnęli prawko do czasu orzeczenia. Proste. Jakby się nie kłócił to przyjąłby mandat i po sprawie.
Adi
Ocena: -2
Jeśli sie kłócił, że to on miał kierunkowskaz i pierwszenstwo to prawidłowo zrobili
Wyborca KO
Ocena: -2
Pewnie sapał bo audytora się naoglądał to go sprowadzili na ziemię.
Ostatni sprawiedliwy
Ocena: -6
Powinno się eliminować takie zagrożenie z ruchu ulicznego brawo!
czyli bmw na wielotygodniowe naprawy??, nie kazdy bohater nosi peleryne
Zabrali kwity ponieważ wstępne oględziny kierowcy wykazały jako niezdolny do kierowania ze względu na stan zdrowia.
Skoro Sąd – to znaczy, że dziadek poszedł w zaparte że nie jego wina i dla tego pociągnęli prawko do czasu orzeczenia. Proste. Jakby się nie kłócił to przyjąłby mandat i po sprawie.
Jeśli sie kłócił, że to on miał kierunkowskaz i pierwszenstwo to prawidłowo zrobili
Pewnie sapał bo audytora się naoglądał to go sprowadzili na ziemię.
Powinno się eliminować takie zagrożenie z ruchu ulicznego brawo!
Tu nie ma co apelować tu trzeba strzelać