Policjanci z VII Komisariatu Policji w Lublinie szybko obezwładnili i zatrzymali 36-letniego sprawcę kradzieży. Mężczyzna próbował uciekać na widok umundurowanego funkcjonariusza. Konieczne było użycie tasera.
No to zależy kim by był złodziej gdy by zasłabł i zmarł przez traser,jak by to był syn prokuratora ,to policjant poszedł by do więzienia,a to pewnie jakiś zwykły bezrobotny ,ciekawe czy nasz rodak czy brat
No to zależy kim by był złodziej gdy by zasłabł i zmarł przez traser,jak by to był syn prokuratora ,to policjant poszedł by do więzienia,a to pewnie jakiś zwykły bezrobotny ,ciekawe czy nasz rodak czy brat