Złamał przydrożny krzyż i rzucił pod jadący samochód. Tłumaczył, że był zdenerwowany
10:12 19-02-2025 | Autor: redakcja
fot. Policja Lublin
10:12 19-02-2025 | Autor: redakcja
ale uczucia religijne to prywatna sprawa obywatela !
inny obywatel nie ma takich , nie podziela , uważa , że absolutnie nie obraża swoim postępowaniem i co wtedy ?
Kąstytucja co na to ?
Tutaj jest również niszczenie dóbr naszej kultury a wartości tylko materialne jej nie wyznaczają. Zdenerwowanie do niczego nie upoważnia
Niezależnie od chuligańskiego czynu tego osobnika, ironią losu jest uważanie tego symbolu za nietykalny element naszej kultury, podczas kiedy katolicyzm na ziemie polskie wprowadzono wyrzynając przeciwnych mu mieszkańców tych ziem i niszcząc do cna naszą kulturę która do tej pory istniała .
Potargane włosy. Na pewno to ceniony członek społeczności. Zapewne smakosz którego poniosły nerwy. Nikogo to nie obchodzi. Za zgaszenie świec Braunoei chcieli zabrać immunitet. Tu powinno się karać dla przykładu podobnie jak za Koran i antysemityzm.
Zapewne gdyby to był wyznawca innej religii to byśmy o tym nie usłyszeli lub by się rozeszło…
Na stos z nim trzeba?
gdyby tylko mogli
To zależy od człowieka jeden powie, że wandalizm a drugi, ze obraża jego uczucia religijne. Mówią żeby nie mierzyć ludzi jedną miarą
Daliście stalinowskiej hołocie wprowadzać chore prawo, to macie. Trzeba jak najszybciej pogonić te propedofilskie gusła z życia i szkół! Kto to widział żeby myślący człowiek bał się dwóch patyków!
trudno się nie bać, jak to narzędzie tortur i mordu
To aby nie redaktor JL?