Zimna Woda: Motocyklista bez uprawnień i bez kasku uderzył w betonowe przęsło
11:11 01-06-2015 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę w miejscowości Zimna Woda. Jak wstępnie ustalono kierujący motocyklem marki Suzuki 21-latek zjechał z jezdni i uderzył w betonowe przęsło ogrodzenia posesji a następnie w skrzydło bramy wjazdowej.
Siła uderzenia wyrwała betonowy element a zawiasy skrzydła bramy wjazdowej zostały złamane.
Mężczyzna z poważnymi obrażeniami ciała został przetransportowany śmigłowcem do szpitala. 21-latek kierował motocyklem bez kasku ochronnego i bez prawa jazdy.
Prowadzący postępowanie policjanci sprawdzą, kto dopuścił do kierowania pojazdem osobę nieposiadającą uprawnień.
2015-06-01 11:59:03
(fot. Policja Łuków)
Znowu bez kakakasku?
hehe, ale beton 🙂 może następnym razem pomyśli
otrzymał na głowę kubeł ZIMNEJ WODY
i teraz wie, że głową betonu nie rozbije…
koleś powinien pokryć wszystkie koszty związane ze zdarzeniem (jak przeżyje).
Przecież to jest oczywiste. Brak uprawnień do kierowania = brak ubezpieczenia.
OC jest na pojazd nie na osobę.
Chyba, że ubezpieczyciel się wypnie na właściciela argumentując to tym, że udostępnił motocykl osobie trzeciej (bez uprawnień na dodatek)
Wypnie się na 100% i grosza nie wypłaci.
Jestem motocyklistą ale nie fanatykiem. Jeżdżę spokojnym szosowo-turystycznym motocyklem o średniej pojemności, nie za szybkim i nie za wolnym. Lubię sobie wyjechać w weekend lub po ciężkim dniu, zrobić 150-200 kilometrów i wrócić do żony i do dzieci. Skończyłem już 40 lat i mam znajomych motocyklistów w moim wieku, i prawo jazdy od prawie ćwierćwiecza.
A co do ludzi drastycznie przekraczających dozwoloną prędkość, jeżdżących bez uprawnień, ubezpieczenia czy bez przeglądu – NIECH GINĄ!
Ja w zasadzie tak samo, tylko że PJ mam od 16lat i ogólnie jestem młodszy o 6lat. Tak samo, ale tylko do przedostatniego zdania. Bo się pod nim nie podpisuję – widać po nim, że wiek od głupoty nie uwalnia. Masz narąbane we łbie pomimo wieku jak w ruskiej betoniarce. Sam giń, jeśli masz taką wolę.
Przedostatnie zdanie brzmiało: „Skończyłem już 40 lat i mam znajomych motocyklistów w moim wieku, i prawo jazdy od prawie ćwierćwiecza”. Jeśli dorosły już człowiek nie potrafi przewidzieć konsekwencji swojego postępowania to lepiej żeby zginął sam niż ma z kogoś zrobić inwalidę albo ……
proponuje nastepnym razem jak bedzie jechal to zeby przywiazal sie do tego motoru i wyskoczyl z mostu 😀
przedewszystkim brak muzgu, ale moze to byly zaczatki zyciowej pasji… hahaha
Teraz każdy wie że w Zimnej wodzie żył Matrix , płot przeniknął i bramę też ,wstanie i będzie żył , tacy mają silną wole przeżycia , do następnego razu.
To do uderzenia w betonowe przęsło trzeba mieć uprawnienia?
cyt.”z udziałem motocyklisty.” nie motocyklisty bo to obraża motocyklistów to usiłujący kierować motocyklem był, i trochę mu nie wyszło.Zdrowia i myślenia życzę.