06/06/2026
690 680 960

Jabłoń: Stracił panowanie nad pojazdem. Bmw uderzyło w drzewo

W niedzielę w miejscowości Jabłoń auto osobowe uderzyło w drzewo. Na szczęście ucierpiał tylko pojazd.

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godz. 18.00 w miejscowości Jabłoń. Kierujący bmw na prostym odcinku drogi podczas manewru wyprzedzania stracił panowanie nad pojazdem. Następnie zjechał z drogi i uderzył w drzewo.

Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Jak się okazało nikt z podróżnych nie ucierpiał w zdarzeniu. Kierowca bmw był trzeźwy. Funkcjonariusze ustalają wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

2015-06-01 13:09:06
(fot. Policja Parczew)

24 komentarze

  1. Ocena: 0

    ooo! coś nowego!
    Kierowca BMW był trzeźwy

  2. Kierowca bombowca
    Ocena: 0

    Na początku myślałem, że to Lanos ale po chwili przyszło zwątpienie. Nie, niemożliwe, żaden Lanos na prostej drodze nie wpierdzieliłby się w drzew, do tego musi być BMW 🙂

  3. Kierowca BMW leży w szpitalu!

  4. Najczęściej to tylko kierowcy BMW są w stanie na prostej drodze , przy dobrych warunkach pogodowych walnąć w drzewo 🙂

  5. brak umiejętności żeby na suchym asfalcie stracić panowanie nad samochodem 😉 Wyprowadzania samochodu z tylnym napędem z poślizgu gazem powinno się uczyć na prawie jazdy

  6. szkoda,że przeżył

  7. Powinna być specjalna kategoria w prawie jazdy dla aut z napędem na tylną oś bo jak ktoś sobie kupuje na swoje pierwsze cztery kółka takie własnie auto to sobie nie radzi nawet z podstawowymi manewrami na prostej drodze.

    • Ocena: 0

      Powinna być specjalna kategoria dla bmw… Plus dodatkowe badania psychiatryczne.

  8. co z tego ze fura gwizda jak kierowca pi…

  9. Dziwne jest ze jeżeli dochodzi do wypadku samochodu innej marki niż BMW, np toyoty tytuł brzmi: kierowca uderzył w drzewo, lub stracił panowanie nad samochodem albo jechał szybko zatrzymał się w rowie. Ale tylko gdy w wypadku bierze udział BMW jest: kierowca BMW rozbił się na drzewie. Wyprzedzał BMW skończył w rowie i tym podobne. Ludzie uświadomcie sobie ze nie każde BMW ma 200koni czy więcej i nie każdy kierowca BMW to wariat. Są bmw które mają 120km i każdy myśli ze to szatan bo beemka, a tak naprawdę na śliskim nie może zerwać przyczepności. Jeżeli ktoś kiedykolwiek jeździł bmw wie ze to auto mimo napędu na tył trzyma się lepiej drogi niż Ford Mondeo. Moim zdaniem przy wyprzedzaniu złapał pobocze i dlatego stracił kontrole. Mogło to się stać każdym samochodem nawet matizem czy passatem.

    • Ocena: 0

      To nawet nie jest dziwne – codziennie dochodzi do kilkudziesięciu kolizji (skoro ucierpiał tylko pojazd, to jest to KOLIZJA), ale nikt o nich nie pisze (ewentualnie zdawkowo) – to jest celowy zabieg. Wiedząc jak bardzo sfrustrowani są ludzie w Polsce i jak bardzo ich podniecają stereotypy (że mimo, że jeżdżę skorodowanym Tico, to jestem od kogoś „lepszy”, bo nie jestem dresem, itp. i nigdy mi się nie przydarzy stłuczka), autorzy stron ochoczo umieszczają nazwę marki w tytule artykułu, licząc na dużą liczbę wejść i duże wpływy z reklam. Proste…

  10. Będziesz
    Miał
    Wypadek