Zignorował oznakowanie, doprowadził do zderzenia z jeepem. Są utrudnienia w ruchu (zdjęcia)
15:28 19-03-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 14:30 na ul. Bohaterów Września w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Zelwerowicza zderzyły się dwa samochody osobowe: opel i jeep. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący oplem mężczyzna wyjeżdżał z ul. Zelwerowicza. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu jeepowi, którego kierowca poruszał się ul. Bohaterów Września w stronę obwodnicy. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.
Podróżujące autami osoby nie odniosły obrażeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Występują utrudnienia w ruchu.




(fot. lublin112)
kolejna odsłona asfaltowej patologii niekumaków !!!!
Brak kamizelek, ubrani na ciemno. Typowi piesi. Dobrze, że przynajmniej na forum pouczają innych.
Od kiedy można sobie taki piknik na środku skrzyżowania urządzać? Zero instynktu samozachowawczego. następnym razem niech się na torowisku rozłożą.
Od zawsze. A od kiedy można iść chodnikiem całą bandą zamiast iść gęsiego i dać przejść innym? Pieszych przepisy nie obowiązują?
Akurat to nie musi być uregulowane, bo od tysięcy lat jakoś ludzie chodzi i nie się rozdeptują. Dopiero, gdy wsiadamy do samochód to nam coś odbija.
No i rzecz jasna w druga stronę to też działa. Nawet, gdy największy burak wysiądzie już ze swojej aŁdicy, to idąc przestaje mu się spieszyć, na ludzi nie trąbi, łapami nie macha, z wózkiem po sklepie nie biegnie – normalny z pozoru człowiek.
Kiedyś ludzie wierzyli, że demony opętają człowieka, ale dzisiaj wydaje się jakby samochód opętywał człowieka.
Ludzie się nie rozdeptują? Jak nie. Ty szedłeś kiedyś chodnikiem czy cię opiekun w wózku wciąż popycha.
Na chodnikach jest gorsze chamstwo od ulic. Ja się na drodze nie muszę przepychać jak na chodniku, gdzie kupa chamów nie wie jak i którą stroną iść.
Mało hejtu dzisiaj na forum. Czuję, że to cisza przed burzą. Wydaje się, jakby wszyscy zbierali bluzgi na 80-latkę wbiegającą na pasy, czy jakąś podobną „amebę”.
A osiemdziesięcioletnia ameba włażąca prosto pod koła (to co, że na przejściu) jest jakąś nietykalną świętością? Tak samo zasługuje na bluzgi, bo niszczy komuś auto, psuje humor, kradnie czas i może narobić w papierach do końca życia.
Nie włażąca, ale wbiegająca.
Uderz w stół a nożyce się odezwą.
O tym właśnie piszę. Że worek z hejtem się rozwiązuje tylko wtedy gdy ameba wlezie. Jeżeli ameba wjedzie (o ile nie rowerem) to wtedy cisza na forum.
Jak się nauczycie ameby łazić po chodnikach i po przejściach dla pieszych, to skończy się hate (nie ma czegoś takiego jak hejt – to wymyślił jakiś idiota a reszta lemingów za nim poszła).
Huehuehue huehuehue nie umiejo jeździć
zamiast zabierać pustakom uprawnienia i dowalać grzywny, postawcie jeszcze ze 3 znaki i próg zwalniający w tym miejscu…
Na 11 komentarzy ,9 komentarzy chorego czlowieka Frania.Powinni takich leczyć przymusowo ,bo sami nie zdają sobie sprawy ze swojej choroby
tylko pod tym artykułem siedział przez półtorej godziny i dyskutował sam ze sobą.
dziwne tylko, że redakcja na to powala, w końcu ktoś te komentarze klika do publikacji…
Lubelski cebularz codziennie widzi rondo i dalej nie wie o co w tym chodzi.
no to wytłumacz w końcu ojcu, o co w tym chodzi. i trochę szacunku dla rodzica!
No i to jest jeep.
To skrzyżowanie wymaga instalacji sygnalizacji świetlnej!