07/06/2026
690 680 960

Zerowa stawka VAT na żywność pozostanie na dłużej. Premier zapewnia o tarczy dla społeczeństwa

Do 30 czerwca obowiązuje zerowa stawka podatku VAT na żywność, jaką rząd wprowadził wraz z początkiem lutego. Wiadomo już, że zostanie ona przedłużona o kolejne pół roku. Dziś ogłosił to premier Mateusz Morawiecki.

Jak wskazał szef rządu, zarówno paliwa i energia, jak też właśnie żywność, to kluczowe kategorie produktów. Dlatego też zostały one objęte tarczami, które mają chronić Polaków przed wzrostami cen.

– Obniżamy podatki wszędzie tam, gdzie jest to możliwe, by polskie rodziny płaciły jak najmniej. Nikogo nie zostawiamy samemu sobie” – dodał premier.

Wprowadzenie zerowej stawki VAT na żywność jest elementem drugiej Tarczy Antyinflacyjnej. W jej ramach zostały obniżone stawki tego podatku również na paliwa i prąd, jednak te ostatnie obowiązywały tylko do końca 2022 r.

Jak zaznaczył Mateusz Morawiecki, na utrzymanie zerowej stawki VAT na żywność ma pozwalać stabilny, odpowiedzialny budżet i naprawa systemu dochodów państwa. Premier dodał, iż efekty tego wracają właśnie do Polaków w postaci obniżek podatków, transferów socjalnych i programów rządowych.

Natomiast rzecznik rządu Piotr Müller zaznaczył, iż utrzymanie zerowej stawki VAT na żywność jest dobrym krokiem z punktu widzenia perspektyw inflacyjnych. Z szacunków wynika, iż pod koniec roku będzie ona już jednocyfrowa

Obniżona do zera stawka VAT dotyczy m.in.: mięsa i ryb oraz przetworów mięsnych i rybnych, produktów mleczarskich, warzyw i owoców jak też przetworów owocowo-warzywnych, zbóż i jego przetworów, a także wyrobów piekarniczych i młynarskich. Do tego dochodzą napoje zawierające co najmniej 20 proc. soku owocowego lub warzywnego, napoje mleczne i tzw. mleka roślinne.

(fot. lublin112)

25 komentarzy

  1. Dziękujemy!!!!!

  2. kościelne katofile cieszą się że w 2024 dostaną kolejne miliardy z konkordat, cieszycie się że będziecie pracować na nich parobki polskie parobki ?

  3. Jakoś nie czuje się 0 stawki VAT.
    Czyli jak z paliwem zrobili drożej żeby drogo było.
    Ja człowiek pracujący mam dość.

  4. Polak zawsze na kogoś pracuje.

  5. To obniżenie VATu powoduje dwie rzeczy – zmniejszenie wpływów do budżetu I wzrost marzy sprzedawcy. Nie powoduje jednak gospodarce wolnorynkowej spadku cen, bo te nie są zamrożone odgórnie.
    Podobnie jak ze zmniejszoną stawką na paliwa – ceny na stacjach rosły jak wcześniej, a przedsiębiorcy mieli coraz mniejszy VAT do odliczenia. Szczególnie branża transportowa to odczuła – choć tu przez mniejsze odpisy, wpływy do budżetu się utrzymały.
    A przecież mniejsze wpływy budżetu to ograczenie wydatków, tylko szukanie nowych wpływów…
    Konsument tylko na tym traci.

  6. * to nie ograniczenie wydatków

  7. A u nas w Abramówku wszyscy mamy watowe gacie

  8. Tak ,a ceny co dzień to wyższe.

  9. szeregowy bez majtek
    Ocena: 0

    ale dlaczego ja pracując płacę kilka razy ten sam podatek?
    firma w której pracuję płaci od wyprodukowanych rzeczy
    ja u nich zarabiając też płacę podatek a oni też
    idąc do sklepu też płacę podatek który był już pobrany?
    nie rozumiem tej ekonomi<<(((((((

    • Ocena: 0

      To jeszcze nic! Przy spółce wypracowany w ciągu roku zysk podlega podatku CIT 19%, a dopiero z zysku netto można wypłacić dywidendę udziałowcom, od której jest kolejny podatek dochodowy 19%. I dopiero wtedy można płacić kolejne podatki, o których piszesz…

    • Nie zadawaj pytań, tylko grzecznie płać jak na niewolnika przystało.

  10. A w skrzynce na listy już podwyżka dziś za mieszkanie i tak co 2 miesiące. Niech ich wszystkich piekło pochłonie. Tylko że 8 rodzin w bloku gdzie jest 34 mieszkań ma dotację i nie płacą ani grosza. Więc ktoś musi.