Ze skradzioną bransoletką szedł do matki w Dzień Kobiet
09:23 10-03-2019 | Autor: redakcja
Jeden z mieszkańców Puław od pewnego czasu z kradzieży uczynił sobie stałe źródło dochodu. Mężczyzna kradł alkohole i produkty spożywcze, a wyrządzone przez niego straty poszkodowani wycenili na blisko 2 tys. złotych.
W tym samym czasie policjanci przyjęli zgłoszenie o kradzieży biżuterii z jednego ze sklepów w Puławach. Sprawca ukradł srebrne brasnoletki o wartości prawie 4,5 tys. złotych.
Kryminalni w końcu zatrzymali 43-latka, mężczyzna wpadł podczas legitymowania. Jak się okazało, mężczyzna miał w kieszeni jedną ze skradzionych bransoletek. Policjantom wyjaśnił, że szedł z nią do matki na Dzień Kobiet. W trakcie dalszych czynności, podczas przeszukania mieszkania 43-latka odnaleziono większość skradzionej biżuterii, którą mężczyzna schował w skrytce pod fotelem. Został zatrzymany, usłyszał już zarzuty.
Zgodnie z kodeksem karnym za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, ale 43-latek, działając w warunkach recydywy musi się liczyć z bardziej srogą karą.
(fot. Policja Puławy)
Wszystkiego najlepszego mamusiu z okazji……..Dzięki za twój trud w moje wychowanie…..
Recydywa. Po jaką cholerę uwalniacie przestępców. Ich domem jest więzienie. Resocjalizacja nie działa.