05/06/2026
690 680 960

Zdewastowana wiata dla morsów przy Bystrzycy. Miejsce zrealizowane z Budżetu Obywatelskiego niszczeje (wideo, zdjęcia)

Wiata dla morsów przy rzece Bystrzycy, nieopodal Zalewu Zemborzyckiego, została zrealizowana w ramach Budżetu Obywatelskiego. Dziś odstrasza zaniedbanym wyglądem i śladami po libacjach. Inwestycja, która miała służyć rekreacji, stała się przykładem niewłaściwego użytkowania przestrzeni publicznej. Za cel obrali ją wandale.

Obiekt rekreacyjny, powstały z myślą o miłośnikach morsowania, znajduje się obecnie w stanie dalekim od oczekiwań mieszkańców. Zrealizowana wiata, stanowiąca część projektu „Przyjemne morsowanie z Lubelskim Klubem Morsów”, została zdewastowana. W kilku miejscach uszkodzone są ściany, a w otoczeniu konstrukcji widać wyraźne ślady odbywających się tam libacji alkoholowych. Miejsce, które miało sprzyjać aktywności fizycznej i integracji, dziś budzi niepokój i rozczarowanie.

Projekt został wybrany do realizacji w ramach VII edycji Budżetu Obywatelskiego w 2020 roku, zyskując szerokie poparcie mieszkańców Lublina. Zakładał on kompleksowe zagospodarowanie przestrzeni rekreacyjnej nad Bystrzycą. Początkowo planowano m.in. budowę wiaty, wykonanie ścieżki, rozbudowę pomostu, a także montaż grilla, oświetlenia i stojaków rowerowych. Na realizację zadania zabezpieczono środki w wysokości 350 tys. zł.

Z czasem okazało się jednak, że przewidziany budżet nie wystarcza na wykonanie całego zakresu prac. Z tego względu ograniczono inwestycję do budowy wiaty wraz ze schodami prowadzącymi do niej. W ramach wyposażenia zamontowano również ławki, stół oraz stojaki rowerowe. Pomimo ograniczeń, obiekt został ostatecznie ukończony.

Niestety, po zakończeniu prac miejsce to zaczęło być użytkowane w sposób niezgodny z przeznaczeniem. Brak odpowiedniego nadzoru oraz dbałości o przestrzeń sprawił, że teren stał się miejscem libacji i uległ zniszczeniu. Sytuacja ta budzi szczególne oburzenie, ponieważ mowa o inwestycji, która powstała z inicjatywy mieszkańców i została sfinansowana z publicznych środków. Obecnie obiekt niszczeje, schody zarasta trawa, a śmietnik w pobliży wygląda, jakby dawno nikt do niego nie zaglądał, bo obok walają się śmieci.

31 komentarzy

  1. Ocena: 32

    Typowa patologia a potem piszą że w mieście nic się nie robi. No może własnie dlatego nic się nie robi bo po prostu szkoda pieniędzy.

  2. Ocena: 21

    350 tys zł za ten kurnik….?😱🥴

  3. Ocena: 20

    350 tys za takie cos? hehehe niezla ustawka panie żuk,wstydu chlopie nie masz zeby takie wałki robic

  4. Ocena: 16

    to była honorowa ustawka, bez sprzętu – tylko siła mięśni…

  5. Ocena: 15

    Prawdziwi polacy

  6. lokalny patriota
    Ocena: 14

    za 350 tys to sie chałupe na dzialce stawia 35metrową a nie wiate ,nastepny przekret tej wladzy w lublinie

  7. Ocena: 12

    Jeszcze im mieszkania komunalne budują, z windami i wszelkimi udogodnieniami, żeby się bardziej panoszyły paniska. Na Syberię wywieźć do ciężkich robót. Tam się wyżyją

  8. Ocena: 12

    Kompletny brak wyobraźni zarządzających tym obiektem. Buduje się obiekt bardzo potrzebny a potem z powodu braku funduszy rezygnuje się z na przykład monitoringu. Ten obiekt powinien być zabezpieczony monitoringiem całodobowym oraz na przykład zamkami magnetycznymi odblokowującymi wejście po zarejestrowaniu się w odpowiedniej aplikacji. Tak funkcjonują na przykład rowery miejskie. Jest to możliwe do zrealizowania pod warunkiem że zabezpiecza się odpowiedni fundusze i korzysta się z pomocy ludzi z wyobraźnią. Wielokrotnie przechodząc obok tego obiektu zadawałem sobie pytanie-dla kogo zbudowano ten obiekt zupełnie go nie zabezpieczając i wiedząc że w innym wypadku będzie to miejsce spotkań patokolesiów którzy mają na wszystko wyje…….

  9. Jakaś delikatna ta elewacja. Kupa kasy, a się rozpada.

  10. Ocena: 6

    Widziałem zdjęcia morsów, kawał zwierza, nic dziwnego, że na tak wąskich ławkach się nie mieści i ściany rozpycha.