Zderzył się z motocyklistą i uciekł, bmw schował w krzakach. 40-latek zatrzymany
11:26 10-06-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek przed godziną 17 w miejscowości Lubycza Królewska w powiecie tomaszowskim. Policjanci ustalili wstępnie, że kierujący pojazdem marki BMW cofał z drogi polnej na drogę krajową nr 17. Mężczyzna chciał włączyć się do ruchu. W trakcie tego manewru w tył pojazdu uderzył motocyklista. 42-latek podróżujący jednośladem po zderzeniu został odrzucony kilkadziesiąt metrów od samochodu do przydrożnego lasu.
– Jak wynika z relacji świadków kierujący BMW zatrzymał się na chwilę, po czym wsiadł do samochodu i odjechał w stronę Tomaszowa Lubelskiego. Powiadomieni o wypadku policjanci rozpoczęli poszukiwania. Komunikat o pojeździe przekazany został wszystkim patrolom. Przeczesywana była okolica, pobliskie tereny leśne. Właśnie tam, ukryty i porzucony w krzakach został samochód. Do poszukiwań zaangażowani zostali także dzielnicowi. Jeden z nich w trakcie zbierania informacji ustalił dane mężczyzny, który mógł kierować autem – informuje nadkom. Renata Laszczka-Rusek z KWP Lublin.
Policjanci zatrzymali 40-letniego mieszkańca Tomaszowa Lubelskiego w jego mieszkaniu. Mężczyzna był trzeźwy, nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania i ucieczki z miejsca wypadku.
– Śledczy zbierają materiał dowodowy. Za spowodowanie wypadku śmiertelnego i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi do 12 lat pozbawienia wolności – wyjaśnia nadkom. Renata Laszczka-Rusek.
2017-06-10 11:01:35
(fot. Policja Tomaszów Lubelski)


Za spowodowanie wypadku śmiertelnego i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi do 12 lat pozbawienia wolności – daj Boże, żeby chociaż z połowę tego dostał.
Jak taki drań jeździ BMW i stać go na utrzymanie takiego pojazdu, to i na dobrego papugę, który za sowita opłatą będzie go bronił jak przysłowiowa lwica swoje dzieci.
„Takim bmw” nie badz smieszny. To zwykly stary trup z na bank usunietymi klapkami kolektora.
I co z tego?
To z tego, ze w PL serwisuje sie te trupy po januszowemu. A to klapki usuniemy a tam drucik damy. Wiec jakie koszta utrzymania i serwisowania? Trup kupiony za 20 kafli a potem serwisowany w stodole za 20zl wiec nawet na zaliczke dla papugi by nie wystarczylo.
Niekoniecznie musi być go stać na dobrego prawnika, być może wziął swoje kilkunastoletnie badziewie na kredyt 🙂 Nie znamy gościa ani jego sytuacji materialnej więc nie możemy po prostu założyć, że go stać. Ponadto ciekawe z jaką prędkością jechał motocyklista, nie mówię, że każdy przekracza znacząco prędkość, ale może to być istotne. Jeśli kierowca BMW był trzeźwy, to wątpię, żeby groziła mu odsiadka. Zawiasy za ucieczkę z miejsca wypadku i nieudzielenie pomocy znając nasze sądy.
P.S. Dość często widuję świetnych kierowców BMW, którzy jadą przepisowo i kulturalnie, korzystają z kierunków, świateł, lusterek i pasów ruchu zgodnie z ich przeznaczeniem. Dotyczy to jednak modeli (lub generacji) wybieranych przez inną grupę docelową…
Wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego.
Również mam takie wrażenie, że te nowsze modele zawieraja w sobie troche bardziej cywilizowanych kierowców, ale bmw-trupy to strach jak taki omija rowerzystę , czy smiga min 70 w terenie zabudowanym na łuku drogi. Człowiek sie boi czy ten pseudo kierowca nie straci panowania nad autem w sytuacji której nie przeiwduje bo mózg ma malutki. Tak kierowcy BMW, AUDI czy WV-TRUpÓw sami sobie taką łatke przyczepiacie bo tak sie zachowujecie na drogach, zagrażcie innym
ciebie kretynie powinni zutylizować .
Zrób przysługę społeczeństwu i nie rozmnażaj się !
Moim zdaniem wina lezy po obu stronach nie mozna mowic ze koles dostanie 12 lat i to jest malo czy cos. Bo i owszem nie zachowal calkowitej ostroznosci wycofujac ale i motocyklista gdyby nie zapier. na tej ladnej prostej to dal by rade sie zatrzymac albo ominac przeszkode. A tu juz komentarze sa skazujace na najgorsze. Zanim cos napiszesz pomysl. To ze ona ma BMW noe znaczy ze to jego wina.
To, że nieumiejętnie włączał się do ruchu z gruntówki to jego wina.
Musiałby mieć dobrą papugę i udowodnić, że kierujący motocyklem jechał z jakąś kosmiczną prędkością, żeby teraz z tego g. w które się wpakował wybrnąć.
Porównajmy – do 12 lat za wypadek śmiertelny i ucieczkę z miejsca zdarzenia, do 3 lat za sam wypadek śmiertelny. Jest różnica?
Zanim mnie ktoś poprawi, zrobię to sam:
Rzecz jasna 3 lata jest za spowodowanie wypadku z rannymi. W wypadku ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub zejścia poszkodowanego jest od 6 miesięcy do 8 lat.
Dobrego papugę, a nie dobrą…
To zależy od płci papuga/papugi!
No jaki skur**syn, zostawil motocykliste na pewna smierc
a nie jechał motorem tak szybko, że umarł chwilę po zdarzeniu? czy jakby na miejscu była karetka myślisz, że by przeżył? ps. nie chodzi mi o obronę tego z bmw
Gdyby ci nie chodziło o obrone tego łysego cwe..a to byś takich głupot nie pisał, spowodował wypadek i spier…olił, mało tego porzucił auto w krzakach licząc chyba na cud ze się nie odnajdzie, czy człowiek „niewinny” tak postępuje?
Zabił człowieka i nie udzielił mu pomocy, na dodatek zacierał ślady wiec powinien siedzieć.
Kara smierci!!
tak jest, Panie.
Już wykonujemy….
jeszcze jakieś rozkazy, Panie ?
już to widzę jakieś 2 lata temu pod Krasnymstawem dziunia wjeżdżała na posesję zajechała drogę motocykliście, który jechał z naprzeciwka i nie przeżył a za dwa dni jeździła autem jakby nic się nie stało
Heh i nie bylo to bmwe ani inny trup lecz audi calkiem calkiem. W tym momencie teorie spiskowe poległy bo niestety wypadek zdarzyć sie może każdemu bez różnicy czy w trabancie czy bentleyu…
No Dimer juz nie pisze tych swoich glupich komentarzy na temat bawarskiego szrotu bo na zdjeciach to jest najprswdopodobniej on i jego zlomskie bmw. Nareszcie go zamkneli. Oby nie mial tam w pierdlu dostepu do internetu..bo bedzie pisal moja cela nr 535 jest taka przestronna. Ogrzewana olejen opałowym. Mam nawet materac a co wieczor jak die schylam po mydlo… itd
Zasrany burak z beemki, niech zdycha w więzieniu walony codziennie w swój brudny zad na sucho.
Zaczynam wierzyć w stereotyp o BMW i ich właścicielach…!!! Zero litości dla tego czegoś!
Pamiętajmy że będzie karany po nowemu.