05/06/2026
690 680 960

Zderzył się z sarną, zabrał zwierzę i poćwiartował. Odpowie przed sądem

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że zgodnie z polskim prawem, niepowiadomienie odpowiednich służb o zderzeniu z dzikim zwierzęciem jest karane. Tak samo jak zabranie nieżywego już zwierzęcia.

Przekonał się o tym 56-letni mieszkaniec Międzyrzeca Podlaskiego. W środę jadąc przez miejscowość Rogóźnica na jezdnię wbiegł mu przed auto samiec sarny. Nie udało się uniknąć zderzenia i potrącony kozioł padł. Mężczyzna nie zastanawiając się długo zabrał zwierzę ze sobą. Później na posesji wypatroszył, oskórował i poćwiartował kozła.

O wszystkim powiadomiona została jednak policja. Funkcjonariusze na miejscu odnaleźli tuszę zwierzęcia. Niebawem mężczyzna odpowie za złamanie przepisów Ustawy Prawo Łowieckie. Grozi mu kara do lat 5 pozbawienia wolności.

Jak wyjaśniają zarówno policjanci jak też leśnicy, o ile każdy wie, że kłusownictwo jest karalne, to mało osób zdaje sobie sprawę iż zabranie martwego zwierzęcia też jest zabronione. Zgodnie z ustawą, nawet martwe dzikie zwierze, należy do Skarbu Państwa.

Kolejny przepis, o którym wiele osób zapomina, to postępowanie w przypadku potrącenia zwierzęcia. Zgodnie z obowiązującym prawem, kierowca, który potrącił zwierzę, ma obowiązek zapewnić mu stosowną pomoc. Musi też niezwłocznie zgłosić zaistniałą sytuację odpowiednim służbom. Może to być policja, straż miejska, lub też lokalne nadleśnictwo.

Za ucieczkę z miejsca zdarzenia czy też niepoinformowanie o potrąceniu dzikiej zwierzyny, grozi kara aresztu lub do 5 tys. złotych grzywny. Z kolei za zabranie rannego lub też padłego zwierzęcia nawet do lat 5 pozbawienia wolności.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2016-04-23 10:00:53

45 komentarzy

  1. Ocena: 0

    A koło łowieckie czy nadleśnictwo jest kryte i ma postawione znaki uwaga jelenie. Jak za takim potrącisz to zostaje ci tylko rozbity samochód, bo odszkodowanie się nie należy…

    • Doświadczyłem tego parę lat temu. Policja zabrała sarnę, a ja mogłem się rozkoszować naprawą samochodu na swój koszt.

      • Ocena: 0

        i pewnie jeszcze mandatem 😉

      • Ocena: 0

        należy przestrzegać znaków ostrzegawczych i dostosować prędkość do warunków panujących, zwłaszcza po zmroku i tyle w temacie…

        • Skoro tak, to pewnie sam jeździsz 30km/h, gdzie ograniczenie 90, ale znak stoi, że dzika zwierzyna :)??

        • Ty chyba nigdy nawet nie siedziałeś w samochodzie, a co mówić o prowadzeniu.

      • Ocena: 0

        No bo tak to jest. Zwierze Państwa samochód Twój chcesz odszkodowania? Taki h**,

      • Sędzia (nie)sprawiedliwy
        Ocena: 0

        Wtedy szybko wracasz 100metrów wyrywasz znak i rzucasz go w krzaki i dzwonisz na policję. Jedyne wyjście z debilnego przepisu

        • Sędzia, też (nie) sprawiedliwy
          Ocena: 0

          Nawet to Ci nie pomoże.
          Ja „ustrzeliłem” sarenkę i d…pa z odszkodowania – znaku informującego o dzikiej zwierzynie nie było (i dalej nie ma – specjalnie nagrałem kamerką).
          Całe szczęście że miałem AC, ale zniżki w kolejnym roku poszły się j…..ć 🙁
          Powiadomiłem policję. Pierwsze pytanie dyżurnego: „czy ma pan auto casco?”. Odpowiedziałem, że tak, a on na to „uff, to całe szczęście..”

    • Ja osobiscie jestem w szoku, dobrze ze lublin112 informuje o takich kwestiach, dzieki 😉

    • Ocena: 0

      A jak się powiadomi policję to jeszcze mandat.. Chore..

  2. Miał ochote na comber z sarny po prostu 😀 I ja mu sie nie dziwie, bo to co sprzedają w tych marketach za mieso z antybiotykami, hormonami i karmione paszami gmo to ja dziękuje.. A taka sarna trawki sie najadła, żołędzia zjadła, zdrowe mięsko to pychotka 🙂

    • Ocena: 0

      Kłusownicy imają sie coraz dziwniejszych technik łowieckich ; ) a tak serio to jak by lekko potrącił tego kozła i kozioł by sobie poleciał w głąb lasu i tam padł i zgnił to by było wszystko dobrze

    • Ocena: 0

      Salmonella, motylica wątrobowa i włosienice w gratisie, polecamy – selekcja naturalna musi w społeczeństwie być.

      • salmonella w sarnie? hahaha no jak surówą byś żarł to moze tak, ale jest coś takiego jak smażenie czy pieczenie 😀

    • Takie mięso też powinno być przebadane

  3. CHORE PRZEPISY DAJĄ O SOBIE ZNAĆ ZNOWU ZA POBICJE ZE SKUTKIEM SMIERTELNYM MNIEJSZA KARA JUŻ JEST POLSKA PIĘKNY KRAJ ZA ZWIERZE WIEKSZA KARA NIZ CZŁOWIEKA

  4. chory kraj….

  5. „O wszystkim powiadomiona została jednak policja” – czyli ktoś go podp…ił. Pewnie rowerzysta albo wegetarianin.

  6. Szanowna Redakcjo, piszecie:
    „W środę jadąc przez miejscowość Rogóźnica na jezdnię wbiegł samiec sarny.”
    Stąd pytania:
    1. Jakim pojazdem jechał „samiec sarny” skoro „jadąc wbiegł na jezdnię”?
    2. Samiec sarny to kozioł (albo rogacz). Mężczyznę też będziecie od dziś nazywali „samcem człowieka”?

    • Samiec sarny czyli kozioł jechał tzw. laufradem, czyli rowerkiem biegowym, dlatego też „jadąc wbiegł”. Informacja potwierdzona.

    • Ocena: 0

      Szanowny Kubo. Podejrzewam, że w tym przypadku „samiec sarny” został użyty celowo, gdyż w kolejnym zdaniu występuje „kozioł”, więc byłoby powtórzenie. A rogaczy w to wszystko nie mieszaj – oni i tak mają wyjątkowo przesrane… 😉

    • Ocena: 0

      W opisie jest wszystko dobrze kozioł pewnie przebiegał razem z sarną lecz sarna byłw wyżej w leśnej hierarchi i dlatego takie zdanie się tu znalazło ; )

  7. A ja myslalem ze tylko dzikie kaczki sa wlasnoscia Skarbu Panstwa a nawet skarbem panstwa:)

  8. Widziałem słyszałem
    Ocena: 0

    Cały problem w tym że ten kierowca uszczuplil majątek skarbu państwa. Coś takiego nikt mu nie daruję. Sam Ziobro będzie nadzorował proces. Inaczej jeśli pobilby policjanta na służbie, to wolno bezkarnie

  9. Jeżeli dzikie martwe zwierzę (bez względu na rodzaj) należy do skarbu państwa to dlaczego tylko za łosia kierowca otrzymuje odszkodowanie a w pozostałych przypadkach zostaje sam z rozbitym samochodem i strachem, że jeszcze dziadom z wiejskiej będzie musiał za to zapłacić ??? CHORE i jeszcze raz CHORE !!! W takim razie co robi koło łowieckie z martwym zwierzęciem i co zamierza zrobić z rozbitym samochodem kierowcy?

  10. a jak trzeba wypłacić odszkodowanie to ich nie ma