Zderzenie toyoty z mercedesem na sklepowym parkingu. Dwie osoby trafiły do szpitala (zdjęcia)
16:14 30-03-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek po południu na parkingu hipermarketu E.Leclerc przy ul. Turystycznej w Lublinie. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe: toyota i mercedes. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze, kierująca toyotą kobieta jechała „główną” aleją w stronę ul. Turystycznej. Nie ustąpiła jednak pierwszeństwa przejazdu mercedesowi, którego kierowca wyjeżdżał od strony sklepowego wejścia. W wyniku tego doprowadziła do zderzenia obu pojazdów. W zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby podróżujące toyotą. Kobietę wraz z dzieckiem przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują teraz policjanci, którzy prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności zdarzenia.
Od dawna parking ten jest jednym z miejsc, gdzie kierowcy w tego typu sytuacjach mogą być niezwykle zdziwieni, gdyż z poszkodowanego stają się sprawcą. Wszystko z powodu pozostałości po oznakowaniu, które nie do końca jest zgodne z przepisami ruchu drogowego. Wielu kierowców sugeruje się resztkami namalowanych na jezdni znaków czy też linii. Dlatego też sądzą, że skoro poruszają się tzw. „głównym” ciągiem komunikacyjnym, to mają pierwszeństwo przejazdu.
Tymczasem rozporządzenie Ministra Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych które wyraźnie określa, że znaki poziome nie są obowiązujące, jeżeli nie są poparte znakiem pionowym. Dlatego też na terenie tego parkingu skrzyżowania są równorzędne i należy się stosować do zasady pierwszeństwa z prawej strony. Jako przykład policjanci podają okres zimowy, kiedy to namalowane na nawierzchni linie nie są widoczne pod śniegiem.



(fot. lublin112)
„jechała główną aleją” – tam nie ma ani alei głównych, ani podporządkowanych. Wszystkie drogi są równorzędne.
Ale dlaczego akurat tam, przecież parking pod marketem jak każdy inny, praktycznie zaden nie jest oznakowany pionowo i jakoś nic się nie dzieje, a tutaj zawsze jakaś sensacja.
Leclerc na Zana, Plaza i Felicity mają oznakowanie pionowe. Cała reszta jest „równorzędna”.
I bardzo dobrze..nauczy się na przyszłość patrzeć na otoczenie terenu.
Zapraszam pod Obu na Zwycięską.. taka sama sytuacja..!
Tam to nawet postawiono znak informacyjny (bo on nic nie zmienia, lecz jedynie „podpowiada”), że pierwszeństwo ma ten z prawej. To jest dowód na to, jacy jesteśmy niedouczeni, że kierowcom trzeba przypominać, coś tak oczywistego jak to, że” „czerwone znaczy stój”.
w życiu by mi nie przyszło do głowy ustąpić wyjeżdżającemu z bocznej alejki gdy jadę szeroką, środkową alejką pod Obi/tesco znaczy kaufland
Dlatego gdy kiedyś będziesz robić kurs na prawo jazdy, to instruktor to Tobie wyjaśni.
W życiu by mi nie przyszło do głowy pomyśleć, że jadąc szeroką, środkową alejką pod Obi/tesco poruszam się drogą z pierwszeństwem. O tym decyduje oznakowanie pionowe, a nie czyjeś (bezpodstawne) domysły, na podstawie których wydaje mu się, że ma pierwszeńśtwo.
Przyznanie się do swojej niewiedzy, dobrze świadczy o człowieku. Doucz się proszę i poruszaj od teraz poprawnie.
hmmm… raczej nie zmienię zwyczajów ani swoich, ani pozostałych użytkowników
nikt tam nie stosuje zasady pierwszeństwa prawej ręki
robiąc to tylko wprowadziłabym zamieszanie i może nawet doprowadziłabym do kolizji, a na pewno do wytrąbienia
jeśli będzie stał znak, że tam są drogi równorzędne, to ok, a tak – robię jak wszyscy, zwyczajowo
no i raczej drugi raz prawka nie będę robić, po 20 latach….
Czyli wiesz, że jeździsz źle, ale nadal tak będziesz jeździć, bo większość tak jeździ. To tak, jak z przekraczaniem prędkości. Pojadę trochę szybciej, bo większość tak jeździ.
Wybacz, ale ja nie mogę się z takim myśleniem pogodzić.
A wieczorem, na wsi, pod sklep też zajeżdżasz po pijaku, jak większość.
I zgaduję dalej. Rowerem też jeździsz po chodniku, jak większość, a potem narzekasz na forum, na tych rowerzystów, którzy poruszają się prawidłową częścią drogi.
Skoro masz PJ już 20 lat, to powinno nie być dla Ciebie problemem podać przepis na podstawie którego „szeroka, środkowa” aleja jest drogą z pierwszeństwem przejazdu. Czekam na paragraf, bo może to jednak ja się mylę.
Jak ktoś chce sobie wyremontować auto to okazuje się, że jest to idealne miejsce.
Ciekawe czy właścicielowi marketu zależy na tym, żeby ich klienci byli robieni w balona?
Co ma zrobić właściciel? Kierowcom robić test ze znajomości przepisów, czy na każdym skrzyżowaniu światła zamontować?
Właściciel terenu mógłby albo postawić znaki, albo zamazać namalowane kolorowe znaki A7 na jezdni, które wprowadzają w błąd.
A mało to dróg miejskich jest w Lublinie, na których obowiązuje pierwszeństwo z prawej? Żeby daleko od Obi nie szukać. Romanowskiego, Wielkopolska – to ulice biegnąc wzdłuż osiedli domkowych. Osiedli na których wszystkie uliczki są równorzędne. Myślicie, że ktoś tam stosuje się do przepisów? Jeżeli ktoś szuka sponsora to tam 95% kierowców, którym nie zależy na zniżkach OC.
no i robi w balona malując niby znak ustąp pierszeństwa, który nic nie wnosi i wprowadza w błąd
W błąd wprowadza kierujących ten kartonik, na podstawie którego wydaje im się, że potrafią kierować. Znaku zakaz postoju, DdR, PdP i wiele innych kierujący nie są w stanie dostrzec, albo tłumaczą się, że nie zauważyli, ale co do wytartych 5 lat temu znaków to przypominają sobie, że takie kiedyś tam były.
Jakie znaki poziome? One już od kilku lat się wytarły. Przyczyna kolizji jest prosta: kierujący nie potrafią:
-zdać sobie sprawy, że wjeżdżają na skrzyżowanie
-ustąpić pierwszeństwa pojazdom nadjeżdżającym z prawej strony
I dotyczy to wszelkich parkingów czy stref dróg równorzędnych. Od zawsze powtarza, że 80-90% kierowców nie wie jak poruszać się w takich miejscach. Miliony kilometrów rocznie robią, ale przez skrzyżowanie X nie potrafią przejechać. Wstyd Drodzy kierowcy. Prawo jazdy do zwrotu.
Zakupy troszkę podrożały.
Zakupy troszkę podrożały. Nie trzeba było patrzeć na ceny, tylko na pierwszeństwo z prawej strony.
Wystarczy przy wjazdach na parking postawić znak A5 lub D40. Pierwszeństwo ma ten z prawej i po temacie.
Wjazdów na parking jest 3!
Nie wystarczy. Pod OBI takie stoją, a i tak 80% kierowców nie stosuje się do obowiązującej organizacji ruchu.
Nie stawiał bym tych znaków: A-5 i D-40 obok siebie, bo to może być mocno mylące. Mijając znak A-5 wiemy, że wjeżdżamy na skrzyżowanie równorzędne, wiec ustępujemy tym z prawej. Mijając zaś przekreślony znak Znak D-40 (czyli D-41) jesteśmy zobowiązani ustąpić wszystkim, jak byśmy włączali się do ruchu.
Domyślam się, co chciałeś powiedzieć (że w strefie zamieszkania skrzyżowania projektuje się jako równorzędne), ale mamy wiele osób, które może nie zrozumieć Ciebie i być niechcący wprowadzona w błąd.
Co taka cisza na Forum? Jedna kobiecina się uczciwie przyznała, że nie wie jak poruszać się po takich parkingach (i coś jej się tam błędnie wydaje), ale co z resztą? Gdzie podziali się pouczacze innych?
Gdzie ten co robi trasę: Lublin-Warszawa w 40 minut? A przez taki parking potrafisz przelecieć?
Jesteś niezastąpionym pouczaczem na forum najmądrzejszym w swojej klasie, więcej franiów nam nie trzeba…
Cisza na forum, gdyż Franio wyrabia 110% normy i nikt już nie musi nic pisać. Kolo 3 razy pod rząd odpowiada na swój własny wpis, skoro redakcja to puszcza, to my milczymy z szacunkiem czekając na dalsze słowa mądrości.
Najlepiej, gdyby kierujący (ale także inni uczestnicy ruchu) douczyli się z książek, programów o tej tematyce, czy zwyczajnie zajrzeli do przepisów. A wtedy żaden „pouczacz” nie byłby potrzebny – chętnie wtedy zamilknę.
A sądząc po wpisach pod tym artykułem, i obserwując zachowania na takich parkingach, dochodzi się do wniosku, że taka nauka by się przydała, bo kierujący nie mają pojęcia obowiązujących przepisach, a jeżdżą tak jak reszta, albo tak jak im wygodniej.
Jedno zdarzenie a tylu Franciszków.Skąd oni się biorą.
Filozof Franio nie ma nic do roboty to snuje swoje mądre myśli
To nie jest artykuł o Franiu, ale o tym, że „Najlepsi Kierowcy Europy” powinni zacząć od nauczenia sią jak prawidłowo jeździć po parkingu.
Po autostradzie 150km/h im za wolno, ale w strefie skrzyżowań równoległych się gubią.
Hmmm a czy oznakowanie pionowe z poziomym przede wszystkim powinno współgrać ?
Tam nie ma oznakowania pionowego i nigdy nie było. Poziome kiedyś było, ale już dawno się wytarło.