Zderzenie peugeota z mercedesem koło zamku. Są duże utrudnienia w ruchu
16:16 29-06-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 14:15 na al. Tysiąclecia w Lublinie. Na wysokości placu Zamkowego zderzyły się dwa samochody osobowe: peugeot i mercedes. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, oba pojazdy jechały w kierunku Świdnika. Kierujący mercedesem zatrzymał się na zatoce przystankowej, aby wysadzić pasażerów. Ruszając wjechał od razu na środkowy pas jezdni, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z poruszającym się nim peugeotem. Wytrącony z toru jazdy peugeot uderzył jeszcze w bariery oddzielające pasy ruchu.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba, którą przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują spore utrudnienia w ruchu.
2018-06-29 16:12:44
(fot. lublin112.pl)





Co się dziwić, radio taxi dziad, średnia wieku 70 lat, większość po zawałach…
To jest prawidłowe. Mają prawo pracować po 65 roku życia to pracują. Niech pracują jak najdłużej ci co chcą pracować. Następna grupa młodych absolwentów już pakuje walizki do wyjazdu za granicę. Brawo ZUS!
Taksiarz w stylu typowym dla cirpioszy. Jeszcze pewnie bez kierunku bo przecież żarówki się zużywają
Jest bardzo dużo dziadów, których nie stać na żarówki i skręcają w bok albo zmieniają pas ruchu bez kierunkowskazów.
Złotówa się zapłacze – przymusowy urlop?
Nie wiem dlaczego taksówkarzom wydaje się, że jeżdżą lepiej od innych. Tak naprawdę, to wielu z nich ma braki w technice i kulturze jazdy. Poza tym w dzisiejszych czasach to oni głównie stoją, a nie jeżdżą.
Dziad i wszystko jasne
Na wyjeździe z zatoki autobusowej w tym miejscu jest sygnalizator dla pojazdów komunikacji, którymi są też taksówki. Rozumiem, że wyjechał na czerwonym świetle.
Przypuszczam że on nawet nie ma pojęcia co to za dziwne znaczki na sygnalizatorze 🙂
sprzątać ten złom z ulicy bo ruch blokujecie. Jeśłi nikomu nic się nie stało to po co blokować główną ulice miasta na tak długi czas.
Kolejny, który czytać nie potrafi.
dawno nie widziałem taxi z włączonym kierunkiem.
Jakoś dziwnie daleko stoją od tej zatoki autobusowej. Peugeot jeszcze rozumiem, bo ciął środkowym pasem, ale ta taksówka przecież ruszała z zatoki…
Szkoda że nie ma filmiku z kamery.
Taksówkarz jechał środkowym pasem i zmieniał powoli na lewy skrajny bez włączonego kierunku. Lewym skrajnym jechał z dużą prędkością kierowca Peugeota i wtedy doszło do zderzenia, gdzie Mercedes znowu odbił na środkowy pas gdzie się zatrzymał a Peugeot na lewo w barierki obracając się i blokując prostopadle pas lewy skrajny. Do zderzenia (kontaktu) doszło ok 15-20 metrów za wjazdem na Pleac Zamkowy więc już spory kawałek od zatoki autobusowej wiec nie kozna tu mówić że kierowca Mercedesa wyjeżdżał z zatoki co jednak nie zwalnia go z patrzenia w lusterka, sygnalizowaniu zmiany pasa i zachowania ostrożności. A kierowcy Peugeota należy się przypomnienie z jaką prędkością poruszamy się w terenie zabudowanym a szczególnie w tym miejscu gdzie jest duży ruch pieszych i pojazdów.
Następny co jeździ przepisowo w komentarzach… Śmiać mi się chce – w PL jest takie przyzwolenie to i tak się jeździ, popatrz na uszkodzenia, prędkość nie mogła być duża, bo i barierek nie przebił i oprócz rozwalonego zawieszenia Pug cały, a główne uszkodzenia wynikają z zahaczenia o słup i otarcia się o Mercedesa….
Mercedes chyba miał włączony kierunek, patrzenie w lusterka pomaga o ile się nie patrzymy w martwe pole. Peugeot wcale tak szybko nie jechał. Kierowca taksówki powinien ustąpić pierwszeństwa Peugeotowi, zresztą taksiarz został obtrąbiony więc powinien przestać wjeżdżać na skrajny lewy po którym poruszał się Peugeot.
Sałaciarz z dziadowni czyli „Nic nie widzę, nic nie słyszę” …