Zderzenie motocyklisty z dwoma samochodami na ul. Osmolickiej (zdjęcia)
17:04 24-04-2020 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w piątek około godziny 16:30 na ulicy Osmolickiej w Lublinie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu motocykla z dwoma samochodami osobowymi.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. Jak ustaliliśmy na miejscu zdarzenia, kierujący pojazdem marki opel skręcał na jeden z wjazdów do lasu. Prawdopodobnie nie zauważył jadącego z naprzeciwka, od strony Prawiednik, motocyklisty. Kierujący jednośladem najpierw uderzył w opla, a następnie w jadący od strony Lublina pojazd osobowy marki Seat.
Pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego trafił kierujący jednośladem oraz jedna osoba podróżująca jednym z pojazdów osobowych. Ostatecznie do szpitala został przewieziony kierujący motocyklem. W rejonie wypadku występują utrudnienia z przejazdem. Jeden pas w kierunku Bychawy jest częściowo nieprzejezdny. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.






(fot. lublin112.pl)
Motocyklista nie patrzył w lusterka.
Czytaj ze zrozumieniem,przecie motocykliście zajechał drogę.
Motocyklistą jestem od 1976r. Na stare lata przesiadłem się na czopera, powoli i dostojnie. Ale nie raz musiałem się wyłożyć żeby uniknąć gorszego.
Wczoraj na tej samej ulicy widziałem (w okolicach pętli), jak jadący jakimś komarem starszy pan musiał się ratować ucieczką na pobocze, bo młody gniewny w jakimś zdezelowanym BMW (o ile dobrze zauważyłem) postanowił sobie z rykiem wyprzedzić. Tam powinien być oddelegowany stały radiowóz, bo asfalt bez dziur uderza do tych pustych łbów.
się ociepliło
No to pokozaczył młody kontakt
Wiózł zapewne bułeczki dla dzieci i leki dla seniora, więc może nieco przycisnął.
sezon na dawców organów 2020 uważam za rozpoczęty
Że też 20 osobowej widowni nie pogonili – wyszli z lasu, stał jeden na drugim i uj wie o czym tam rozprawiali. Pewnie lepszy taki live niż Dlaczego Ja?
powinni dozywotnio zabrac prawko slepakowi z opla + odszkodowanie za leczenie i utrate zdrowia dla motocyklisty.
99% motocykli na naszych drogach jeździ na światłach mijania + z tego jakieś 80% motocyklistów jeździ na światłach drogowych żeby takie ślepaki lepiej nas widzieli jak widać to i tak nic nie daje. Posiadam prawo jazdy kat. A B C CE i mam już sam zmysł jadąc każdym typem pojazdu o jego zachowaniach i ile potrzebne jest czasu na wykonanie skrętu czy zmiany pasa ruchu. Jestem też czynnym motocyklistą i nie raz mi jakiś gamoń zmienił pas przed nosem, wjechał na czerwonym albo zaczął wyprzedzać bo przecież „zdążę”.
po co tam próbował skręcić samochodem, skoro z każdej strony jest zakaz wjazdu?