04/06/2026
690 680 960

Zderzenie motocykla z pojazdem nauki jazdy. Kierujący jednośladem trafił do szpitala (zdjęcia)

We wtorek po południu na Drodze Męczenników Majdanka doszło do zderzenia motocykla z pojazdem nauki jazdy. Kierujący jednośladem z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

Do wypadku doszło we wtorek przed godziną 13.00 na Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie na skrzyżowaniu z ul. Wrońską. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu motocykla z pojazdem nauki jazdy. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, hyundai nauki jazdy poruszał się Droga Męczenników Majdanka od strony ul. Fabrycznej, a osoba kierująca pojazdem wykonywała manewr skrętu w lewo, w ul. Wrońską. Z kolei motocyklista jechał Drogą Męczenników Majdanka w stronę centrum. Oba pojazdy na skrzyżowaniu zderzyły się.

W wyniku zdarzenia motocyklista odniósł obrażenia ciała i został przewieziony do szpitala. Policjanci ustalają obecnie szczegółowe okoliczności zdarzenia, a przede wszystkim przyczyny. Przez kilkadziesiąt minut występowały utrudnienia z przejazdem, obecnie oba pojazdy znajdują się już poza miejscem wypadku.

Zdjęcia: nadesłane Łukasz, lublin112.pl

 

 

 

31 komentarzy

  1. Świetny instruktor. Bo, że kursant nierozgarnięty może się zdarzyć. Ale brak nadzoru nad nim?

  2. Ktoś wjechał na czerwonym świetle bi tam każdy manewr ms swoje światło

  3. Tak właśnie uczą przyszłych kierowców

  4. Ocena: 0

    Motocyklista miał zielone ,więc nie wiem skąd wzięło się tam auto nauki jazdy.

  5. Komu jest się łatwiej zatrzymać. Doświadczonemu motocykliście na lekkim pojeździe, czy dopiero uczącemu się jeździć samochodem? Chore przepisy.

  6. Nauka jazdy. Czyli tym bardziej Policja, swoim zwyczajem, powinna pouczyć motocyklistę, że powinien przewidzieć to, że inni kierujący mogą nie stosować się do obowiązujących przepisów, czyli zastosować zasadę ograniczonego zaufania.
    Dokładnie w ten sposób, po zdarzeniu drogowym, policja poucza pieszych i rowerzystów. Więc skoro w ten sam sposób nie poucza motocyklistów czy kierujących samochodami, to chciałbym poznać powód tak nierównego traktowania poszczególnych uczestników ruchu.

  7. Oj ludzie ludzie, tam chyba do skretu jest oddzielny pas z sygnalizacją. Pytanie czy instruktor i kursant nie widzieli koloru a moze za wolno ruszał, a ten na rowerku z silnikiem zapier… czy to on nie zna się na kolorach. Stawiam pudełko zapałek na to drugie.

  8. Ocena: 0

    W Parczewie to dopiero motory dają popisy. Durnie za miasto se jedźcie, a nie po mieście w kółko jeździcie z zawrotną predkością i nadmiernym hałasem. Że też Policja na to pozwala. Powinna być jakaś zmasowana akcja na tych motocyklistów

    • A nie są „za miastem”?
      Par(ta)czew to chyba nawet 10 tysięcy mieszkańców nie ma.
      Z wielkości Poniatowa, a powiat to tylko dlatego, że pośrodku niczego.

      • Zakuta pało, poducz się trochę historii. Parczew to stare miasto i od wieków ośrodek polityczny i administracyjny.

  9. To jest właśnie obecną nauka jazdy kierowco jak masz zielone to pedal w podłogę,przecież wiadomo że każdy na skrzyżowaniu może się zagapić,stara szkola jazdy była że bezwzględnie na pierwszenistowo lepiej zwolnić pr,ed skrzyżowaniem ale co się dziwić skoro każą włączać lewy kierunek przed wjazdem na rondo chociaż jadą na wprost lub w prawo czyżby instruktorzy z Ukrainy pochodzili bo tam tak jezdza

  10. Poseł z reklamówką na granicy białoruskiej
    Ocena: 0

    Jakoś nie chce mi się wierzyć, że kursant by tam wjechał na lewoskręt na czerwonym. Po pierwsze, musiałby być idiotą, a po drugie instruktor by na to nie pozwolił. Z drugiej strony, prosta droga z górki, na której można się rozbujać…. A propos, do tego znaku na pierwszym zdjęciu powinni, obok autobusu i napisu taxi, dodać rower. Tam jest chore wyrzucanie rowerzystów z DDR biegnącej wzdłuż jezdni, na pas wewnętrzny tejże. To się kiedyś skończy tragicznie.