Zderzenie dwóch pojazdów komunikacji miejskie w Lublinie. Na miejscu pracują służby (zdjęcia)
14:33 16-09-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło dziś przed godziną 14.00 na Al. Racławickich w Lublinie, przed skrzyżowaniem z al. Długosza. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów komunikacji miejskiej. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego, policja oraz Nadzór Ruchu MPK.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący przegubowym solarisem, jadąc w stronę al. Warszawskiej, nie wyhamował przed światłami i wjechał w tył przegubowego mercedesa, którego kierująca zatrzymała się przed sygnalizacją świetlną. W wyniku zderzenia dwie osoby zostały poszkodowane. Obecnie udzielana jest im pomoc medyczna.
Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zderzenia obu autobusów. Obecnie nie ma większych utrudnień z przejazdem, oba pojazdy wjechały w zatokę autobusową.
Galeria zdjęć
Pora coś zrobić zrozkładami, nie powinny jeździć w grupach.
Najlepiej niech zrobią przerwy dla kierowców komunikacji miejskiej między godzinami 14-17. Niech ludzie wracają do domów samochodami, rowerami, hulajnogami lub pieszo, a autobusy i trolejbusy nie będą jeździły w tym czasie i wszyscy będą zadowoleni 🙂
Ta kierowczyni to chyba nowa i nie wie że kierowcy MPK na czerwonym nie hamują
W większości przypadków hamują, są jednak sytuacje, gdy nagłe, gwałtowne hamowanie może wyrządzić więcej szkody jak przejazd na pomarańczowym, czy wczesnym czerwonym. A czemu? Pooglądaj sobie filmiki to zobaczysz co się dzieje z pasażerami w środku w trakcie gwałtownego hamowania pojazdem ważącym ponad 20 ton? Nawet ci z miejsc siedzących nagle potrafią latać 🙂
Widziałem jak „latający” pasażer trafił w kasownik, a później z kasownikiem poleciał dalej. Kasownik zawisł na kabelkach, pasażer bez uszkodzeń. A hamowanie nie było bardzo gwałtowne.
Jakie tam pilne , emeryci i uczniowie pojadą następnym .
Kierowcy MPK Lublin to wariaci. Jeden trąbił na ludzi przechodzących na zielonym, gdzie ma obowiązek ich przepuścić, drugi poganiał samochód przed nim trąbiąc. Przydałaby się kontrola po czym te oszołomy jeżdżą.
Ja bym kierowcom autobusów zamontował czujniki przyspieszania i hamowania bo wożą ludzi czasami jak worki z kartoflami. Albo po prostu postawił im szklankę wody na desce. Ja rozumiem że czasem trzeba mocniej zahamować ale notoryczne gwałtowne ruszanie i hamowanie gdy nie ma potrzeby przyprawia o mdłości. Może by ktoś przeanalizował czy nie trzeba niektórych doszkolić. Ja jak widzę że wsiadam do elektrycznej wersji autobusu to prawie na bank można liczyć na te wątpliwe atrakcje.
A pan z którego worka wypadł?
I ci sami co by mątowali czujniki musieli by porobić hamulce by nie stawały dęba? O nie roboty sobie nie dodadzą.
Od ciebie par*hu powinni zacząć kontrolę
Baba nie pojedzie na żółtym panie. Miał pan niefart.
A ten franio to kto jest, on nie ma co robić tylko komentuje? Weź się do roboty!!! Gdzie nie czytam to komentarze napisane w sposób bezmyślny.
Nikt ważny, nie zwracaj uwagi na dzieciaka.
Niestety ale sposób prowadzenia autobusów, przrez wielu kierowców jest fatalny! Mają gdzieś ludzi i to co się z nimi dzieje! Osoby starsze, dzieci miogà się potłuc, wykręcić ręce, bo szofer co chwila dodaje gaz i hamuje na maksa… Bez zagrożenia, zajechania drogi, tak robią przed skrzyżowaniem, światłami, w korku . On siedzi na poduszce, zaparty o kierownicę, to o co chodzi? Jedna ze znanych mi osób, na potłuczony bark, po upadku w autobusie i nie sprawną rękę. Teraz dusdnizy, leczenie i pozew dla MPK.. Ból brak samodzielnego umycia połowy ciała, prowadzenia auta. Akurat wtedy skorzystała z usług MPK..
jesli tepa dzida nie zna podstawowych przepisów ,policja powinna zabrac prawko i skierowac na kurs
Szkoda, że przejście z sygnalizacją. Bo bajka ze staruszką wbiegającą bezmyślnie na pasy byłaby jak znalazł. Albo historyjka z 50-latką wpadającą rowerem na pasy z prędkością dziadka na wózku inwalidzkim.
hahahahaaaaa