Zderzenie dwóch aut na al. Solidarności w Lublinie. Jeden pas w stronę centrum jest zablokowany
11:45 05-05-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek przed południem na al. Solidarności w Lublinie, na wlocie do miasta od strony Warszawy, przed ul. Główną. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe: Dodge oraz Nissan.
Ze wstępnych informacji wynika, że było to najechanie pojazdów na siebie. Dodge uderzył z impetem w tył Nissana. Na miejscu pracują służby ratunkowe, w tym straż pożarna oraz policja.
W związku ze zdarzeniem jeden pas ruchu w kierunku centrum miasta jest zablokowany. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zderzenia obu pojazdów. Kierowcy przejeżdżający al. Solidarności muszą liczyć się ze spowolnieniem ruchu. Utrudnienia mogą potrwać do około godziny 13.00.
W trakcie działań służb na miejscu, policjanci zatrzymali kierowcę jadącego w pobliżu kolizji, który nagrywał telefonem miejsce zdarzenia. Młody mężczyzna został ukarany mandatem oraz punktami karnymi.
Galeria zdjęć
Zdjęcia lublin112.pl, nadesłane Czytelnik Paweł
Tam jest ograniczenie prędkości. Pewnie ten z tyłu się zesrajdolił w majtki zamiast zachować bezpieczny odstęp lub zjechac sobie na lewy pas.
To nie klasyczne najechanie tylko klasyczne pederastwo drogowe oraz zwykła drogowa agresja i bandytyzm połączone z debilizmem.
Nazywajmy sprawy po imieniu
To już kolejny dzwon tego Durango ;). Dobrze że konstrukcja to element wymienny w samochodzie. Przespawa się podłużnice oraz kielichy, przód w kolor i znowu wróci na drogi :). Ma już salvage title to drugi mu nie zaszkodzi…
Szybciej i szybciej swoją matkę rozjade aby być pierwszym na światłach .Szkoda że ameby w osobówkach bez względu na płeć nie potrafią ruszać energicznie kiedy zapali się zielone.Wszystko opada patrząc na to wszystko
uu już się ktoś nacieszył amerykańcem… pewnie i tak 50k wrzucił w naprawę jak to copartu sprowadził i teraz kolejne 50. Pewnie gość już to wyrzuci.
To za filmik on zapłacił a nie jemu.
Nie ma nic gorszego niż sfrustrowane tatuśki w „sportowych” SUV-ach. Oby kolejny raz się wyklepał do bezwypadkowości…
Prędkości zgodnej ze znakami w tym oprzaze raczej nie było 🤔
Ograniczenie które jest tam ustawione na prostej jak drut dwupasmowej jezdni bez skrzyżowań to mistrzostwo debilizmu. Brak uwagi i pasa serwisowego kończy się tak samo na każdej jezdni…
Weź nie kalecz języka.