Zderzenie dwóch aut na al. Spółdzielczości Pracy. Sprawa skończy się w sądzie
19:01 20-02-2017 | Autor: redakcja
Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek około godziny 16:30 na al. Spółdzielczości Pracy w Lublinie. Na wysokości budowanego sklepu Ikea doszło do zderzenia dwóch pojazdów: samochodu osobowego i ciężarówki. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, kierujący ciężarowym volvo z naczepą wyjeżdżał z ul. Nasutowskiej. Wykonywał manewr skrętu w lewo, w stronę Lubartowa. Wymusił jednak pierwszeństwo przejazdu na jadącej w kierunku Lubartowa toyocie. Doszło do zderzenia obu pojazdów.
Na szczęście nikt z uczestników zdarzenia nie odniósł obrażeń ciała. Choć sprawa wydaje się prosta, kierowca ciężarówki nie przyznał się do spowodowania kolizji. Jak wyjaśniał, to kierująca toyotą kobieta jest winna zdarzenia, gdyż to ona powinna ustąpić mu pierwszeństwa.
Policjanci zdecydowali się na skierowanie sprawy do sądu, ze wskazaniem kierowcy volvo, jako sprawcy zdarzenia. Przez ponad godzinę występowały spore utrudnienia w ruchu.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2017-02-20 18:29:38
Chyba uprzywilejowany bo czerwony,a kobitka o tym nie wiedziała.
Kobitka też leciała czerwonym, więc…
Wybrał drogę sądową z myślą że i tak zapłaci mandat , ale uniknie punktów karnych . Pewnie już trochę nazbierał .
Sąd również daje punkty…
liczy że zostanie ukarany dopiero jako sędziwy staruszek… i chyba nieźle kombinuje…!
Zostanie ukarany w ciągu miesiąca, zapłaci mandat koszty sądowe i dostanie pkt.
Chyba uprzywilejowany, bo większy. Kolejny dureń. Mam nadzieję, że milicja naprostowała jego wiedzę.
Nie wiem czy milicja, ale policja napewno
ciekawe czy tak samo by wyjechal na pewniaka kierowca tego Volvo gdyby po pracy np wlaczal sie do ruchu w tym samym miejscu?? pewnie nie. zasada- wiekszy to moge
Takich sqrw… z pierwszeństwem wielu można spotkać na drogach. Najczęściej wyprzedzających na trzeciego.
Skoro kierowca volvo twierdzi , że to on miał pierwszeństwo to sprawa powinna szybko się zakończyć na miejscu , Pan Misio powinien szybciutko zatrzymać kierowcy volvo prawo jazdy , bo skoro twierdzi że ma pierwszeństwo to następnym razem może kogoś kosztować życie jak mu wymusi takim zestawem
Ten facet jest niebezpieczny , zabrać mu prawko i posłać na egzamin. Dobrze że nikt nie zginął przez matoła.
Zabrać mu uprawnienia kierowcy zawodowego , i skierować na badania psychologiczne !
Pewnie źle zrozumiał znak „uwaga, wyjazd z budowy”.
Czyżby zadowa
No i gościu srogo zabuli w tym sądzie bo i z góry wiadomo że sprawę ma przegraną. Przyda mu się taka nauczka na przyszłość.
Oba pojazdy czerwone – dlatego o pierwszeństwie obowiązuje zasada który pojazd większy. Pewna wygrana w sądzie kierowcy Volvo
kierowca zawodowy a nie zna znaków , zabrac prawo jazy dla s3bila