05/06/2026
690 680 960

Zderzenie dacii z kią przed przejściem dla pieszych. „Nie zjechali, blokują jezdnię” (zdjęcia)

Kierowcy alarmują o zderzeniu dwóch aut na al. Sikorskiego. Było to typowe najechanie na tył. Zablokowany jest jeden pas jezdni.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 18 na al. Sikorskiego w Lublinie. Na odcinku między ul. Popiełuszki a rondem Honorowych Krwiodawców zderzyły się dwa samochody osobowe: dacia z kią.

Jak nam przekazano, oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę al. Kraśnickiej. Na wysokości dojazdu do ul. Żołnierskiej dacia uderzyła w tył zatrzymującej się przed przejściem dla pieszych kii. Wiadomo już, że nikt nie doznał obrażeń ciała.

– Choć w samochodach nie ma większych uszkodzeń, kierowcy nie zjechali tylko blokują jezdnię – informuje Iwona. – Zablokowany jest lewy pas pod górę. Zwykła stłuczka, jednak kierowcy stoją na środku – dodaje Grzegorz.

17 komentarzy

  1. Zdelegalizować wszelkie pojazdy w Polsce, wtedy będzie bezpiecznie!!!

  2. A teraz za nimi stoi policja. Strach przechodzić przez przescie. Nic nie widać…

  3. Ocena: 4

    Płaskostopie mózgowe uczestników kolizji nie wspominając o policjantach którzy przyjechali na miejsce i zrobili dokładnie to samo. Poziom wiedzy, umiejętności i fachowości policjantów bez komentarza. Zamiast zadbać o bezpieczeństwo oraz o drożność drogi i płynność ruchu zrobili dokładnie to samo co uczestnicy kolizji. Jedna wielka ŻENADA !!!

  4. Ocena: 3

    Uczestnicy kolizji mają odmienny stan świadomości. Przydałoby się dokształcanie ich przez policjantów, poprzez mk. Może wtedy coś zrozumieją?

    • Teoretycznie masz rację. A czy był jakiś wyciek płynów? Czy zostały ostre części po zadrżeniu na drodze? Kierowcy opuszczają to miejsce, a kolejny wpada w poślizg lub przebija iponę… Wtedy trzeba poczekać na służby. Nie wiem jak było w tym wypadku, dlatego nie osadzam jednoznacznie…

    • Ocena: 1

      Wystarczy, że potrzebna jest interwencja zespołu medycznego (są ranni lub nie) i nie możesz ruszyć samochodów do czasu zezwolenia przez Policję (zrobienie dokumentacji).
      Ranny to nie tylko, gdy komuś krew leci czy nogę urwie. Ranny to również ból głowy/kręgosłupa/ręki po zdarzeniu.

  5. A reszta dbili zwalnia, rozdziawia gęby i podziwia. Potomkowie chłopów.

    • Ocena: 2

      A ty bys pewnie grzał bez zastanowienia,pomyśl że przed nimi jest zaraz przejscie dla pieszych,dlatego każdy zwalniał.

  6. W komentarzach to wszyscy eksperci. Nawet zwykła stluczka to zawsze emocje i nie kalkuluje się wtedy jakiegoś zjeżdżania na bok, a szczególnie na jakis pas zieleni. Trzeba bylo podejść i pomóc, a nie tylko sie lampić i potem obsmarowywać w internecie.

  7. Ocena: 1

    Wielka mi rzecz, auta sie zderzyly, a tu zgraja nierobów tylko komentuje i nic nie wnosi.

  8. Ocena: 0

    Ci kierowcy to idioci czy jednak przybysze ze wschodu? To tylko u nich jest taka idiotyczna maniera i nawyk zostawiana auta na środku drogi. Jeżeli auta są sprawne powinni zjechać

  9. Odi Profanum Vulgus
    Ocena: 0

    „Choć w samochodach nie ma większych uszkodzeń, kierowcy nie zjechali tylko blokują jezdnię”

    A gdzie mają zjechać? Na chodnik czy na pas zieleni? Dla samochodów jest jezdnia, więc tam jest ich miejsce.

    • Ocena: 2

      nie pogrążaj się, nie znasz przepisów, a jeszcze tu akurat by wystarczył zwykły ludzki rozsądek.
      Oni nie muszą stać w miejscu stłuczki, za blokowanie pasa jest mandat.

    • Ocena: 0

      w prawo jest zjazd na ul. Żołnierską
      wystarczy otworzyć oczy

      i co ty na to?

  10. Ocena: -1

    I tacy mają prawko? Skąd? Za ile?

Dodaj komentarz