04/06/2026
690 680 960

Zderzenie BMW z ciężarówką na al. Solidarności. Kwestia winy jest sporna, uczestnicy apelują do świadków

Dzisiejszy wieczór na ulicach Lublina obfituje w zdarzenia drogowe. Kolejne dwa miały miejsce na al. Solidarności. Policjanci ustalają teraz, kto jest winien kolizji.

Do wypadku doszło w środę, 12 listopada, na al. Solidarności w Lublinie. Przed godziną 20, na wysokości ul. Puławskiej, zderzyły się dwa samochody: osobowy z ciężarowym. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę Warszawy. W pewnym momencie kierująca BMW kobieta wjechała w tył naczepy ciągnika siodłowego. W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba, którą przetransportowano do szpitala.

Obecnie policjanci ustalają dokładne okoliczności oraz przede wszystkim przyczyny wypadku. Kobieta z BMW zapewnia, że ciężarówka zajechała jej drogę. Mężczyzna z ciągnika siodłowego wskazuje jednak, że wcześniej już zmienił pas jezdni.

Pewne jest jednak to, że wcześniej w pobliżu miała miejsce drobna kolizja dwóch aut osobowych. Uczestnicy postanowili porozumieć się bez udziału policji. Nie zjechali jednak w bezpieczne miejsce, tylko blokując jeden pas jezdni… spisywali oświadczenie. W związku z tym inni kierowcy musieli zjeżdżać na lewą stronę.

W związku z tym uczestnicy wypadku apelują do świadków o kontakt. Być może ktoś miał w samochodzie kamerę, która zarejestrowała moment zderzenia. Pomoże to w rozwikłaniu tej spornej kwestii. Kontaktować się można za pośrednictwem naszej redakcji.

fot. nadesłane

fot. nadesłane

fot. nadesłane

19 komentarzy

  1. śliwka w barszczu
    Ocena: 26

    stanie na pasie po kolizji bez rannych i spisyani osiadcznia to mandat 2000 powinien byc

  2. Ocena: 24

    Bmw się złożyło solidnie. Pańcia zapewne jechała dużo szybciej niż limit i nie zdążyła wyhamować. Trudno zajechać komuś drogę tak dużym zestawem, no chyba że ten drugi zap….

  3. Ocena: 21

    Kobitka ściemnia.
    Nie zachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu

  4. to niepodobne by kierująca BMW była niewinna .

  5. Ostatni sprawiedliwy
    Ocena: 11

    Bmw winne jak pędziła i w telefonie grzebała to jej wina jak by w bok uderzyła ok zajechał! A tak to trzeba się patrzeć gdzie się jedzie i jechać zgodnie z przepisami

  6. Wina BMW, najechał na tył i to całą szerokością więc ciężarówka już była na tym pasie, a paniusia zagoiła się w telefon albo podchodziła do lądowania z nadświetlnej.

  7. Gdyby tir nie był już dawno na pasie ale właśnie go zmieniał bo szybka i gniewna uderzyłaby go w bok. A tak leciała sobie lewym bez zwracania uwagi na sytuację i nagle: ojej, chyba w coś uderzyłam, ojej

  8. Tu nie trzeba świadków ani kamer, wypowie się zaraz Franio i causa finita.

    • Dokładnie. Zawiniła rowerzystka kierująca osobówki albo hulajnogista w TIRze, a w statystykach będzie znowu, że winny jest samochodzista. Wszyscy wiedzą, że rowerzyści jeżdżą jak chcą, a winny na końca zawsze jest kierowca.

  9. Pokryć koszta powinni Ci co spisywali oświadczenie na środku drogi . Dziękuję Dowidzenia

  10. Było Moja Wina.

Dodaj komentarz