05/06/2026
690 680 960

Zderzenie audi z mini cooperem na obwodnicy Lublina. Sprawca uciekł

Kierowcy jadący obwodnicą Lublina mogą spodziewać się utrudnień w ruchu. Na wysokości węzła Lublin Zadębie zderzyły się dwa auta. Jedno z nich uderzyło jeszcze w bariery.

19 komentarzy

  1. a to nie było pancerne A8 ?

  2. Pojechał dalej, bo pewnie nic nie widział, nic nie słyszał, nic nie poczuł…

    Wczoraj czekałem w samochodzie na parkingu i nagle „szurnął” mi auto inny samochód aż się zatrzęsło. Od razu nacisnąłem klakson, ale ten pojechał sobie jakby nigdy nic i zaparkował 200 m dalej. Wyszedłem, obejrzałem dokładnie bok, okazało się że przerysował mi jedynie oponę i może trochę felgę – podszedłem więc spokojnie do jego samochodu i poczekałem aż wróci (poszedł do sklepu). Z krótkiej wymiany zdań wynikało, że „nic nie poczuł” i „nic nie słyszał” (jak za nim trąbiłem) i w ogóle przecież nie ma problemu, bo mi się nic nie stało, a on miał zderzak i tak już wcześniej rozwalony. I tak właśnie ludzie jeżdżą, wjadą ci w samochód, nawet nie zauważą (albo przynajmniej mają nadzieję, że nikt inny nie zauważył) i pojadą sobie dalej, a ty sobie rób co chcesz…

    W ogóle na parkingu strach auto zostawiać, w lewych tylnych drzwiach mam kilkanaście, albo i więcej, śladów po drzwiach innych samochodów – mniejszych i większych, jedno nawet wgniecenie. Ale żeby się ktoś kiedyś zainteresował, zostawił karteczkę choćby z przeprosinami? Gdzie tam. Zastanawiałem się nawet, czemu akurat lewe tylne i doszedłem do wniosku, że tylnymi drzwiami najczęściej wysiadają dzieci i teściowe, więc sru na oścież, a potem pewnie popłoch: „wsiadaj Kuba szybko z powrotem i jedziemy na inne miejsce”, heh… Na przednich drzwiach nie mam ani jednego takiego śladu…

    • Miałem to samo na prawych tylnych – 15 kresek. To da się spolerować. Papier P2000 na mokro (można punktowo przy odrobinie wprawy) a potem pastą polerską tyle że najlepiej maszynowo – śladu nie będzie. Ja robiłem ręcznie i mam granatowy kolor to jak się w nocy poświeci latarką to widać jaśniejsze miejsca, ale to tylko kwestia lepszego wypolerowania.

  3. Ocena: 0

    To mógł być albo Lubartów, albo Łęczna. Na obwodnicy jeżdżą jak szaleni. Myślą, że to ich żwirówka.